Witam! potrzebuję pomocy w ustaleniu diagnozy.
w samochodzie rozładowuje się akumulator. mrozy, etc. moze akumulator padł, ale zamieniłam z drugim samochodem, akumulator działa ok. natomiast drugi akumulator niestety tez się rozładowuje. wygląda to tak. odpalam samochód bez problemu kilkanaście razy za pierwszym razem, podjeżdżam pod sklep lub stację benzynową gaszę samochód a następnie nie mogę go odpalić. kontrolki wskazują na rozładowany akumulator. na pych nie daje rady. wystarczy ze odpalę na kablach od innego samochodu i co ciekawe mogę samochód gasić i odpalać na nowo bez najmniejszego problemu. czasami zdarza się że usterkę poprzedza fiksowanie na zasadzie - wskaźnik paliwa nagle spada do zera i po chwili wchodzi na swoje miejsce i/lub zaczyna się dławić, nie wchodzi na wyższe obroty przez dobrą chwilę. Alternator jest ok - sprawdzony, rozrusznik sprawdzony, pasek klinowy sprawdzony,
moze regulator napięcia albo kable WN? moze ktoś miał podobny problem?
proszę o poradę.
w samochodzie rozładowuje się akumulator. mrozy, etc. moze akumulator padł, ale zamieniłam z drugim samochodem, akumulator działa ok. natomiast drugi akumulator niestety tez się rozładowuje. wygląda to tak. odpalam samochód bez problemu kilkanaście razy za pierwszym razem, podjeżdżam pod sklep lub stację benzynową gaszę samochód a następnie nie mogę go odpalić. kontrolki wskazują na rozładowany akumulator. na pych nie daje rady. wystarczy ze odpalę na kablach od innego samochodu i co ciekawe mogę samochód gasić i odpalać na nowo bez najmniejszego problemu. czasami zdarza się że usterkę poprzedza fiksowanie na zasadzie - wskaźnik paliwa nagle spada do zera i po chwili wchodzi na swoje miejsce i/lub zaczyna się dławić, nie wchodzi na wyższe obroty przez dobrą chwilę. Alternator jest ok - sprawdzony, rozrusznik sprawdzony, pasek klinowy sprawdzony,
moze regulator napięcia albo kable WN? moze ktoś miał podobny problem?
proszę o poradę.