Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektronika i Telekomunikacja na PG i ogólnie

MateuszGDZ 27 Mar 2013 18:03 4740 23
  • #1 27 Mar 2013 18:03
    MateuszGDZ
    Poziom 6  

    Witam, w tym roku piszę maturę i czeka mnie trudny wybór kierunku studiów.

    Rozważam m.in. właśnie Elektronikę i Telekomunikację w Gdańsku. Stąd pytanie do ludzi, którzy mają styczność z tą dziedziną. Co powinienem nauczyć się przed rozpoczęciem studiów aby mieć w miarę spokojny start o ile to możliwe?

    Chodzę do liceum rozszerzam matematykę ale niestety moja wiedza z fizyki jest podstawowa (miałem w 1 i 2 klasie, teraz już nie ma) jest to jakiś problem?

    Dużo tam fizyki? Czy przedmioty związane z elektroniką bezpośrednio wykładane są od zera? Bo wiadomo, że po liceum niestety wiedzy technicznej nie posiadam. Trudno jest się dostać i utrzymać na tym kierunku? I jak z czasem, ile mniej więcej godzin tygodniowo wychodzi na tego rodzaju studiach?

    Z góry dziękuję za odpowiedzi. :)

  • #2 27 Mar 2013 19:35
    elektroziom
    Poziom 20  

    Witam.

    Na pierwszym i drugim semestrze króluje matma i fizyka więc jeśli jesteś dobry z matmy to sobie spokojnie poradzisz. Jeśli chodzi o fizykę to może być sporo pod górkę, :P ale jest do przejścia. ;)

    Co do przedmiotów elektronicznych to Teoria Obwodów daje w tyłek studentom (z moich obserwacji szczególnie osobom z LO :P), ale cóż są to podstawy więc warto się ich nauczyć.

    Jeśli chcesz na poważnie coś się nauczyć to zachęcam do przyłożenia się do praktyki (nawet zaczynając od uruchamiania zestawów do samodzielnego montażu np AVT).

    Pozdrawiam.

  • #3 27 Mar 2013 21:00
    MateuszGDZ
    Poziom 6  

    A te praktyki są jakoś w ramach zajęć czy każdy indywidualnie może sobie załatwić?

    I czy czas pozwala na pogodzenie praktyk z chodzeniem na zajęcia? :)

  • #4 27 Mar 2013 22:58
    elektroziom
    Poziom 20  

    Może źle się wyraziłem.

    Istnieje podział na wiedzę teoretyczną i praktyczna. Praktyka w sensie zdobycia umiejętności poprzez wykonywanie własnych konstrukcji, ;) np. wykonanie prostego wzmacniacza. ;)

  • #5 27 Mar 2013 23:55
    c4r0
    Poziom 36  

    Tak jak poprzednik pisze, dobrze byłoby jak byś trochę posiedział z lutownicą, pobawił się z jakimiś starymi płytkami - wylutował elementy, wlutował z powrotem. Trochę nabrał wprawy. To Ci pomoże na laborkach i też dobrze wypadniesz w oczach prowadzącego. Z teorii polecam ogarnąć mniej więcej jak wyglądają liczby zespolone, ich notacja wykładnicza itp. Nie wiem czy fizyka dalej będzie z prof. Twardowskim, ale jak ja miałem te zajęcia to facet ładnie cisnął z liczbami zespolonymi a ludzie z LO na oczy ich wcześniej nie widzieli. Przez to rzeczy, które tak na prawdę były proste do zrozumienia stawały się czarną magią, bo człowiek miał zerowe wyobrażenie na temat co to jest e^jx. Możesz też porozwiązywać trochę zadań z fizyki: z kinematyki itp. Zadania oczywiście BEZ LICZB tylko na niewiadomych. To na fizyce za moich czasów ludzie legli na pierwszym roku. Dlatego fizyki powinieneś się nauczyć.

    Przedmioty związane z elektroniką są w pewnym stopniu wykładane od zera, ale zakłada się że masz już opanowaną wiedzę z fizyki i matematyki potrzebną do danych zagadnień. Czy trudno się dostać? Nie wiadomo, to zależy od tego ile w danym roku jest chętnych i jakie mają punkty. Czy trudno się utrzymać? To zależy od ciebie. Generalnie nie pamiętam jak to było ale pewnie do momentu wyboru specjalności gdzieś tak z połowa studentów zostaje. Ile godzin tygodniowo? Sprawdź sobie w informatorze ECTS. Powinno być dokładnie podane ile na którym semestrze jest godzin zajęć.

  • #6 28 Mar 2013 12:21
    MateuszGDZ
    Poziom 6  

    elektroziom napisał:
    Może źle się wyraziłem. Istnieje podział na wiedzę teoretyczną i praktyczna. Praktyka w sensie zdobycia umiejętności poprzez wykonywanie własnych konstrukcji ;) np. wykonanie prostego wzmacniacza ;)

    Ja też do końca nie zrozumiałem na początku ale teraz już wiem o co chodzi. :)

    c4r0 napisał:

    Tak jak poprzednik pisze, dobrze byłoby jak byś trochę posiedział z lutownicą, pobawił się z jakimiś starymi płytkami - wylutował elementy, wlutował z powrotem. Trochę nabrał wprawy. To Ci pomoże na laborkach i też dobrze wypadniesz w oczach prowadzącego. Z teorii polecam ogarnąć mniej więcej jak wyglądają liczby zespolone, ich notacja wykładnicza itp. Nie wiem czy fizyka dalej będzie z prof. Twardowskim, ale jak ja miałem te zajęcia to facet ładnie cisnął z liczbami zespolonymi a ludzie z LO na oczy ich wcześniej nie widzieli. Przez to rzeczy, które tak na prawdę były proste do zrozumienia stawały się czarną magią, bo człowiek miał zerowe wyobrażenie na temat co to jest e^jx. Możesz też porozwiązywać trochę zadań z fizyki: z kinematyki itp. Zadania oczywiście BEZ LICZB tylko na niewiadomych. To na fizyce za moich czasów ludzie legli na pierwszym roku. Dlatego fizyki powinieneś się nauczyć.

    Przedmioty związane z elektroniką są w pewnym stopniu wykładane od zera, ale zakłada się że masz już opanowaną wiedzę z fizyki i matematyki potrzebną do danych zagadnień. Czy trudno się dostać? Nie wiadomo, to zależy od tego ile w danym roku jest chętnych i jakie mają punkty. Czy trudno się utrzymać? To zależy od ciebie. Generalnie nie pamiętam jak to było ale pewnie do momentu wyboru specjalności gdzieś tak z połowa studentów zostaje. Ile godzin tygodniowo? Sprawdź sobie w informatorze ECTS. Powinno być dokładnie podane ile na którym semestrze jest godzin zajęć.

    A jeśli można wiedzieć, Ty jesteś już po studiach?
    Jak myślisz jest to kierunek przyszłościowy czy raczej będzie problem ze znalezieniem pracy?

    I co do specjalności to jakie Twoim zdaniem są najciekawsze i które się po prostu opłaca wybrać?
    Wiem, że to zależy w głównej mierze od własnych upodobań ale chodzi mi o Twoją opinię. :)

  • #7 28 Mar 2013 17:32
    c4r0
    Poziom 36  

    Tak, jestem po. Skończyłem studia pod koniec 2011. Kierunek generalnie jest przyszłościowy, wszystkie inżynieryjne kierunki są przyszłościowe. Problem ze znalezieniem pracy? To zależy od ciebie: od tego gdzie tej pracy będziesz szukał, jakiej pracy będziesz szukał i jak dobry będziesz w tym co robisz. Samo skończenie studiów nie świadczy o niczym. Co do specjalności, no właśnie - to zależy od własnych upodobań :) Które opłaca się wybrać - a co to znaczy opłaca się? Ja poszedłem na optoelektronikę i jestem zadowolony z wyboru. Zależy czym się interesujesz. Ktoś, kto siedzi w krótkofalarstwie pewnie wybrałby mikrofale. Ktoś, kto lubi programować i lubi układy cyfrowe poszedłby na coś z mikroprocesorami albo FPGA. I tak dalej.

  • #8 29 Mar 2013 19:57
    MateuszGDZ
    Poziom 6  

    Opłacalność, czyli które są dochodowe oraz nie ma w tej dziedzinie nadmiaru specjalistów. Kończyłeś politechnikę w Gdańsku czy innym mieście?
    Dużo ludzi się wykruszyło u was z roku?

  • #9 01 Kwi 2013 15:42
    Celenol
    Poziom 7  

    Jestem studentem pierwszego roku ETI kierunku Elektronika i Telekomunikacja. Akurat wyszedłem na 0 z pierwszego semestru także jestem zadowolony. Cóż Ci mogę powiedzieć? Jeśli lubisz się uczyć i pasjonuje Ciebie coś z elektroniki to to jest miejsce dla Ciebie szkoda tylko że dopiero na X semestrze. :)

    Dużym problemem może Ci sprawić programowanie które jest no na dobrym poziomie. :) Jeśli ktoś nie miał programowania ani podstaw C++ w szkole średniej lub w technikum, może mieć z tym grube grube problemy. Ze swojej strony polecam. Mój kierunek fakt faktem mało dziewczyn ale tu nie dla dziewczyn przychodzisz jak dla dziewczyn to IBM. Jeśli jednak chcesz zarabiać jakieś większe niż średnia krajowa sumy to wtedy radziłbym Ci ten wydział. Jednocześnie ostrzegam. LAJTOWO NIE JEST.

    Pozdrawiam serdecznie.

  • #10 01 Kwi 2013 18:55
    c4r0
    Poziom 36  

    Studia nie są dochodowe. Dochodowe może być to, co po tych studiach robisz. Po każdym kierunku można mieć dochodową pracę albo nie - to zależy od ciebie a nie od kierunku. Kończyłem studia w Gdański i napisałem w którymś z poprzednich postów ile ludzi się wykruszyło. O programowaniu zapomniałem, rzeczywiście u mnie też sporo ludzi z tym miało problemy, ale jeśli ktoś ma choć trochę inżynierski umysł to sobie bez problemów poradzi. C++ w szkole średniej to chyba w ogóle nie występuje, raczej jakiś Pascal albo co najwyżej czasem ANSI C. Na studiach to dopiero są podstawy C++, z tego co pamiętam programy które pisaliśmy miały być zrobione na klasach ale to i tak było raczej programowanie obiektowe na siłę (C++ różni się od C tym, że to programowanie obiektowe).

  • #11 07 Kwi 2013 18:51
    plcsystem
    Poziom 15  

    C++ jest realizowane w LO na informatyce w klasach mat-fiz.

  • #13 08 Kwi 2013 22:06
    MateuszGDZ
    Poziom 6  

    U mnie akurat C++nie było ale informatykę miałem tylko na poziomie podstawowym w 1 i 2 kl. Bo chodzę do takiego liceum gdzie rozszerzenia wybiera się według własnego uznania i nie ma profili. Ja akurat mam mat-ger.

  • #14 08 Kwi 2013 23:45
    plcsystem
    Poziom 15  

    No to mogłeś wybrać informatykę na rozszerzenie :).

  • #15 09 Kwi 2013 16:51
    MateuszGDZ
    Poziom 6  

    Gdybym wiedział od początku gdzie chcę iść, to byłoby lepiej, a tak przez te 3 lata zmieniały się pomysły i niestety tak wyszło. :)

  • #16 09 Kwi 2013 18:12
    c4r0
    Poziom 36  

    Nie ma co się martwić. Jak jesteś kumaty to w wakacje nauczysz się sam więcej z C++ niż byś się nauczył w liceum.

  • #17 09 Kwi 2013 21:45
    MateuszGDZ
    Poziom 6  

    Tak też zamierzam zrobić, tylko przez ten miesiąc jeszcze skupiam się tylko na maturze a potem będę robił coś w kierunku studiów.
    Planuję właśnie C++, liczby zespolone i fizę. Polecasz może jakieś materiały podręczniki ? czy w necie znajdę tego pełno?

  • #19 09 Kwi 2013 22:55
    MateuszGDZ
    Poziom 6  

    Wszystko z neta, tak?

  • #20 09 Kwi 2013 22:57
    c4r0
    Poziom 36  

    Nie pamiętam już jak to dokładnie było ale przeważnie moim głównym punktem skupienia były notatki z wykładów albo do zadań po prostu przerabianie zadań które były na ćwiczeniach albo zadań z egzaminów z poprzednich lat.

  • #21 09 Kwi 2013 22:58
    2108893
    Usunięty  
  • #22 10 Kwi 2013 22:20
    MateuszGDZ
    Poziom 6  

    Dziękuję ruido, za odpowiedź i tyle podpowiedzi :) Na odpoczynek też przyjdzie czas jednak chcę coś robić przez wakacje żeby potem w październiku nie obudzić się z ręką w nocniku :) Postaram się o te książki po maturce i zacznę je czytać. Co do takich elektronicznych rzeczy to też na tatę mogę liczyć bo jest elektromonterem, już załatwił mi starą płytkę więc staram się nabierać obycia z lutownicą. Tacy ludzie co całkowicie olewają jeszcze się trzymają na 2 roku ?

  • #23 10 Kwi 2013 22:23
    c4r0
    Poziom 36  

    Jak są obrotni to tak. Trzeba tylko trochę nauczyć się do kolokwiów z przygotowanych przez kolegów opracowań, trochę ściągnąć, i się uda. Jak nie w pierwszym terminie to w drugim albo trzecim :P

  • #24 10 Kwi 2013 23:31
    2108893
    Usunięty  
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME