Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi/A3/2.0 TDI BMM - Szarpanie oraz miganie kontrolki świec żarowych pod. przys

24 Mar 2013 22:15 11274 14
  • Poziom 11  
    Witam, ostatnio podczas wyjechania na drogę krajową chciałem trochę gwałtowniej przyspieszyć i od 2 biegu powyżej 2 tys obr. autem zaczyna szarpać/przerywać oraz na desce zaczęła migać kontrolka świec żarowych i samochód wpadł w tryb awaryjny. Po zagaszeniu silnika odpaleniu na nowo tryb awaryjnego już nie było ale ponownie podczas gwałtownego przyspieszania na 2,3,4,5,6 biegu autem zaczyna szarpać zaczyna migać kontrolka od świec i wypada w tryb awaryjny i w konsekwencji tego zapala się "Check". Na Vagu pojawia się następujący błąd:


    Code:
    Saturday,23,March,2013,10:59:18:55371
    
    VAG-COM Version: Release 704.1

                    Address 01: Engine
    Control Module Part Number: 03G 906 021 T
      Component and/or Version: R4 2,0L EDC  000SG  9420
               Software Coding: 0000072
                Work Shop Code: WSC 32727
    1 Fault Found:
    000564 - Boost Pressure Regulation: Limit Exceeded (Overboost Condition)
                   P0234 - 000 -  - - MIL ON
                 Freeze Frame:
                        Fault Status: 11110000
                        Fault Priority: 1
                        Fault Frequency: 1
                        Mileage: 81319 km
                        Time Indication: 0
                        Date: 2013.03.22
                        Time: 23:46:22

                 Freeze Frame:
                        RPM: 3024 /min
                        Speed: 77.0 km/h
                        Load: 79.2 %
                        Voltage: 14.74 V
                        Bin. Bits: 00000000
                        Absolute Pres.: 2325.6 mbar
                        Absolute Pres.: 2590.8 mbar


    Readiness: 0 0 0 0 0


    Podczas przeprowadzania na Vagu "Basic Settings" na kanale 11, na komputerze pojawiała się informacja "ON" i "OFF" lecz pod maską sztanga wogólę się nie przesuwała. Przeprowadzałem tą operację parę razy lecz cały czas nic. Na komputerze zmienia się wartość z "ON" na "OFF" ale mechanicznie pod maską sztanga wogólę nie zmienia swojego położenia. Po wyłączeniu silnika można ręcznie przesunąć tą sztangą w górę i w dół lecz wymaga to użycia dość dużej siły. Po odpaleniu silnika sztanga wędruję do góry i już nie schodzi na dół, i jak silnik pracuje nie da rady ręcznie już tej sztangi przesunąć.

    Węże podciśnienia sprawdziłem nie są przetarte lub dziurawe.

    Jeśli ktoś miałby schemat dobrze podłączonego czujnika N75 to bardzo by mi to pomogło - oczywiście chodzi mi o te wężyki które do niego wchodzą (być może mam pozmienianie miejscami i dlatego coś nie gra).

    Silnik, odpala bardzo dobrze bez względu czy jest zimny czy ciepły, oraz do 2-1,8 tys obr. chodzi idealnie nie ma żadnych szarpnięć.

    Na biegu jałowym trzyma równo obroty 840 (bez względu czy jest zimny czy ciepły).

    Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.
  • Admin grupy Samochody
    mp005 napisał:
    (być może mam pozmienianie miejscami i dlatego coś nie gra).
    Same się pozamieniały? Do tego nie potrzeba żadnych schematów.Wystarczy obejrzeć zaworek i pomyśleć.
  • Poziom 11  
    T5 napisał:
    mp005 napisał:
    (być może mam pozmienianie miejscami i dlatego coś nie gra).
    Same się pozamieniały? Do tego nie potrzeba żadnych schematów.Wystarczy obejrzeć zaworek i pomyśleć.


    Ja niedawno go kupiłem, był sprowadzony z włoch, więc może tam ktoś zamienił te wężyki.

    Mam jeszcze pytanie, znalazłem na jakimś forum że aby sprawdzić czy N75 jest sprawny trzeba złączyć wężyk od Gruszki z tym drugim wężykiem który idzie do turbiny a ten od filtra powietrza zostawić bez zmian. Moje pytanie brzmi czy takie połączenie nie zepsuje turbiny ?
  • Poziom 36  
    Zacznij na początek od sprawy najprostszej, wymień filtr paliwa, miałem dokładnie takie objawy (zaczęło się od 2200obr, z każdym dniem efekt wychodził na coraz niższych obrotach), zero błędów, w filtrze paliwa sporo ,,czegoś'' galaretowatego. Wymieniłem filtr, pomogło, szwagier w Mercedesie miał coś podobnego, zero błędów, ,,broda'' ze śmieci była na pompie w zbiorniku paliwa.
  • Poziom 11  
    A jest możliwe to że właśnie od zapieczonych kierownic w turbinie lub niesprawnego zaworu N75 autem szarpie ? Czy jest to tylko przyczyna wchodzenia auta w tryb awaryjny a szarpanie bierze się całkiem z czegoś innego ?


    Pozdrawiam

    Dodano po 1 [godziny] 53 [minuty]:

    Dzisiaj sprawdziłem zawór N75 (tzn. połączyłem ze sobą te dwa przewody od turbo) i auto nadal szarpało i wpadło w tryb awaryjny. Więc raczej nie obejdzie się bez wyciągnięcia turbiny i przeczyszczenia kierownic :-(

    Pozdrawiam
  • Poziom 18  
    Witam :D Mam tą samą zabawkę z tymi samymi 'humorami". Z tego co wymyśliłem to szarpie silnikiem, ponieważ skokowo zmienia się ciśnienie doładowania. Komputerowi się to "nie podoba" więc stara się to "wyregulować" ciśnienie operując siłownikiem od kierownic turbiny. Ponieważ są zabrudzone, nie poruszają się płynnie tylko skaczą z otwartych na pół lub całkiem zamknięte lub odwrotnie.

    Leczenie tanimi sposobami:
    Jedziesz na autostradę, wduszasz gaz na najwyższym biegu aż poczujesz odcięcie doładowania i drastyczny spadek mocy. W moim 1.9TDi jest to 120km/h.
    Jedziesz tak i co 10 min wyłączasz i włączasz zapłon.
    Po zrobieniu około 400km i którymś z kolei "resecie" samochód zaczął przyspieszać do prędkości których zacząłem się bać :D
    Zależnie od stanu zapieczenia tych kierowniczek turbiny, ich "przedmuchanie" możne nastąpić dużo wcześniej lub dopiero po rozkręceniu turbiny i przeczyszczeniu ich (naftą?) na stole... Powodzenia.
  • Poziom 11  
    treborrrrr, dzięki bardzo za informację :-) . Jutro dopytam się w mojej miejscowości ile żądają sobie mechanicy za wyciągnięcie i włożenie turbo, jeśli cena będzie do zaakceptowania to niech wymontują a ja już ją ładnie we własnym zakresie wyczyszczę :-) (oglądałem już filmiki na YT oraz fotorelacje z czyszczenia, i z tego co widziałem jest krok po kroku co robić żeby zrobić z niej igiełkę) :-) , a nie zdecyduję się na wymontowanie jej we własnym zakresie ponieważ nie mam nawet ku temu warunków :/

    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Dzisiaj oddałem do mechaników autko, jutro dokładnie sprawdzą wszystkie przewody podciśnienia, jeśli wszystkie przewody będą ok to wyciągną turbinę. Jak dowiem się czegoś więcej to dam znać.

    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Turbina jest w bardzo dobrym stanie, brak jakich kolwiek oznak zużycia (niestety kierowniczki nie były zapieczone :/ ) chodziły idealnie Gruszka też podczas zassysania powietrza podnosi się a po później opada bez żadnych zatrzymań. Nie wiem co może być przyczyną, sprawdzę jeszcze przepływomierz oraz EGR być może z nimi jest coś nie tak. Zna ktoś jakąś prostą metodę jak sprawdzić przepływomierz w 2.0 TDI BMM ?

    Pozdrawiam
  • Poziom 32  
    Po kiego grzyba mechanicy wyciągali i rozbierali tą turbinę, skoro kierownica chodzi idealnie? Tam raczej nie naprawisz. Myślę, że zamienionych wężyków też nie rozpoznają.
  • Poziom 11  
    żałosna udręka napisał:
    Po kiego grzyba mechanicy wyciągali i rozbierali tą turbinę, skoro kierownica chodzi idealnie? Tam raczej nie naprawisz. Myślę, że zamienionych wężyków też nie rozpoznają.


    Objawy, na to wskazywały, więc wyciągnęli tą turbinę. Ten czujnik N75 też "Sprawdzałem" połączyłem te dwa wężyki od gruszki i drugi od turbo ze sobą ale auto nadal łapało "notlauf-a" tylko wydaje mi się że przy pominięciu tego"N75" "Notlauf-a" łapał później.

    Tak ja pisałem wyżej sprawdzę jeszcze vagiem dla pewności EGR oraz Przepływówkę, może z nimi coś nie gra.

    Mam pytanie na vagu (silnik-bloki pomiarowe-grupa 03) na biegu jałowym EGR powinien wskazywać otwarcie czy zamknięcie tzn. ( chodzi mi o te procenty, o ile dobrze pamiętam ostatnio jak sprawdzałem pokazywał, podczas postoju 4%)

    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Witam ponownie, a więc tak dzisiaj byłem u Mechanika i powodem "przeładowania turbiny" był zapachany wężyk który wychodzi od filtra powietrza i wchodzi do N75 porządne przedmuchanie rozwiązało problem.

    Ale niestety szarpanie podczas mocnego przyspieszania jest nadal (ale auto nie wchodzi już w tryb awaryjny). Mechanik mówi że może być to wina przegubu wewnętrznego. Czy jest to możliwe że podczas dość mocnego przyspieszania na 2,3,4,5,6, biegu szarpanie jest spowodowane przegubem ?

    EGR-został wymieniony, nadal jest szarpanie. :/

    Pompowtryski sprawdzałem VAGiem - wszystkie odczyty z grup 13, 18, 23 są w normie (w grupie 18 pokazują 0.0, na każdej pompce)

    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Przesyłam, logi bardzo bym prosił o sprawdzenie:

    Statyczne:
    Grupy: 001,003 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_123189.html
    Grupy: 018,023 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_123186.html
    Grupy: 013,010 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_123184.html
    Grupy: 004,007 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_123183.html

    Dynamiczne:
    Grupy: 010,011 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_123195.html
    Grupy: 003,004 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_123181.html
    Grupy: 001,008 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_123180.html

    BS:
    Grupy: 003 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_123192.html
    Grupy: 011 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_123196.html

    Objawy są takie jak pisałem wcześniej w temacie, auto podczas przyspieszania szarpie, zostały sprawdzone następujące części:
    -EGR (wymieniony na nowy)
    -Turbo wyciągnięte oraz wyczyszone
    -Sprawdzony N75 (zamieniony z innego auta)
    -Sprawdzony cały dolot pod względem nieszczelności
    -Wymieniony filtr paliwa,oleju,powietrza
    -sprawdzony układ paliwowy
    -Sprawdzone przeguby
    -Pompowtryskiwacze, zamienione z innego auta
    -Sprawdzony/zamieniony komputer silnika

    W komputerze, brak błędów

    Niestety nic z tych rzeczy nie pomogło.
    Prosił bym o sprawdzenie logów, może tutaj coś wyjdzie co jest nie tak :/

    P.S podczas odpięcia przepływówki, auto tak jakby mniej szarpało, czy to może być jej wina (ale w komputerze nie pokazuje żadnego błędu) ?

    Z góry dziękuje za pomoc.
    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Witam, przesyłam ponownie logi po wymianie termostatu:

    Statyczne:
    Grupy: 001,003 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124841.html
    Grupy: 004,007 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124842.html
    Grupy: 010,013 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124830.html
    Grupy: 018 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124834.html
    Grupy: 023 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124835.html --- Co jakiś czas gazowane do 3 000 rpm

    Dynamiczne:
    Grupy: 001,003 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124843.html
    Grupy: 004,008 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124844.html
    Grupy: 010,011 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124831.html

    BS:
    Grupy: 003 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124832.html
    Grupy: 011 - http://vaglog.rtnet.pl/maciejp000_124836.html

    Bardzo proszę o porady. Tak jak pisałem wcześniej zauważyłem że gdy silnik się rozgrzeje to szarpanie jest jakby niewiele mniejsze.

    Pozdrawiam