logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 106 - Silnik nie odpala, biały dym spod maski, co sprawdzić?

gruszon18 24 Mar 2013 14:17 2823 9
REKLAMA
  • #1 12104854
    gruszon18
    Poziom 11  
    Witam. Mam problem z moim Perzogrzmotem. Wczoraj musiałem rano pojechać na pogrzeb znajomego. I rano gdy wyjechałem z garażu wszystko było ok, zgasiłem silnik, zamknąłem garaż i wróciłem do domu się przebrać. Odpaliłem silnik i kiepsko złapał, zaczął się telepać. To najprawdopodobniej oznaka że chodził na trzy gary, czym się nie przejmuje bo To zapewne wina świec. Ale problem pojawił się gdy wracaelm do domu. Pod kościołem auto ledwo odpaliło, silnik chodził nadal na trzy gary. Zatrzymałem się pod sklepem na zakupy, wróciłem i auto już nie odpaliło bo akumulator się rozładował przy czym zauważyłem że z za silnika leci dymek. Samochód ściągnałem do domu, wymieniłem świece i dziś podładowałem akumulator. Jednak przy próbie odpalenia, usłyszałem tylko stuknięcie ( przy pozycji kluczyka start) i natychmiastowo kontrolki przygasły ( aku jest dobre, sprawdzałem na drugim aucie). Z za silnika poszedł biały dym. Moje pytanie, co się mogło stać, i gdzie szukać usterki. Podejrzewam problem z rozrusznikiem. Moją najgorszą obawą jest że silnik stanął i że rozrusznik nie może przekręcić dlatego szczotki się palą.

    Czekam na wasz odpowiedzi.
  • REKLAMA
  • #2 12105009
    adam640
    Poziom 20  
    Tak właściwie to zbyt mało danych. Objawy jakby przeskoczył pasek rozrządu. Rozrusznik w wyniku dużego oporu mógł się przypalić. Na początek sprawdź czy masz olej i czy nie poluźnił się pasek rozrządu. Najlepsze wyjście to mechanik.
  • REKLAMA
  • #3 12117179
    gruszon18
    Poziom 11  
    Sprawdziłem pasek rozrządu. Wał chodzi. Z silnikiem wszystko ok. Rozrusznik oddałem do elektryka, stanął kompletnie, ale problem nie znikł. Nie mogę odpalić nadal, ponieważ ginie mi prąd ze stacyjki na rozrusznik. Prąd na rozrusznik wchodzi, bo na krótko kręci, ale ginie gdy próbuje odpalić kluczykiem. Jakieś pomysły gdzie szukać przyczyny?
  • #4 12117217
    szwagros
    Poziom 33  
    Sprawdź połączenie masy między silnikiem a karoserią. Ten dym zza silnika to mogło być smażenie się źle kontaktującego styku. A rozrusznik kręcący się bez obciążenia nie jest żadnym wyznacznikiem poprawnej jakości połączeń.
  • REKLAMA
  • #5 12117578
    gruszon18
    Poziom 11  
    No ale właśnie problemem jest to że nie ma napięcia ze stacyjki z położenia "start" . Mówie, na krótko łapie kręci.
  • #6 12117611
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Poprzednie próby odpalania, na uszkodzonym rozruszniku i poleciały styki w kostce stacyjki.
  • #7 12118339
    gruszon18
    Poziom 11  
    No bardzo możliwe. Rozebrałem plastiki przy kierownicy żeby dobrać się do stacyjki. 5 z 6 kabli wchodzących na stacyjkę dostaje prąd. 6sty to masowy. Już nie wiem za co się zabrać i gdzie szukać kłopotu.
  • #8 12118615
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Właśnie pokazałeś, że totalnie nie masz pojęcia. Auto do elektryka.
  • #9 12119082
    gruszon18
    Poziom 11  
    Auto było u elektryka ;] I elektryk gorszy frajer niż ja. A Ty najwyraźniej nie nadajesz się by komuś pomagać skoro uważasz że wszyscy są w tej dziedzinie tak samo wyuczeni jak i Ty więc moją radą dla Ciebie jest nie udzielanie się skoro masz pretensje gdy ktoś prosi o pomoc.

    Tak czy inaczej, temat do zamknięcia przyczyną awarii obrócona panewka, więc skoro mam się babrać w rozbrajanie silnika kupie 1.4 i po sprawie. Dziękuje wszystkim za posty i chęć pomocy.
  • REKLAMA
  • #10 12120952
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Komu te te głodne kawałki wciskasz? Myślisz, że tu sami dyletanci są?
    gruszon18 napisał:
    przyczyną awarii obrócona panewka
    Tak, a jak podłączysz rozrusznik na krótko, panewka wskakuje na swoje miejsce? To nam wmawiasz:
    gruszon18 napisał:
    nie ma napięcia ze stacyjki z położenia "start" . Mówie, na krótko łapie kręci.
    I kolejna odkrywcza teza:
    gruszon18 napisał:
    A Ty najwyraźniej nie nadajesz się by komuś pomagać

    Za to Ty w ciągu tych trzech lat na forum się napomagałeś... A może nie dostrzegasz dysproporcji: Ty 0 - ja 698 udzielonych pomocnych porad.
    Zdaje mi się, czy Tobie też próbowałem pomóc?
    Pawel wawa napisał:
    poleciały styki w kostce stacyjki.

    Masz specjalizację elektryk a prostego obwodu nie potrafisz zdiagnozować, mało tego piszesz o masie wchodzącej na stacyjkę..
    gruszon18 napisał:
    5 z 6 kabli wchodzących na stacyjkę dostaje prąd. 6sty to masowy.
    .
    Super, pomiary jak na elektryka przystało... żenada.
    I to Twoje "finezyjne" zakończenie:
    gruszon18 napisał:
    moją radą dla Ciebie jest nie udzielanie się skoro masz pretensje gdy ktoś prosi o pomoc.

    Nigdzie nie miałem pretensji, do tego starałem Ci się pomóc, nawet rada oddania auta w ręce kogoś, kto ma podstawowe pojęcie o elektryce, była słuszna. Wyżej to jasno wykazałem.
    Pokazałeś wyraźnie, że nie rozumiesz ani trochę idei tego forum.
REKLAMA