SkromnyPatryk napisał: Witam, prześledziłem kilkanaście tematów o ładowaniu akumulatora. Wiem, że ogólna zasada to prąd 1/10 pojemności i czas ładowania 10 h. Kupiłem nowy akumulator ale nie jeżdżę często samochodem bo mnie w domu nie ma, a samochód stoi tylko na potrzeby żony. Wczoraj poszedłem zmierzyć napięcie i było 12.35 V więc ustawilem ładowanie akumulator ma 74 Ah więc dałem prąd 8 A potem spadł do 6 A lądował się tak ok 1h, przykładam ucho a tutaj cicho bulgocze w akumulatorze, od razu sprawdziłem napięcie, a tutaj 16.6 V więc od razu odłączyłem napięcie pracownika a potem klemy. Napięcie od razu po ładowaniu wyniosło 13.9V. Dobrze, że sprawdziłem napiecie bo chciałem go ładować całą noc do 10.00. Od jakiego napięcia zaczyna się zasiarczanie? Czy to chwilowe bulgotanie może zepsuć akumulator? Czy ładowanie mniejszym prądem ale dłużej źle wpływa na akumulator? I potym incydencie chce kupić prostownik dobry, żeby żona się umiała nim także obsługiwać. Dziękuję za pomoc. Akumulator to VARTA Bdynamic.
Bulgotanie- wydziela się gaz- wodór. Normalne zjawisko. Jeśli się da - to wykręć korki. Akumulator nie powinien się nadmiernie grzać.Może być tylko lekko ciepły. Ładowanie mniejszym prądem np 1/20 pojemności, przez 2 x dłuższy okres, to witaminy dla akumulatora. I lepszy efekt ładowania. Największe napięcie ładowania to 14,8 V
Jeśli akumulator jest nieeksploatowany przez 1 m-c, to powinien być rozładowany(np, przez żarówkę samochodową do 10 V i ponownie na naładowany).
Zasiarczenie występuje gdy akumulator stoi dłuższy czas rozładowany, lub nieużywany. Również gdy mały poziom elektrolitu - dolewać tylko wodę destylowaną !
Chcesz zniszczyć akumulator w 1 m-c, to rozładuj go do zera, poczekaj 2,3-dni i ładuj 1/5 A pojemności aż będzie gorący. - GWARANTOWANE .
Dodano po 9 [minuty]: Jeśli np strzykawką wyciągniesz trochę elektrolitu i będzie ciemny z fusami i ładowanie szybko osiąga stan naładowania lub szybko się grzeje(lub to wszystko razem) to zastanów się nad nowym akumulatorem - taniej niż jakiś extra porządny prostownik. Tanie prostowniki to lipa.
SkromnyPatryk napisał: Witam, prześledziłem kilkanaście tematów o ładowaniu akumulatora. Wiem, że ogólna zasada to prąd 1/10 pojemności i czas ładowania 10 h. Kupiłem nowy akumulator ale nie jeżdżę często samochodem bo mnie w domu nie ma, a samochód stoi tylko na potrzeby żony. Wczoraj poszedłem zmierzyć napięcie i było 12.35 V więc ustawilem ładowanie akumulator ma 74 Ah więc dałem prąd 8 A potem spadł do 6 A lądował się tak ok 1h, przykładam ucho a tutaj cicho bulgocze w akumulatorze, od razu sprawdziłem napięcie, a tutaj 16.6 V więc od razu odłączyłem napięcie pracownika a potem klemy. Napięcie od razu po ładowaniu wyniosło 13.9V. Dobrze, że sprawdziłem napiecie bo chciałem go ładować całą noc do 10.00. Od jakiego napięcia zaczyna się zasiarczanie? Czy to chwilowe bulgotanie może zepsuć akumulator? Czy ładowanie mniejszym prądem ale dłużej źle wpływa na akumulator? I potym incydencie chce kupić prostownik dobry, żeby żona się umiała nim także obsługiwać. Dziękuję za pomoc. Akumulator to VARTA Bdynamic.