Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel astra F 1.6 - C16NZ - słaby z dołu i wysokie spalanie

r_afaello 25 Mar 2013 08:49 14463 30
  • #1 25 Mar 2013 08:49
    r_afaello
    Poziom 14  

    Witam.
    Autko kupiłem dla żony żeby po zdanym prawku nauczyła się jeździć.
    Astra F 1.6 z 1992r. silnik na jednopunkcie.
    Problemem jest słabość silnika w zakresie niskich obrotów oraz wysokie spalanie.

    Osłabienie subiektywnie jest bardziej odczuwalne po nagrzaniu silnika (może dla tego ze na zimnym pracuje na ssaniu i ma wyższe obroty).
    Dojeżdżam do mocno dziurawej drogi, redukuję do 2 i powoli staram się przetoczyć,
    oboty ok 1200-1300 po chwiliu silnik zaczyna szarpać i musze ratować go sprzęgłem żeby nie zdusił się. Czyli muszę albo przejechać szybciej po tych dziurach albo przytamować ruch i jechać na jedynce.
    Test jazdy bez gazu też wychodzi słabo.

    O ile ja potrafię się z tym uporać to świeży kierowca (żonka) nie radzi sobie. Szczególnie niebezpieczne są manewry parkingowe. Za mało gazu i go dusi za dużo i nie zdąża kręcić kierownicą.

    Spalanie wyszło ok 12,5/100 - czyli dużo za dużo.

    Zamieściłem wątek na forum opla astry i uzyskałem podpowiedzi czego szukać.
    Jednak eliminacja poszczególnych elementów jako mających wpływ na tą słabość jak dotąd nie dała efektów. Wciąż jeden użytkownik mi pomaga ale już głupio mi tak go męczyć kolejnymi pytaniami więc równolegle chcę zaczerpnąć pomysłów tutaj.

    Silnik chodzi miękko i równo, obroty nie falują.
    Co sprawdziłem.
    Posiłkowałem się tą stroną:
    http://www.czarnik.neostrada.pl/c14nz.html

    Świece OK - podczas sprawdzania iskry jedna miała przez chwilę iskrę na fajce - przebicie,
    Lambda - niestety miernikiem testowana ale widać, że pracuje
    Czujniki temperatury - test na oporność -pozytywnie
    Termostat - zamontowany dodatkowy w przewód wodny - oryginalny jest pod rozrządem.
    Cewka - OK
    Czujnik ciśnienia - OK
    Silniczek krokowy - OK
    Filtry wymienione.

    Błędy w silniku sprawdzane tylko za pomocą kodów błyskowych.
    Jak żona jeździ to niema nic, jak ja w ramach testu go przegoniłem kilka razy to wyskakiwał błąd impulsatora w liczniku, zawsze po ostrej jeździe na wysokich obrotach. No ale to na razie pomijam bo jak żona jeździ (zawsze delikatnie) to problem nie wraca.

    Te spalanie to przy jeździe żonki - na miasto i z powrotem ale bardzo spokojnie a nie przy moich jazdach testowych.
    Ostatnio w kooperacji z kolega z forum astry doszliśmy do tematu wtryskiwcza jako kolejnego elementu jaki mam sprawdzić.

    Zdemontowałem osłonę i nagrałem jak pracuje. Mi się wydawało że jest OK - ale nigdy wcześniej nie oglądałem wtryskiwacza podczas pracy i nie mam porównana.
    Zaskoczyło mnie jedynie cykliczne gwizdanie.
    Mój internetowy pomocnik po obejrzeniu nagrania stwierdził że leje i jełśi to nie uszczelka pod nim to wtryskiwacz won.

    Link

    Jako ze to auto miało być bardzo ekonomicznym wyborem - do nauki na rok góra dwa to staram sie robić jedynie rzeczy niezbędne - po taniości, odwiedziłem sklep poszukując uszczelki. Jedynie wystepuije zestaw naprawczy z wtryskiwaczem za parę stówek.
    Sprzedawca doradził odłączenie czujnika temperatury i wtedy sprawdzić oraz zaślepienie powrotu paliwa co ma zwiększyć ciśnienie - Jeśli nie będzie słabł to znaczy że pompa kończy żywot bo daje za niskie ćśnienie (trochę dziwne by to było bo jak mu się depnie to nawet idzie).

    Oceńcie proszę (na ile się da z nagrania) ten wtryskiwacz oraz te gwizdanie.
    Bardzo wskazane kolejne sugestie odnośnie poszukiwań.

    0 29
  • Sklep HeluKabel
  • #2 25 Mar 2013 10:28
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Czy masz sprawny termostat po 1 .Sprawdz czy sonda śmiga na ciepłym silniku w zakresie 0,1-0,8V i zrób pomiar spalin na stacji diagnostycznej.Koszt niewielki a duzo powie.

    0
  • #3 25 Mar 2013 10:50
    r_afaello
    Poziom 14  

    Odnośnie termostatu.
    Wskaźnik pokazywał max na kresce między niebieskim polem a 90st - nazwijmy to 70st
    Dołożyłem drugi termostat i już jest lepiej.
    Sondę sprawdziłem na 2 sposoby.
    Silnik wył - czy dochodzi napięcie - dochodzi
    Silnik wł (po kilkunastu minutach pracy) multimetr w izolację przewodu i minus do aku. Zmiany (bardzo szybkie bo w tym zakresie miernik jest mało precyzyjny) od 0.2 do gdzieś właśnie 0.8. Na obrotach tak samo.

    0
  • #4 25 Mar 2013 12:07
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Gwizdanie to może odma/sitko/wąż w pokrywie zawalona/przymarźnięta i jak wzrasta ciśnienie to tak dziwnie gwiżdze

    0
  • #5 25 Mar 2013 12:09
    r_afaello
    Poziom 14  

    Ale czy nie było by w tedy jednostajnego gwizdania? Tu jest takie cykliczne.
    Dodatkowo kojarzę że na zimnym silniku tego nigdy nie słyszałem jedynie po rozgrzaniu.

    A o wynika z oględzin wtryskiwacza na filmie? Da się coś wywnioskować?

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #6 25 Mar 2013 16:10
    mat1603
    Poziom 11  

    Po nagrzaniu guma jest bardziej elastyczna, najprawdopodobniej łapie lewe powietrze, potraktuj przewody i okolice starterem czy plakiem.

    0
  • #7 27 Mar 2013 08:29
    r_afaello
    Poziom 14  

    Wymieniłem oringi na wtryskiwaczu - tania rzecz a mogła pomóc
    Tak wygląda praco po wymianie - sam nie wiele mogę dojrzeć ale może macie lepsze oczy

    Link


    Psikałem plakiem - brak reakcji wiec raczej szczelny.
    Zmierzyłem wydajność (ciśnienie nia miałem czym zmierzyć) pompy paliwa. Przez minutę napompowała tyle że wylało się z butelki 1,5litrowej więc raczej wydajna jest i droga miedzy zbiornikiem a silnikiem drożna.

    Jazda testowa - jak był słaby tak jest. Ponadto zgasł mi przy wysprzeglaniu. Błędów po tym fakcie nie zarejestrował - (po kodach błyskowych gdyż kabla nie mam).

    1
  • #8 27 Mar 2013 12:19
    carrot
    Moderator Samochody

    Do sprawdzenia: rozrząd, kompresja, drożność katalizatora (o ile jeszcze jest) i luzy reluktora w aparacie zapłonowym. Jak nie masz czym zmierzyć ciśnienia paliwa, to możesz na próbę zdjąć wężyk powrotu z korpusu monowtrysku i zobaczyć czy leci z niego paliwo, nie do końca miarodajne, ale zawsze

    0
  • #9 28 Mar 2013 15:27
    mat1603
    Poziom 11  

    Zatkaj na próbę zawór PCV oraz EGR

    0
  • #10 28 Mar 2013 18:35
    r_afaello
    Poziom 14  

    Egr mam zaslepiony. A co to i gdzie ten PCV ?

    0
  • #11 29 Mar 2013 16:38
    mat1603
    Poziom 11  

    Jest to układ odpowietrzania skrzyni korbowej, zaworek powinien się otwierać przy odpowiednich stanach silnika, na wolnych obrotach powinien być zamknięty. Dla mnie kiedyś się skończył to poniżej 1,5k dusił się i nie było mowy o wolnych obrotach. Nie wiem gdzie znajduje się w twoim samochodzie, ściągnij sobie książkę "Sam naprawiam" tam znajdziesz.

    0
  • #13 29 Mar 2013 20:14
    żałosna udręka
    Poziom 32  

    Coś widzę, że koledzy zapomnieli już jak to w starszych furach ustawia się zapłon. Najpierw jak napisał Carrot sprawdź rozrząd. Potem kąt wyprzedzenia zapłonu. Ma mieć 10°. Tam była jeszcze złączka do zmiany kąta zależnie od oktanowości paliwa.

    0
  • #14 31 Mar 2013 20:09
    r_afaello
    Poziom 14  

    Zapłonu sam nie ustawie. Kupiłem manometr i wyszło mi że pompa podaje 0.55 bara.
    Korektor oktanowy jest ustawiony na 95.

    0
  • #15 31 Mar 2013 20:31
    kwok
    Poziom 39  

    Że to nikogo nie zastanowiło

    r_afaello napisał:
    Jak żona jeździ to niema nic, jak ja w ramach testu go przegoniłem kilka razy to wyskakiwał błąd impulsatora w liczniku, zawsze po ostrej jeździe na wysokich obrotach


    Kolego odłącz radio bo pewnie jest nie oryginalne a były takie wersje vectry gdzie radio samo podkręcało Volume ze wzrostem prędkości. Żeby to tak działało to do radia jest doprowadzony właśnie sygnał prędkości z licznika. Zwykle bywa tak że nie oryginalne radio wpięte do wtyczek zwiera ten sygnał do masy. Kolor przewodu przy radiu to chyba niebiesko - czerwony.

    Ciekawostka taka że jak się gaz tylko muska to błęda nie ma ale i tak dobrze nie jedzie.

    0
  • #16 31 Mar 2013 22:43
    żałosna udręka
    Poziom 32  

    Żeby ustawić zapłon podjedź do warsztatu. To nie jest droga usługa. Niech powiedzą jaki był. Z radiem to też prawda jak pisze kwok. Ciśnienie paliwa jest dosyć istotne. W Astrze F 0,75 powinno być. Miejmy nadzieję, że masz średniej klasy manometr. Na tym etapie badań bym jeszcze nie regulował ciśnienia. Diagnostykę zacząłbym od wykresu sondy dla silnika po obciążeniem.

    0
  • #17 31 Mar 2013 23:08
    r_afaello
    Poziom 14  

    Taki mam manometr (zdjęcie przy pomiarze ciśnienia tej pompki)
    Opel astra F 1.6 - C16NZ - słaby z dołu i wysokie spalanie

    Odnośnie radia to jak ja kupiłem nie miała żadnego. Poprzedni właściciel zabrał bo miał jakieś lepsze wstawione. Bez radia było to samo. Wstawiłem teraz jakiegoś starego soniacza.
    Wyświetlacz zegarka (chyba nazywa się to did)też nie działa (a ma podobno związek z radiem i tą zależnością o której piszecie)

    Ps. Gdyby to jednak słabe ciśnienie było powodem (chociaż wydaje mi sie że przy większym deptaniu by były problemy niż na niskich obrotach) to czy można by to sprawdzić zaciskając przewód powrotny lub całkiem go zaślepiając?

    0
  • #18 31 Mar 2013 23:50
    żałosna udręka
    Poziom 32  

    r_afaello napisał:
    czy można by to sprawdzić zaciskając przewód powrotny lub całkiem go zaślepiając?
    Nigdy tego nie rób.
    Wskazówki otrzymałeś. Twój ruch.

    0
  • #19 01 Kwi 2013 08:49
    robokop
    Moderator Samochody

    r_afaello napisał:
    Kupiłem manometr i wyszło mi że pompa podaje 0.55 bara.
    Za mało.Ma być 0,8 atm. Pamiętajcie że tam jest sonda z 1 przewodem, czyli sporo czasu silnik pracuje bez niej.

    0
  • #20 01 Kwi 2013 22:53
    mat1603
    Poziom 11  

    Sprawdź potencjometr przepustnicy.

    0
  • #21 02 Kwi 2013 08:10
    r_afaello
    Poziom 14  

    Dzięki za podpowiedź.
    Odnośnie ciśnienia. Czy fakt że jest za niskie (ale wydatek OK) to może się bezpośrednio przekładać na słabość na niskich obrotach i podwyższone spalanie?
    Czy te pompki są rozbieralne / regenerowalne we własnym zakresie ?

    Odnośnie potencjometru przepustnicy to sprawdziłem jedynie napięcie czy dochodzi. Poprawie się i zrobię dodatkowe sprawdzenie oporności.

    Na razie staram się robić wszystko własnymi siłami omijając warsztat (koszta) ale jak wyczerpię pomysły możliwe do sprawdzenia samodzielnie udam sie tam.
    min. sprawdzę zapłon.
    Niestety moja Pani próbowała przepchnąć betonowy słupek i zanim zajmę sie dalszą diagnozą muszę wysupłać $ i wymienić błotnik, lampę, kierunek i pokleić jakoś zderzak.

    Tak więc liczę na dalsze podpowiedzi ale prosze się nie denerwować że nie mogę od razu ich sprawdzić (samochód stoi przykryty folią i 20cm śniegu)

    0
  • #22 02 Kwi 2013 10:19
    żałosna udręka
    Poziom 32  

    Za ciśnienie odpowiada regulator ciśnienia, umieszczony w zespole wtrysku obok wtryskiwacza. Przy takich rozbieżnościach nie wiem, czy w ogóle by jechał, więc podejrzewam manometr.

    -1
  • #23 04 Kwi 2013 14:25
    r_afaello
    Poziom 14  

    żałosna udręka napisał:
    Za ciśnienie odpowiada regulator ciśnienia, umieszczony w zespole wtrysku obok wtryskiwacza. Przy takich rozbieżnościach nie wiem, czy w ogóle by jechał, więc podejrzewam manometr.

    Nie wiedziałem jak sprawdzić czy mój manometr jest Ok (mimo ze nówka) więc poprosiłem kolegę.
    Ma małą sprężarkę (z butlą chyba z 5l, wygląda jak odkurzacz). Ma regulację ciśnienia i bodajże 2 manometry.
    Nie widziałem testów ale mówi że sprawdził tak:
    Z pistoletu sprężarki > wężyk > trójnik
    Z trójnika wyjście zaślepione paluchem a od góry manometr.
    Sprężarkę ustawił na 0,5 i na 1 bar (2 testy).
    Za każdym razem mój manometr wskazywał wyżej o grubość wskazówki niż manometr u niego zarówno przy 0,5 jak i 1bara. Ta grubość wskazówki to raczej można uznać chyba za granicę błędu pomiarowego.
    Więc albo u niego też jest padnięty manometr (niewielkie szanse ale zawsze) albo mój jest sprawny i muszę szukać pompki.
    NA wszelki wypadek dzwoniłem do sklepu i mógłbym dostać jakąś za 80zł (1 bar) ale nic nie powiedziano mi o jej wydajności w l/h.
    Czy te dane muszą być wybite na obudowie?

    0
  • #24 04 Kwi 2013 20:11
    żałosna udręka
    Poziom 32  

    Twój manometr to jest naprawdę wakuometr. Zakres pomiaru ciśnienia względnego od -1bar do 0,7bar. Ty twierdzisz, że sprawdziłeś go przy ciśnieniu 1bar. W dodatku błąd pomiaru wynosił grubość wskazówki.

    0
  • #25 05 Kwi 2013 07:30
    r_afaello
    Poziom 14  

    Sprawdzał kolega, mnie przy tym nie było, opisałem tylko jego zeznanie z testu.
    Co ciekawe na stronie allegro skąd go kupiłem (niewiem czy moge podać linka) jest napisane że ma Pomiar w barach: 0-20bar. To samo na opakowaniu. Nawet na skali tego nie widać więc może być jak mówisz. Ale jełśi kolega się przyłożył do testu (pomijam pomiar przy 1bar bo pewnie wskazówka musiałaby dojść za skalę to przy 0.5bara mój lekko zawyżył. Wiec jeśłi przekłamuje to zawyża czyli i tak nie dobrze.
    No chyba że to jego jest padnięty.

    0
  • #26 10 Kwi 2013 07:42
    r_afaello
    Poziom 14  

    Chwile mnie nie było.
    Jestem prawie zdecydowany wymienić tą pompkę.
    Używkę ciężko znaleźć (byłem na szrocie i sami nie wiedzą czy mają a jak mają to 70-80zł będzie kosztowała).
    Zajechał do sklepu. Orginałka - kosmiczna cena.
    Jakiś zamiennik wg katalogu do mojego silnika i nadwozie - 80zł ale wkatalogu jest napisane 2bary. Mówiędo sprzedawcy że powinno byc chyba 0.8-1bar a nei 2. Wtierdzi ę tak ma w katalogu i to nic nie zmienia bo jest regulator ciśnienia który je ograniczny do takiego jakie ma być podane na wtryskiwacz.
    Zwrotów takich rzeczy nie przyjmują niestety. (chyba z wszystkimi elektrycznymi tak jest)

    Dobrze gada? Można ją brać? Czy jeździć po szrotach i szukać.

    0
  • #27 10 Kwi 2013 08:43
    andrzej20001
    Poziom 42  

    Wsadzisz każdą spokojnie. Regulator ciśnienia jest po to aby upuszczał nadmiar.

    1
  • #28 18 Kwi 2013 13:21
    r_afaello
    Poziom 14  

    Kupiłem tą ze sklepu (na szrotach nie mieli) za 80zł.
    Efektów brak. szarpie jak szarpał.
    Ponadto (niepotrzebnie) wyciągnąłem ze szwagrem krokowca żeby sprawdzic w jakim jest stanie. Nie był mocno brudny, lekko ręcznikiem papierowym przetarłem główkę i sprężynę, bez dociskania, kręcenia itp. Z reszta wydawał się sztywny wiec mógłbym tylko coś uszkodzić.
    szwagier wytarł gniazdo w którym był montowany.
    Szarpie nadal. Ponadto pojawia się błąd 35 ale obroty nie falują.

    0
  • #29 19 Kwi 2013 13:01
    Flatron23
    Poziom 1  

    Witam

    Najpierw sprawdź: kopułkę palec ( mają być czyste i bez wżerów), przewody zapłonowe ( wykonać test omomierzem czy mają przejście wszystkie 5 ), przerwy na świecach 0,7 do 0,8 mm, obowiązkowo kąt wyprzedzenia zapłonu. EGR czy się nie zaciął w położeniu otwartym.

    Odnośnie błędu nr 35, sprawdz napięcie na potencjometrze przepustnicy na przewodzie sygnałowym na biegu jałowym, powinno być około 0,7 V.
    Jesli jest jest za małe podnieś nieco przepustnicę śrubą regulacyjną ( może być zaślepiona).

    Powodzenia.

    0
  • #30 11 Maj 2013 12:39
    hitch87
    Poziom 1  

    Witajcie. Nie wiem czy to jeszcze jest aktualne, ale ja mam takiego samego OPELKA z silnikiem c16nz. Borykałem się z takim samym problemem gaśnięcia, mułowatości itd. Kombinacji było wiele, sprawdzałem pompe paliwa, czyszczenie przepustnicy... milion rożnych rzeczy. W koncu jednak zabrałem się za wspominany gdzieś kąt wprzedzania zapłonu. Samemu w Tym asterixie spokojnie można ustawić, przekręcając lekko aparat zaplonowy. Ja robilem to metoda prob i bledow. Zaznaczasz punkt z jakiego startujesz, np. kreską (tak by mozna bylo wrocic do ustawienia wyjsciowego i miec jakis punkt odniesienia). W kazdym razie w moim przpadku przekrecalem go o kilka stopni skrecalem mocno srubunki na jakich jest mocowany i odpalalem, slychac jak pracuje. Jak pracuje dobrze to sie przejechac troche i zobaczyc jak z mocą wyglada, czy sie dusi czy nie...
    takie regulacje u mnie trwaly doslownie 30 minut. Za drugim lub trzecim razem kąt ustawilem tak, że zapomnialem o szarpaniach gaśnieciach itd... Co do spalania to wymienilem filtr powietrza bo mialem usyfiony dośc zacnie, pomoglo ze spalaniem a i mam wrazenie ze mocy troche przybylo.

    Dodano po 3 [godziny] 55 [minuty]:

    Witajcie. Nie wiem czy to jeszcze jest aktualne, ale ja mam takiego samego OPELKA z silnikiem c16nz. Borykałem się z takim samym problemem gaśnięcia, mułowatości itd. Kombinacji było wiele, sprawdzałem pompe paliwa, czyszczenie przepustnicy... milion rożnych rzeczy. W koncu jednak zabrałem się za wspominany gdzieś kąt wprzedzania zapłonu. Samemu w Tym asterixie spokojnie można ustawić, przekręcając lekko aparat zaplonowy. Ja robilem to metoda prob i bledow. Zaznaczasz punkt z jakiego startujesz, np. kreską (tak by mozna bylo wrocic do ustawienia wyjsciowego i miec jakis punkt odniesienia). W kazdym razie w moim przpadku przekrecalem go o kilka stopni skrecalem mocno srubunki na jakich jest mocowany i odpalalem, slychac jak pracuje. Jak pracuje dobrze to sie przejechac troche i zobaczyc jak z mocą wyglada, czy sie dusi czy nie...
    takie regulacje u mnie trwaly doslownie 30 minut. Za drugim lub trzecim razem kąt ustawilem tak, że zapomnialem o szarpaniach gaśnieciach itd... Co do spalania to wymienilem filtr powietrza bo mialem usyfiony dośc zacnie, pomoglo ze spalaniem a i mam wrazenie ze mocy troche przybylo.

    0