Panowie to musi być półka bo Stanisław z Pogwizdowa tak ma w golfie i sobie chwalił ;DD
Na poważnie - daruj sobie półkę, a jak jest to auto bez miejsc na głośniki w drzwiach - kup głośniki freeair. Do tego jakikolwiek wzmacniacz i radio pierwsze które Ci się spodoba.
A jak chcesz to zrobić zgodnie ze sztuką, wyklej drzwi matami akustycznymi, puść sensowne kabelki w drzwi. Do tego na początek radio z przedziału cenowego do 300zł.
(ostatnio widziałem np Pioneera deh1300mp którego można mieć już za 200zł, a fajnie gra. Do tego wzmacniacz - polecam Kenwooda z serii KAC, ostatnio 2 kanałówkę mogłem mieć za 99zł. Do tego głośniki - tutaj już zaczynają się schody, bo każdy lubi co innego. Ja Ci polecę Morel Tempo 6 - za 500zł znajdziesz dobre używki na pewno. Zostają 3 stówki, 100-150 wydasz na kable, do 100zł porządnie wykleisz sobie drzwi i zamontujesz dystanse z mdf. A jak pokombinujesz dobrze to możesz to wszystko mieć jeszcze taniej.
Pamiętaj - to że nie ma tuby w bagażniku nie znaczy że w aucie nie ma basu, z dobrej instalacji z przodu (jak np. ta którą Ci podałem) wyciągniesz więcej czystego basu jak z walcowej tuby peYnga
