Witam
Bardzo proszę zorientowanych w temacie o pomoc, radę, sugestię itp.
Mam taki stary wzmacniacz samochodowy: SUPERTECH Turbo 600 MOSFET 4 x 150W.
Do tego wzmacniacza podłączyłem równie stare kolumny: 2 x ALTUS 140.
Całość zasiliłem zasilaczem komputerowym ATX MERCURY 400W.
Wszystko pięknie gra i buczy, a właściwie to gra (nie buczy), ale mam kilka pytań związanych z tą "konfiguracją" i dlatego jestem na forum.
1. Czy do tej konfiguracji zastosowałem wystarczającą moc zasilacza?
2. Zakładając, że będę grał pełną parą przez np. 2 godziny non stop, to zasilacz jest w stanie wytrzymać takie obciążenie?
3. Jak się to oblicza w teorii, żebym na przyszłość mógł sobie sam zadać pytanie i na nie odpowiedzieć, nie zawracająć tutaj nikomu głowy?
4. Czy jeżeli do tego wzmacniacza z tym zasilaczem podłącze kolumny 2 x 300W, to czy coś to zmieni w aktualnym dopasowaniu zasilacza do wzmacniacza?
Z góry dziękuję za pomoc i serdecznie wszystkich zainteresowanych tematem pozdrawiam
Grzegorz
Bardzo proszę zorientowanych w temacie o pomoc, radę, sugestię itp.
Mam taki stary wzmacniacz samochodowy: SUPERTECH Turbo 600 MOSFET 4 x 150W.
Do tego wzmacniacza podłączyłem równie stare kolumny: 2 x ALTUS 140.
Całość zasiliłem zasilaczem komputerowym ATX MERCURY 400W.
Wszystko pięknie gra i buczy, a właściwie to gra (nie buczy), ale mam kilka pytań związanych z tą "konfiguracją" i dlatego jestem na forum.
1. Czy do tej konfiguracji zastosowałem wystarczającą moc zasilacza?
2. Zakładając, że będę grał pełną parą przez np. 2 godziny non stop, to zasilacz jest w stanie wytrzymać takie obciążenie?
3. Jak się to oblicza w teorii, żebym na przyszłość mógł sobie sam zadać pytanie i na nie odpowiedzieć, nie zawracająć tutaj nikomu głowy?
4. Czy jeżeli do tego wzmacniacza z tym zasilaczem podłącze kolumny 2 x 300W, to czy coś to zmieni w aktualnym dopasowaniu zasilacza do wzmacniacza?
Z góry dziękuję za pomoc i serdecznie wszystkich zainteresowanych tematem pozdrawiam
Grzegorz