Audi A4 B7 2,0 TDI BNA układ chłodzenia. Brak pomysłów. :(
Witam! Po przeczytaniu całego działu "układ chłodzenia, nie znalazłem pełnej odpowiedzi na mój problem.Więc zakładam nowy wątek. A więc,po wymianie uszczelki pod głowicą i innych tam elementów (rozsypał mi się rozrząd), temperatura nigdy nie wróciła już do 90 na blacie. Czy zima czy lato, wskaźnik cały czas leży na 50, niekiedy się podniesie pomiędzy 50 i 70, jak auto trochę pogonię, a latem na autostradzie jak jechałem przez jakiś czas około 180-200km/h to trzymał 90 na blacie. Jak zwolniłem do 130-140, wskaźnik poleciał na 60-70. Wymieniłem już termostat, nic to jednak nie dało, więc wymieniłem jeszcze raz, problem jednak pozostał. Wymieniłem także czujnik temperatury, nic nie dało :klnie: Auto może stać godzinę na wolnych, a wskazówka ani drgnie, tylko leży na 50 i przewody z chłodnicy są zimne i górny, i dolny. Jak trochę pojeżdżę, to górny jest ciepły. Jeszcze jedno, autko stoi w garażu temperatura otoczenia w tym garażu około +5 do +8 st tak pokazuje w samochodzie, ale jak go rano odpalam wchodzi na wyższe obroty tj. ok 1200 na około 1 minutę później schodzi poniżej 1000, co mnie właśnie dziwi, że tak się zachowuje w plusowych temperaturach. Moje pytania, czy jedno z drugim ma jakiś związek (czy wymienić także czujnik temperatury paliwa)? Czy w tym modelu można sprawdzić temperaturę na klimatroniku i jak? Jak sprawdzić urządzeniem diagnostycznym polskim Viakenem temperatury z czujników? i ostatnie pytanie, od czego zacząć? Proszę o wyrozumiałość i pomoc. :poklon: Pozdrawiam, Janusz.
Witam! Po przeczytaniu całego działu "układ chłodzenia, nie znalazłem pełnej odpowiedzi na mój problem.Więc zakładam nowy wątek. A więc,po wymianie uszczelki pod głowicą i innych tam elementów (rozsypał mi się rozrząd), temperatura nigdy nie wróciła już do 90 na blacie. Czy zima czy lato, wskaźnik cały czas leży na 50, niekiedy się podniesie pomiędzy 50 i 70, jak auto trochę pogonię, a latem na autostradzie jak jechałem przez jakiś czas około 180-200km/h to trzymał 90 na blacie. Jak zwolniłem do 130-140, wskaźnik poleciał na 60-70. Wymieniłem już termostat, nic to jednak nie dało, więc wymieniłem jeszcze raz, problem jednak pozostał. Wymieniłem także czujnik temperatury, nic nie dało :klnie: Auto może stać godzinę na wolnych, a wskazówka ani drgnie, tylko leży na 50 i przewody z chłodnicy są zimne i górny, i dolny. Jak trochę pojeżdżę, to górny jest ciepły. Jeszcze jedno, autko stoi w garażu temperatura otoczenia w tym garażu około +5 do +8 st tak pokazuje w samochodzie, ale jak go rano odpalam wchodzi na wyższe obroty tj. ok 1200 na około 1 minutę później schodzi poniżej 1000, co mnie właśnie dziwi, że tak się zachowuje w plusowych temperaturach. Moje pytania, czy jedno z drugim ma jakiś związek (czy wymienić także czujnik temperatury paliwa)? Czy w tym modelu można sprawdzić temperaturę na klimatroniku i jak? Jak sprawdzić urządzeniem diagnostycznym polskim Viakenem temperatury z czujników? i ostatnie pytanie, od czego zacząć? Proszę o wyrozumiałość i pomoc. :poklon: Pozdrawiam, Janusz.