logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Astra 1.6 8v - Jak usunąć opiłki metalu z silnika?

pawelo1994 27 Mar 2013 22:44 10161 10
REKLAMA
  • #1 12120493
    pawelo1994
    Poziom 9  
    Witam!
    Posiadam Astrę 1.6 8v,zakupiłem ją miesiąc temu parę dni temu postanowiłem zmienić olej wszystko poszło fajnie gładko ale zdziwiły mnie strasznie małe opiłki metalu w zbyt gęstym oleju.Zmartwiło mnie to i postanowiłem zajrzeć pod pokrywę zaworków (tam gdzie jest wałek rozrządu)krzywki na cylindrze 3 i 4 miały zabite otwory smarujące przez co 4 krzywki szlak trafił.Mam zamiar wymienić całą głowicę na używaną i zrobić jej szlif.Moje pytania brzmią:
    1)Co zrobić z resztami opiłek które mogły trafić do silnika(jak się tego pozbyć)
    2)Czym uszczelnić głowicę z głowiczką (tą co trzyma wałek rozrządu)
    3)Na co uważać przy zakupie używanej głowicy
    4)Uszczelkę pod głowice chce nową kupić,tak samo korkową pod pokrywkę wałka (czy śruby mocujące głowice też nowe zakupić)


    Dodam że facet który mi to sprzedał jęczał coś że wymieniał szklanki bo wcześniej stukała któraś...lecz żadna nie wygląda jak nowa.moja teoria jest taka ze najnormalniej wlał tam kilka doktorów żeby stłumić to stukanie...mogłem to przemyśleć ale wiadomo pierwszy samochód w życiu to emocje wzięły górę nad rozsądkiem.

    Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi:)
  • REKLAMA
  • #2 12121498
    mechanik33
    Poziom 16  
    Wymień silnik.
  • REKLAMA
  • #3 12121515
    ToLo84
    Poziom 16  
    Taki silnik kupisz za 400-600zł. Byle z auta odpalającego i mimo że trawią one gaz to bez gazu. Nie opłaca się go rozbierać.
  • REKLAMA
  • #4 12122016
    pawelo1994
    Poziom 9  
    ToLo84 napisał:
    Taki silnik kupisz za 400-600zł. Byle z auta odpalającego i mimo że trawią one gaz to bez gazu. Nie opłaca się go rozbierać.


    Po co mam wymieniać cały silnik skoro kompresja jest prawidłowa (na wszystkich ponad 10) Uczę się na mechanika i odfajkowanie włożeniem nowego silnika bez próby naprawy mija się z zawodem (bez obrazy ale taka moja opinia) Dzisiaj głowica przychodzi po świętach wezmę się za niego potem napisze efekt i koszty które musiałem ponieść.
    Pozdrawiam : )
  • REKLAMA
  • #5 12122101
    mechanik33
    Poziom 16  
    Skoro się uczysz,to jak najbardziej-rozkręcaj,demontuj,czyść i składaj.
    Tylko pamiętaj o tym czyszczeniu,bo teraz masz te opiłki w całym układzie smarowania.A elementy ściśle współpracujące ze sobą nie za bardzo znoszą obecność ciał obcych...Wał-olej z opiłkami-panewki to niezbyt dobrane trio :D
    Tym bardziej że trwa to pewnie od dłuższego czasu...pozdrawiam
  • #6 12122136
    pawelo1994
    Poziom 9  
    mechanik33 napisał:
    Skoro się uczysz,to jak najbardziej-rozkręcaj,demontuj,czyść i składaj.
    Tylko pamiętaj o tym czyszczeniu,bo teraz masz te opiłki w całym układzie smarowania.A elementy ściśle współpracujące ze sobą nie za bardzo znoszą obecność ciał obcych...Wał-olej z opiłkami-panewki to niezbyt dobrane trio :D
    Tym bardziej że trwa to pewnie od dłuższego czasu...pozdrawiam


    Więc.najlepiej było by rozkręcić panewki wyczyścić sprawdzić czy nie ma zadrapań czy innego dziadostwa?meczy mnie jeszcze kwestia jak wypłukać a szczególnie czym,bo na bank jest coś w wale korbowym.

    Tak jestem pewien że chce to zrobić sam bo będę miał satysfakcje i będę wiedział jakie mogę mieć oczekiwania od tego silnika nie wspominając już o tym że wszystkie uszczelki i tego rodzaju rzeczy będę miał nowe,więc będę pewny że ten samochód serca ma zdrowe. :)
  • #7 12122236
    mechanik33
    Poziom 16  
    pawelo1994 napisał:
    Cytat:
    bo na bank jest coś w wale korbowym

    no nie tylko na wale...
    Zlej olej z silnika i go obejrzyj.
    Pył metalowy będzie wszędzie tam gdzie dochodził olej.Jeśli już tak bardzo chcesz dłubać przy tym,to wszystko nadaje się do czyszczenia.
  • #8 12122261
    pawelo1994
    Poziom 9  
    .Jeśli już tak bardzo chcesz dłubać przy tym,to wszystko nadaje się do czyszczenia.[/quote]


    To nie będę się nudził ^ ^
  • #9 12122330
    mechanik33
    Poziom 16  
    To dobrze że masz tyle chęci i zapału do tej ''brudnej'' roboty.
    Części śmiało możesz myć ropą,płukać silnym strumieniem wody i porządnie wydmuchać sprężonym powietrzem.Chyba że posiadasz jakąś myjkę z płynem do mycia takich elementów.Życze sukcesów i wpajania jak największej wiedzy w dziedzinie mechaniki samochodowej :D
  • #10 12122360
    pawelo1994
    Poziom 9  
    Dziękuję. Prawdę mówiąc to nie lubię takiej brudnej roboty, ale kończę szkołę jako elektromechanik i fajna jest taka odskocznia od kabelków mierników oscyloskopów itd... Jak mi się uda wszystko zrobić, to napiszę, jaki efekt wyszedł. :D Pozdrawiam. :d
  • #11 12199456
    pawelo1994
    Poziom 9  
    Opelek zrobiony :D tydzień zabawy z czyszczeniem płukaniem i innymi wariacjami ale nareszcie chodzi naprawdę przyzwoicie nic już nie stuka i jest OK!
    Co zrobiłem?
    -zdjęcie paska klinowego
    -zdjęcie rozrządu
    -spuszczenie płynu chłodniczego i oleju
    -zdjęcie kolektorów:dolotowego i wydechowego
    -zdjęcie głowicy
    -wyczyszczenie wszystkich elementów układu smarującego
    -założenie używanej głowicy po szlifie(oczywiście nowa uszczelka pod nią)
    reszta już w odwrotnej kolejności do rozbierania
    na koniec zalanie silnika nowym płynem i olejem
    -podłączenie kabelków
    I radocha z dobrej roboty :D
    chyba taki opis wystarczy bo nie chce mi się rozpisywać czyszczenia wszystkich el. z osobna :) pozdrawiam i dzięki za pomoc ; )
REKLAMA