logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Szukam - Samochód do 20-23 tysięcy - Jeep a może Audi?

Jarszo 27 Mar 2013 20:48 3075 11
REKLAMA
  • #1 12119863
    Jarszo
    Poziom 12  
    Witajcie. Szykuje się powoli do zmiany auta, mam nadzieję, że mi dobrze doradzicie i rozwiejecie trochę wątpliwości.
    Generalne sytuacja wygląda tak, że chciałbym kupić auto do ok. 23 tysięcy. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad masywnym terenowym-lub suvem. Lubie duże auta.

    Mój typ 1)
    Jeep Grand Cherokee II w trochę lepszej wersji, np. Limited albo Overland z silnikiem 4.0 190KM. Oczywiście z LPG, co daje spalanie na poziomie ok. 20 litrów "na miejscu" a PB ok. 12-15L
    Jeżeli już bym się zdecydował w 100% na Jeepa szukał bym beżowego lub jak to woli jasnego środka. No i co ważne aby był w dobrym stanie technicznym, diagnostyka przed zakupem.
    Zakup wyniósł by mnie ok. 20 tysięcy, bo bym się targował, jeżeli cena byłaby w tym przedziale + ok. 2 tysiące płatności przy rejestrowaniu(za wzbogacenie : o) + pakiet startowy(filtry, oleje)

    Typ 2)
    Audi A6 - Link i Link Myślę, że w tym przypadku szukał bym silnika 1.8T 180KM również z LPG - do końca się nie zagłębiałem w ten model, czytałem tylko trochę o tym silniku ale generalnie mniej więcej myślałem też nad tym jako alternatywie.
    Spalanie tutaj w gazie to ok. 13 litrów.


    Teraz proste pytanie do Was. Co sądzicie o spalaniu Jeepa 20litrów gazu. Czy jest to dużo i ciągnie swoim sposobem po kieszeni w stosunku do np. audi, która bierze ok. 13l LPG. Więcej jeżdżę "na miejscu" aniżeli na trasie, dlatego będzie to ok. 20 litrów LPG.
  • REKLAMA
  • #2 12120710
    baro
    Poziom 16  
    Ja uważam że skoro pytasz to znaczy że Cię nie stać na Jeepa- pomijam fakt tego po co Ci taki duży samochód skoro kręcisz się głównie na miejscu cokolwiek by to nie znaczyło.Spalanie spalaniem ale serwis i eksploatacja tak dużego silnika musi kosztować ciut drożej niż pospolitego 1.9 tdi.
  • #3 12120733
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Dziwna alternatywa cherokee i A6...
    Jeepa kup jeśli jeżdzisz po trudnych drogach, a jeśli po asfalcie to bez sensu, chyba, że kupujesz dla innych powodów :D ... Raz jechałem cherokee i do normalnych cywilnych zastosowań to auto to rozczarowuje negatywnie.
  • REKLAMA
  • #4 12120894
    Jarszo
    Poziom 12  
    Hehe... Nie wiem jak w Waszych rejonach, ale w moim na drogach i parkingach jest takie sitko, że byłoby to w sam raz kupić Jeepa. :)
  • #5 12120906
    TeSr
    Poziom 9  
    jak masz drogi główne jak polne :P to bież jeepa a jak lubisz szybciej pośmigać to audi tobie się przyda

    na jeepa proponuje Chevrolet captiva większą wersje mój ma 27 ps i śmiga po dziurach jak po torze wyścigowym :P

    Dodano po 53 [sekundy]:

    207 ps :P
  • REKLAMA
  • #6 12121779
    cefaloid
    Poziom 34  
    Jarszo napisał:
    Od dłuższego czasu zastanawiam się nad masywnym terenowym-lub suvem. Lubie duże auta.


    No to w takim razie zastanówmy się nad takimi.
    Po pierwsze napisz
    - skąd jesteś (tzn czy teren górzysty czy nie), jakie masz tam zimą drogi.
    - gdzie planujesz takim autem jeździć, czy głównie szosa i od święta bezdroża, może głównie bezdroża itp
    - JAK planujesz jeździć (sportowo, czy spokojnie)

    Jarszo napisał:
    Jeep Grand Cherokee II w trochę lepszej wersji, np. Limited albo Overland z silnikiem 4.0 190KM. Oczywiście z LPG, co daje spalanie na poziomie ok. 20 litrów "na miejscu" a PB ok. 12-15L
    Jeżeli już bym się zdecydował w 100% na Jeepa szukał bym beżowego lub jak to woli jasnego środka.


    I tu coś mam wrażenie, że poszukujesz auta które:
    - ma wyglądać
    - i chcesz nim ostro zapie..... lać stąd moc

    Nie mówię że to źle. Tyle że Jeep się kompletnie nie nadaje do drugiego warunku który 'zgaduję'. On ma i z przodu i z tyłu sztywny most(!) a do tego przekładnię kierowniczą 'starego typu' tzn taką co to ma luz i na dodatek nie przenosi sił z kół na kierownicę. Nie czujesz co się pod kołami dzieje a co gorsza ciągle trzeba korygować tor jazdy i nie masz wyczucia czemu i w którą stronę. Ciężar mostów i zależność kół od siebie uniemozliwia też dobre zestrojenie zawieszenia do jazdy z dużą prędkoscią. Dodatkowo Jeep ma stały napęd na tył i na sztywno dołączany napęd na przód. Oznacza to że w warunkach dobrej przyczepnosci musisz przód odłączyć i z pokonywania zakrętów bokiem nici. Na szosie masz auto tylnonapędowe. A przód mozna podłączyć tylko przy złej przyczepności.

    Takia konfiguracja jest świetna w teren bo to rozwiązanie pancerne a dołaczany na sztywno napęd działa jednocześnie jak blokada napędu pozwalająca wygrzebać się z opresji. Ale delikatnie mówiąc jest to konfiguracja nie najlepsza na szosę. Jeśli chcesz SUV głównie na szosę i bardzo mocny to już prędzej coś w rodzaju Subaru Forester z niezależnym zawieszeniem, i stałym napędem 4x4. Albo cokolwiek innego ale bez sztywnych mostów i napędu dołączanego wajchą. A Jeep ma wszystkie te ograniczenia.

    A więc jak ma Ci słuzyć głównie do terenu - kup. Jeśli będzie jeździł głównie na szosie - są lepsze auta.

    Jarszo napisał:
    Audi A6 Myślę, że w tym przypadku szukał bym silnika 1.8T 180KM również z LPG

    I znów główne pytanie to po co chcesz mieć auto? Jakie będzie jego użytkowanie?
    A6 ma 'wygląd' jeśli to dla Ciebie wazne, ale na konkurowanie z Jeepem na bezdrożach się nie nadaje. Jeśli jednak potrzebujesz auta na szosę które czasem tylko zjedzie na żwirową drogę lub będzie potrzebne by jeździć po ośniezonych górskich szosach - to A6 w wersji quattro Ci z powodzeniem do tego celu wystarczy. A na krętej szosie dosłownie zniszczy Jeepa własnosciami jezdnymi, a koszt utrzymania będzie pół mniejszy jak Jeepa.
  • REKLAMA
  • #7 12122754
    Jarszo
    Poziom 12  
    Jestem z Lubuskiego. Górzystych terenów to tutaj mam mało.
    Jak bym miał Jeepa to od czasu do czasu przejechało by się po jakimś błocie. Ale głownie droga, omijanie krawężników na parkinach itp.

    Generalnie mój styl jazdy to "sportowy" a Jeep jest bardziej pod spokojny. Chociaż mógłbym się zrównoważyć... :p

    Zjeżdżając niżej, to wygląd auta ma dla mnie równie znaczenie co silnik. Czyli lepiej, żeby było dobre. Szczególnie, że w życiu już najeździłem się autami "brzydkimi" i ze słabym wyposażeniem.

    Właśnie zależy mi na 4x4 - 1.8 T quattro 180KM to dobry silnik? Słyszałem, że skrzynie z przebiegiem ponad 200kk szybko się rozsypują. To prawda?
  • #8 12123010
    matieus
    Poziom 11  
    No ale po cholerę Ci te 4x4? Zastanów się nad suwami typu Volvo XC90 czy Honda CRV 2.2iCDTi bo z takim budżetem to prawdopodobnie władujesz się na minę [mowa o 4x4].
  • #9 12125108
    magcbr
    Poziom 11  
    Mam Jeepa Grand Cherokee III i muszę przyznać, że do tego samochodu trzeba się przyzwyczaić. Wrażenia z jazdy są bardzo dobre, ale auto ma swoje minusy, z którymi trzeba się liczyć np: bujanie na zakrętach - miękkie zawieszenie, tylna belka nie poprawia komfortu przy pokonywaniu nierówności, duże auto - do jazdy po mieście zupełnie się nie nadaje (słaba widoczność z tyłu, nieco lepsza na boki).
    Co do napędu 4x4 to potęga - jeszcze nie było sytuacji, w której nie wyjechałby o własnych siłach, wyciąganie samochodów w zimie to pestka. Jazda z napędem na wszystkie osie możliwa jest także na suchym (nieośnieżonym) asfalcie - tak samo jak w Grand Cherokee II. Jak ktoś już raz spróbuje jazdy 4x4 to ciężko będzie przesiąść się do auta z napędem na 1 oś.
    Więcej w temacie Jeepów na Link

    Sądząc z Twoich wypowiedzi to raczej audi quattro bardziej do Ciebie Pasuje.
  • #11 12130518
    Jarszo
    Poziom 12  
    A więc jakie silniki byłby najlepsze do zagazowania?
REKLAMA