logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ford Fiesta mk3 1.1 94r. - Czy odstraszacz gryzoni rozładowuje akumulator 43 Ah?

kurio1 26 Mar 2013 12:55 2268 5
REKLAMA
  • #1 12113647
    kurio1
    Poziom 11  
    Witam

    Chciałbym zapytać czy odstraszacz gryzoni zamontowany pod maską w aucie może rozładowywać (rozładować) starszy już akumulator (43 Ah) po kilkudniowym postoju auta?

    Nie wiem jaki mam (wyrób rzemieślniczy) ale przyjmijmy, że ma średnio pobór prądu 60 [mA], gdyż takie też są na Allegro.
  • REKLAMA
  • #2 12113688
    autoas
    Poziom 42  
    A jaki masz teraz pobór prądu w aucie (bez tego urządzenia)
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 12113816
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Policz sobie, 100 godzin 6 A mniej, a to jest 4 dni. Twój akumulator nowy nie jest, pojemność pewnie ograniczona o połowę, zatem masz do dyspozycji około 20Ah. Po 18 dniach wyczerpałbyś ten akumulator prawie do zera (teoretycznie). Resztę wniosków wyciągniesz sobie sam.
  • REKLAMA
  • #4 12114766
    kurio1
    Poziom 11  
    Dziękuję za odpowiedzi

    Pawel wawa napisał:

    Cytat:
    Policz sobie, 100 godzin 6 A mniej, a to jest 4 dni. Twój akumulator nowy nie jest, pojemność pewnie ograniczona o połowę, zatem masz do dyspozycji około 20Ah. Po 18 dniach wyczerpałbyś ten akumulator prawie do zera (teoretycznie). Resztę wniosków wyciągniesz sobie sam.


    Zapomniałem dodać, że ten cały 'odstraszacz" zamontowałem około 2 tygodni temu jak zobaczyłem przez okno na podwórku łasiczkę a póżniej po otwarciu maski w celu sprawdzenia poziomu oleju przegryzioną otulinę kabla wysokiego napięcia do jednej ze świec.

    Nie wiem jaki mam pobór prądu bo nie znam się na tym. Co do tych 100 godzin jako przykład zgadzam się, że tak jest a dodatkowo do padnięcia akumulatora mogła się przyczynić temperatura -18 stopni z soboty na niedzielę w Krośnie. Rano w niedzielę próbowałem zapalić auto i "kicha", nie odpaliło a akumulator mielił ledwo co. Wczoraj odłączyłem ten cały "odstraszacz" i dziś rano odpaliłem z kabli. Po 2 godzinach jeżdżenia po mieście akumulator zaczął działać normalnie (jak na razie)...

    Miałem podobny przypadek z radiem we Fiacie 126 ELX, które na "podtrzymaniu" brało dużo prądu i za tydzień mi rozładowało 3 miesięczny nowy akumulator. Było ono podpięte bezpośrednio do akumulatora. Z początku nie wiedziałem co może rozładować akumulator i dałem go do reklamacji ale zwrócili jako sprawny. Dopiero sąsiad co miał taki przypadek poradził mi dać radio po stacyjce. Akumulator działał normalnie już potem.

    Abym zakończył temat proszę o jakieś budujące mnie końcowe stwierdzenie, że "straszak" CHYBA jest przyczyną rozładowania akumulatora po kilkudniowym postoju.
  • REKLAMA
  • #5 12115533
    zibi581
    Poziom 22  
    Abym zakończył temat proszę o jakieś budujące mnie końcowe stwierdzenie, że "straszak" CHYBA jest przyczyną rozładowania akumulatora po kilkudniowym postoju.[/quote]Mówisz -masz "straszak" CHYBA jest przyczyną.
  • #6 12115815
    kurio1
    Poziom 11  
    zibi581 Skoro tak ładnie cytujesz moją wypowiedż muszę Ci uwierzyć i...wierzę.
    Dzieki serdeczne. Zamykam temat
REKLAMA