Witam.
Mam opla combo tour benzyna 2003 r i malutki z nim problem. Podczas postoju nie grzeje mi w kabinie. Wwiewa zimne powietrze. Wystarczy, że lekko dodam gazu (na biegu jałowym) odrazu czuć lecące ciepło. Nadmienię, że podczas jazdy normalnie grzeje, że można w samych majtkach jechać. Wystarczy, że zatrzymam się pod sklepem, aby żona zrobiła zakupy (czyli bieg na luzie) i mimo iż na zegarze 90 st. wentylator wieje ziąbem, jak na dworcu w Kielcach. Co to może być? Bo nie chcę, aby mechanik wcisnął mi wymiana ... set złotych. Dzięki za pomoc. pozdrawiam
Mam opla combo tour benzyna 2003 r i malutki z nim problem. Podczas postoju nie grzeje mi w kabinie. Wwiewa zimne powietrze. Wystarczy, że lekko dodam gazu (na biegu jałowym) odrazu czuć lecące ciepło. Nadmienię, że podczas jazdy normalnie grzeje, że można w samych majtkach jechać. Wystarczy, że zatrzymam się pod sklepem, aby żona zrobiła zakupy (czyli bieg na luzie) i mimo iż na zegarze 90 st. wentylator wieje ziąbem, jak na dworcu w Kielcach. Co to może być? Bo nie chcę, aby mechanik wcisnął mi wymiana ... set złotych. Dzięki za pomoc. pozdrawiam