Witam,
wiem, że temat podłączenia radia samochodowego w domu był wałkowany wiele razy, ale nie znalazłem w przeczytanych wątkach satysfakcjonującej odpowiedzi na moje wątpliwości.
Zamierzam zrobić nagłośnienie w łazience. Koniecznie FM + USB/SD. Wybór padł w końcu na radio samochodowe (Sony DSX-A30), ze względu na odporność na wilgoć, przystępną cenę i małe rozmiary. Zamierzam wbudować je w szafkę. Jestem na etapie projektu i zatrzymałem się na zasilaniu radia:
Zasilanie 230V w tej szafce już jest - i chcę je wykorzystać, niestety jest ono sterowane włącznikiem oświetlenia przy drzwiach (bo to po prostu dodatkowe oświetlenie lustra). Mógłbym kupić trafo halogenowe, wyprostować napięcie i po kłopocie, jednak po 1. radio traciłoby ustawienia po wyłączeniu światła, po 2. radio działałoby tylko gdy włączam to dodatkowe oświetlenie.
Planuję więc zakupić akumulator AGM 12V 7Ah + ładowarkę impulsową do tegoż.
W łazience nie będę urządzał dyskotek, więc pobór prądu przez radio szacuję na 2-3A, czyli czas działania radia do ok. 2h - to spokojnie wystarczy. Ładowarkę impulsową muszę podłączyć na stałe do akumulatora i będzie się włączała zawsze, gdy w łazience włączy się to dodatkowe światło.
Pytania:
1. Czy ładowarka impulsowa nie będzie mi "siać" w głośnikach? Pytam zanim kupię wszystko... Wydaje mi się, że radia samochodowe są dobrze zabezpieczone przed zakłóceniami z zasilania (wszak alternator to nie akumulator).
2. Czy prostownik oparty na transformatorze byłby lepszy od impulsowego w tym wypadku?
3. Czy znacie może jakiś lepszy patent na taką okazję?
Dziękuję za odpowiedzi i uwagi.
Pozdrawiam.
wiem, że temat podłączenia radia samochodowego w domu był wałkowany wiele razy, ale nie znalazłem w przeczytanych wątkach satysfakcjonującej odpowiedzi na moje wątpliwości.
Zamierzam zrobić nagłośnienie w łazience. Koniecznie FM + USB/SD. Wybór padł w końcu na radio samochodowe (Sony DSX-A30), ze względu na odporność na wilgoć, przystępną cenę i małe rozmiary. Zamierzam wbudować je w szafkę. Jestem na etapie projektu i zatrzymałem się na zasilaniu radia:
Zasilanie 230V w tej szafce już jest - i chcę je wykorzystać, niestety jest ono sterowane włącznikiem oświetlenia przy drzwiach (bo to po prostu dodatkowe oświetlenie lustra). Mógłbym kupić trafo halogenowe, wyprostować napięcie i po kłopocie, jednak po 1. radio traciłoby ustawienia po wyłączeniu światła, po 2. radio działałoby tylko gdy włączam to dodatkowe oświetlenie.
Planuję więc zakupić akumulator AGM 12V 7Ah + ładowarkę impulsową do tegoż.
W łazience nie będę urządzał dyskotek, więc pobór prądu przez radio szacuję na 2-3A, czyli czas działania radia do ok. 2h - to spokojnie wystarczy. Ładowarkę impulsową muszę podłączyć na stałe do akumulatora i będzie się włączała zawsze, gdy w łazience włączy się to dodatkowe światło.
Pytania:
1. Czy ładowarka impulsowa nie będzie mi "siać" w głośnikach? Pytam zanim kupię wszystko... Wydaje mi się, że radia samochodowe są dobrze zabezpieczone przed zakłóceniami z zasilania (wszak alternator to nie akumulator).
2. Czy prostownik oparty na transformatorze byłby lepszy od impulsowego w tym wypadku?
3. Czy znacie może jakiś lepszy patent na taką okazję?
Dziękuję za odpowiedzi i uwagi.
Pozdrawiam.