Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Technik Elektryk - Faber CK
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakres sprawdzania instalacji wynikający z normy 60364-6 kontra rzeczywistość

kkas12 28 Mar 2013 14:14 13947 83
  • #1 28 Mar 2013 14:14
    kkas12
    Poziom 41  

    Powtarzające się informacje o schodzeniu na psy znaczenia instytucji i roli pomiarów instalacji elektrycznych skłaniają (przynajmniej mnie) do skonfrontowana istniejącej i jak wynika z zamieszczanych tu postów ciągle pogarszającej się rzeczywistości z treścią normy PN HD 60364-6:2008.

    Może warto więc pokusić się o próbę jej omówienia, a w szczególnie zawartości rozdziału G-2 dotyczącego oględzin, a co za tym idzie również formularza (G-1) z oględzin instalacji elektrycznych zaopatrzonych w dopisek:
    UWAGA Szczególnie przydatny do instalacji domowych.
    Może w ten sposób uda nam się przywrócić należną im rangę i wynikającą z niej adekwatną zapłatę.

    Próbujemy?

    0 29
  • Technik Elektryk - Faber CK
  • Pomocny post
    #2 28 Mar 2013 18:46
    .Jack
    Specjalista elektryk

    kkas12 napisał:
    Może w ten sposób uda nam się przywrócić należną im rangę i wynikającą z niej adekwatną zapłatę.

    Może najpierw kilka definicji i zależności.

    Sprawdzanie techniczne instalacji elektrycznej obejmuje:
    - oględziny ( kontrola instalacji elektrycznej za pomocą zmysłów w celu upewnienia się czy wyposażenie elektryczne zostało prawidłowo dobrane i zainstalowane )
    - próby ( użycie w instalacji elektrycznej środków, za pomocą których sprawdzana jest jej skuteczność )
    UWAGA Obejmuje ona ustalanie wartości za pomocą odpowiednich przyrządów pomiarowych, innymi słowy wartości niewykrywalnych za pomocą oględzin.
    - protokołowanie ( zapisywanie wyników oględzin i prób )

    I to sprawdzania należy dokonywać w kolejności w jakiej zostało to wyżej podane, czyli nie wykonując oględzin nie wolno przystąpić do przeprowadzania prób i sporządzania protokołu.

    Wielu pomiarowców ma w głębokim poważaniu oględziny, pstrykając miernikim, zapisując wynik pomiaru i sporządzając portokół z badania.
    A oględziny są najważniejszą częścią badania instalacji elektrycznej.

    0
  • Pomocny post
    #3 28 Mar 2013 19:02
    qadam12

    Poziom 26  

    kkas12 napisał:
    Może warto więc pokusić się o próbę jej omówienia, a w szczególnie zawartości rozdziału G-2 dotyczącego oględzin

    Witam.Może od : 61.2.3 ,,Oględziny powinny obejmować co najmniej następujące sprawdzania ,jeśli mają one zastosowanie:
    ....
    g)prawidłowe oznaczenie przewodów neutralnych i ochronnych
    h)przyłączenie łączników jednobiegunowych do przewodów fazowych
    ....,,
    Teraz chciałbym się do tego odnieść-90% połączeń wyłączników w nowej zabudowie mieszkaniowej nie spełnia wymagań g) i h) poprzez zastosowanie przewodów o nieodpowiedniej kolorystyce.Niestety większość tych instalacji wykonywaliśmy my -elektrycy.I teraz dylemat czy to odebrać....

    0
  • Technik Elektryk - Faber CK
  • Pomocny post
    #4 28 Mar 2013 19:10
    .Jack
    Specjalista elektryk

    qadam12 napisał:
    Witam.Może od : 61.2.3

    To może jeszcze dla jasności tematu i rozlegołości zagadnienia oględzin podam cały punkt 61.2.3.


    Cytat z normy:

    61.2.3 Oględziny powinny obejmować co najmniej następujące sprawdzenia, jeśli mają one zastosowanie:
    a) sposób ochrony przed porażeniem prądem elektrycznym (patrz Część 4-41);
    b) występowanie przegród ogniowych i innych środków zapobiegających rozprzestrzenianiu się ognia oraz ochrony przed skutkami działania ciepła (patrz Część 4-42 i Część 5-52, Rozdział 527);
    c) dobór przewodów z uwagi na obciążalność prądową i spadek napięcia (patrz Część 4-43 i Część 5-52, Rozdziały 523 i 525);
    d) dobór i nastawienie urządzeń zabezpieczających i sygnalizacyjnych (patrz Część 5-53);
    e) występowanie i prawidłowe umieszczenie właściwych urządzeń do odłączania izolacyjnego i łączenia (patrz Część 5-53, Rozdział 536);
    f) dobór urządzeń i środków ochrony, właściwych ze względu na wpływy zewnętrzne (patrz Część 4-42, Rozdział 422, Część 5-51, Rozdział 512.2 i Część 5-52, Rozdział 522);
    g) prawidłowe oznaczenie przewodów neutralnych i ochronnych (patrz Część 5-51, p. 514.3);
    h) przyłączenie łączników jednobiegunowych do przewodów fazowych (patrz Część 5-53, p. 536);
    i) obecność schematów, napisów ostrzegawczych lub innych podobnych informacji (patrz Część 5-51, p. 514.5);
    j) oznaczenie obwodów, urządzeń zabezpieczających przed prądem przetężeniowym, łączników, zacisków itp. (patrz Część 5-51, p. 514);
    k) poprawność połączeń przewodów (patrz Część 5-52, Rozdział 526);
    l) występowanie i ciągłość przewodów ochronnych, w tym przewodów ochronnych połączeń wyrównawczych głównych i połączeń wyrównawczych dodatkowych (patrz Część 5-54);
    m) dostępność urządzeń, umożliwiająca wygodną obsługę, identyfikację i konserwację (patrz Część 5-51, Rozdziały 513 i 514).

    Oględziny powinny uwzględniać wszystkie wymagania szczególne, dotyczące specjalnych instalacji i lokalizacji.

    I to są minimalne wymagania jakie należy spełnić podczas oględzin instalacji elektrycznej przed przystąpieniem do wykonywania prób i pomiarów.

    0
  • Pomocny post
    #5 28 Mar 2013 19:51
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    Witam. Proponowałbym zacząć od tego, kto może wykonywać pomiary..
    Wtedy zobaczymy czy pomiarowiec jest zdolny do interpretacji tego, co widzi na wskazach czy ekranach..
    Jakkolwiek by to kolegów raziło, mogę wyłącznie wskazać różnicę w dopuszczeniach do zawodu. Na terenie UK, oprócz zdanych kursów porównywalnych z krajowymi SEP-owskimi, jest niezbędne (a nawet najważniejsze) wykazanie się wykształceniem w kierunku elektrycznym na poziomie co najmniej NVQ3, co odpowiada naszemu dyplomowi technik elektryk.
    Ma to duże uzasadnienie. Posłużę się analogią.
    W medycynie, by pracować jako anestezjolog, osoba podtrzymująca funkcje życiowe podczas operacji, nie wystarczy matura i zdany kurs z ratownictwa.

    0
  • #6 28 Mar 2013 19:57
    qadam12

    Poziom 26  

    15kVmaciej napisał:
    Jakkolwiek by to kolegów raziło, mogę wyłącznie wskazać różnicę w dopuszczeniach do zawodu. Na terenie UK, oprócz zdanych kursów porównywalnych z krajowymi SEP-owskimi, jest niezbędne (a nawet najważniejsze) wykazanie się wykształceniem w kierunku elektrycznym na poziomie co najmniej NVQ3, co odpowiada naszemu dyplomowi technik elektryk.

    Mnie to Kolego nie razi ,mam to samo zdanie.Jescze dodałbym kilka lat stażu w zawodzie.

    0
  • #7 28 Mar 2013 20:27
    Elmont
    Poziom 23  

    qadam12 napisał:
    15kVmaciej napisał:
    Jakkolwiek by to kolegów raziło, mogę wyłącznie wskazać różnicę w dopuszczeniach do zawodu. Na terenie UK, oprócz zdanych kursów porównywalnych z krajowymi SEP-owskimi, jest niezbędne (a nawet najważniejsze) wykazanie się wykształceniem w kierunku elektrycznym na poziomie co najmniej NVQ3, co odpowiada naszemu dyplomowi technik elektryk.

    Mnie to Kolego nie razi ,mam to samo zdanie.Jescze dodałbym kilka lat stażu w zawodzie.


    Myślę podobnie jak koledzy wyżej wspomnieli ,tylko który oddział SEP tego wymaga
    na egzaminach .Bo czytając fora twierdzę że jest źle i nie widać poprawy a panowie
    z SEPu lubią wycieczki zagraniczne a te kosztują więc dba się by "zdający" zdawali
    jak leci nie ważne kto to i co potrafi ./kasa Misiu kasa/

    0
  • #8 28 Mar 2013 20:47
    qadam12

    Poziom 26  

    Elmont napisał:
    tylko który oddział SEP tego wymaga
    na egzaminach

    Niech kolega sobie wyobrazi że na ostatnim egzaminie na ,,D,, a nawet przed egzaminem ze strony Komisji padło pytanie- czy jest na sali osoba nieposiadająca wykształcenia elektrycznego?Następnie nastąpiła weryfikacja dokumentów potwierdzających wykształcenie.

    0
  • #10 28 Mar 2013 21:56
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    kkas12 napisał:
    Proszę kolegów by nie budować w tym wątku "ściany płaczu" dotyczącej procedury uzyskiwania Świadectw Kwalifikacyjnych.
    Nie o to bowiem chodzi.

    Postaram się, jakkolwiek trudno omawiać procedury pomiarowe w gronie w którym mogą być osoby nie wiedzące co to konduktancja a co reaktancja. Że o susceptancji nie wspomnę. A nawet orientacyjnie nie potrafiących podać rezystancji 1km przewodu 2,5mm². Pomiar fizyczny impedancji czy rezystancji ma być zwieńczeniem i potwierdzeniem wiedzy. A wątek ma z założenia te aspekty pomijać..?

    0
  • #11 29 Mar 2013 17:58
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    qadam12 napisał:
    Witam.Może od : 61.2.3

    .Jack napisał:
    To może jeszcze dla jasności tematu i rozlegołości zagadnienia oględzin podam cały punkt 61.2.3.

    Koledzy pominęli wcześniejszy punkt (o tym, że posługujecie się niezbyt precyzyjnym tłumaczeniem oryginału, nie wspomnę..).
    Pomiary powinna wykonywać kompetentna osoba.
    Mam także zdefiniowane pojęcie terminu kompetentna osoba.

    0
  • Pomocny post
    #12 29 Mar 2013 18:08
    .Jack
    Specjalista elektryk

    No i proszę jak mało osób bierze udział w tak ważnym tamacie.
    Czy to nie znak że oględziny dla większości to czynność niepotrzebna lub nieznana.
    Być może nowa norma HD coś zmieni w mentalności elektryków uważających że badanie instalacji elektrycznej to łatwy chleb i może to wykonywać każda osoba po kursie na zaświadczenie kwalifikacyjne bez jakiejkolwiek praktyki i szkoły zawodowej.

    15kVmaciej napisał:
    jakkolwiek trudno omawiać procedury pomiarowe

    Ale mowa jest o typowych oględzinach bez użycia przyrządów pomiarowych. I załóżmy że susceptancję, konduktancję, admintancję, impedancje, reaktancję pojemnościową i indukcyjną każdy zna z I klasy szkoły średniej.

    0
  • #13 29 Mar 2013 18:20
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    .Jack napisał:
    Ale mowa jest o typowych oględzinach bez użycia przyrządów pomiarowych

    A to przepraszam, wyszedłem bardzo daleko przed szereg.. Faktycznie, koledzy chcą omawiać tylko fragment działu szóstego. Myślę, że w dalszej dyskusji zrehabilituję się i wniosę co nieco w wątek..

    0
  • #14 29 Mar 2013 18:24
    .Jack
    Specjalista elektryk

    15kVmaciej napisał:
    Myślę, że w dalszej dyskusji zrehabilituję się i wniosę co nieco w wątek..

    A to bardzo prosimy kogoś, kto ma styczność z cywilizacją zachodnią i zdrowym podejściem do wykonawstwa instalacji elekrycznej i jej sprawdzania, gdzie kwalifikacje można wreszcie nazwać UPRAWNIENIAMI.
    Bo oględziny dla polskiego elektryka to jak widać temat tabu.

    0
  • #15 29 Mar 2013 18:34
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Nie, kolego .Jack, to podstawa polegająca na wsadzeniu nosa wszędzie tam, gdzie należy.
    Do wnętrza rozdzielnicy, do środka puszek, pod osłony lamp czy też pod pokrywy maszyn i urządzeń.
    Czasami ciekawych rzeczy można się dopatrzeć.

    0
  • #16 29 Mar 2013 19:06
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    elpapiotr napisał:
    Czasami ciekawych rzeczy można się dopatrzeć

    Taa.. Widząc te ciekawe rzeczy, łatwo wysunąć twierdzenie, że w każdym zawodzie, około 70% wykonawców, to partacze. Nawet w gronie prawników, lekarzy, na dziesięciu, to może trzech warto posłuchać..
    O pseudo fachowcach, czyli znachorach i elektrykach alternatywnych nie piszę.

    0
  • #17 29 Mar 2013 19:23
    kkas12
    Poziom 41  

    No cóż, szesnaście postów i trochę mało konkretów jak na temat dotyczący częstych utyskiwań na firmy wygrywające przetargi na przeprowadzanie badań kontrolnych instalacji za śmiesznie małe pieniądze.

    Może więc kolega który przesłał mi taką oto wiadomość

    Cytat:
    Problem tego tematu jest taki, że żaden pomiarowiec nie przyzna się do przeglądów i pomiarów w mieszkaniówce. Tak jest od wielu lat odkąd śledzę podobne wątki w sieci. Nagle wszyscy stają się idealni.
    utrafił w sedno?

    Ale przecież sprawdzanie kontrolne czy odbiorcze na mieszkaniówce się nie kończy.

    0
  • #18 29 Mar 2013 19:45
    fighter
    Poziom 21  

    "Ale przecież sprawdzanie kontrolne czy odbiorcze na mieszkaniówce się nie kończy."

    Na mieszkaniówce się nie kończy ale na mieszkaniówce zazwyczaj jest najwiecej magików elektryków którzy robią instalacje a czasmi poprostu wypisują tylko papierek z pomiarów nie dokonujac wogóle żadnego pomiaru, często opierajac się tylko np o oględziny albo o stary protokół z pomiarów. Spowodowane jest to najcześciej ceną ( najniższą preferowaną przez klijenta) za usługe, konkurencją oraz małą wiedzą instalatora często magika który zdał egzamin.

    Taka polska smutna rzeczywistosć.

    0
  • #19 29 Mar 2013 20:47
    kkas12
    Poziom 41  

    Ale to my tę rzeczywistość tworzymy.
    Co z tego, że w protokole widnieją cztery gniazda ze stykiem ochronnym i ich impedancja spełnia warunek SWZ skoro oprócz nich w tym pomieszczeni są następne cztery gniazda bez styku ochronnego? Których w protokole nie widać.
    Co z tego, że jest gniazdo ze stykiem ochronnym skoro do niego przyłączono przedłużacz z gniazdami bez styku PE a do niego przyłączono, lodówkę, zmywarkę i mikrofalówkę.
    I tego też w protokole nie widać.
    Więc czy wszystko jest ok bo wyniki pomiarów są ok?
    Do stref w łazience też pomiary potrzebne nie są (chyba że metrówką) i co wtedy gdy kocioł gazowy wisi nad wanną a gniazdo w II strefie lecz przewód dynda swobodnie w strefie I.

    0
  • #20 29 Mar 2013 20:48
    .Jack
    Specjalista elektryk

    kkas12 napisał:
    Powtarzające się informacje o schodzeniu na psy znaczenia instytucji i roli pomiarów instalacji elektrycznych skłaniają (przynajmniej mnie) do skonfrontowana istniejącej i jak wynika z zamieszczanych tu postów ciągle pogarszającej się rzeczywistości z treścią normy PN HD 60364-6:2008.

    Po pierwsze, aby z kimś dyskutować to wszyscy powinni być wyposażeni lub znać normę HD.
    Po drugie, norma dotyczy instalacji nowych oddanych do użytkowania od roku 2008. Można mieć argument stanu zastanego do przeprowadzania badań okresowych.
    Po trzecie, jeżeli nowa instalacja jest wykonywana zgodnie z projektem to większość punktów załącznika G2 Przykłady tematów,które należy sprawdzić podczas oględzin instalacji jest spełniona.
    A po czwarte aby omówić wszystkie punkty załącznika G2 to powstanie olbrzymi tasiemiec postów.

    Może kolega poda jakieś wyrywkowe najważniejsze zagadnienia z G2 to ktoś się włączy do dyskusji. Wcześniej qadam12 poruszył sprawę identyfikacji i oznaczeń przewodów, ale na ten temat było już pisane wielokrotnie na Forum.

    0
  • #21 29 Mar 2013 20:52
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    kkas12 napisał:
    Może więc kolega który przesłał mi taką oto wiadomość


    Cytat:


    Problem tego tematu jest taki, że żaden pomiarowiec nie przyzna się do przeglądów i pomiarów w mieszkaniówce. Tak jest od wielu lat odkąd śledzę podobne wątki w sieci. Nagle wszyscy stają się idealni.

    Rzetelne badanie chyba w 2/3 kazałoby natychmiastowo wyłączyć FR do czasu poprawienia stanu instalacji.. Tylko, komu tak na prawdę na tym zależy..?

    0
  • #22 29 Mar 2013 21:09
    retrofood
    Moderator

    fighter napisał:
    "Ale przecież sprawdzanie kontrolne czy odbiorcze na mieszkaniówce się nie kończy."

    Na mieszkaniówce się nie kończy ale na mieszkaniówce zazwyczaj jest najwiecej magików elektryków którzy robią instalacje a czasmi poprostu wypisują tylko papierek z pomiarów nie dokonujac wogóle żadnego pomiaru, często opierajac się tylko np o oględziny albo o stary protokół z pomiarów.


    A stary protokół o co się opiera? Kto spotkał w ciągu ostatnich 5 lat rzetelnie napisany (nie swój) protokół? Bo ja ani jednego. W żadnym nie było wyników oględzin, w większości wyniki pomiarów wzięte z sufitu. To było widać na pierwszy rzut oka.
    Chociaż i rysunki, i realna ilość wpisanych pomiarów, odpowiadały potrzebom, tzn. teoretycznie "wszystkie gniazdka w pomieszczeniach uwzględniono".

    0
  • #23 29 Mar 2013 21:16
    kkas12
    Poziom 41  

    Ok Jacku masz rację.
    Zacznijmy więc od początku. Jeśli ktoś nie ma normy to ciężko mu dyskutować.

    G.2 Przykłady tematów, które należy sprawdzić podczas oględzin instalacji

    Postanowienia ogólne

    - Dobra jakość wykonania i użycie właściwych materiałów

    - Obwody, które powinny być separowane (brak wzajemnego połączenia punktów neutralnych obwodów)

    - Obwody, które powinny być rozpoznane (przewody neutralny i ochronny w takiej samej kolejności jak przewody fazowe)

    - Czasy wyłączania, możliwe do spełnienia przez zainstalowane urządzenia ochronne

    - Wystarczająca liczba obwodów

    - Wystarczająca liczba przewidzianych gniazd wtyczkowych

    - Wszystkie obwody właściwie oznaczone

    - Właściwie dobrany łącznik główny

    - Główne odłączniki do wyłączenia wszystkich przewodów czynnych, jeżeli ma to zastosowanie

    - Główny zacisk uziemiający, łatwo dostępny i oznaczony

    - Przewody właściwie oznaczone

    - Zainstalowane właściwe bezpieczniki lub wyłączniki

    - Wszystkie połączenia bezpieczne

    - Cała instalacja uziemiona zgodnie z normami krajowymi

    - Połączenia wyrównawcze główne łączą instalacje przychodzące oraz inne części przewodzące obce
    z głównymi urządzeniami uziemiającymi

    - Połączenia wyrównawcze dodatkowe zostały przewidziane we wszystkich łazienkach i pomieszczeniach
    z prysznicem

    - Wszystkie części czynne są albo izolowane, albo umieszczone w obudowach


    Omówmy te zagadnienia przejdziemy dalej.

    0
  • #24 29 Mar 2013 21:22
    TWK
    Specjalista elektryk

    No to ja proponuję dyskusję na pierwszy temat:

    kkas12 napisał:
    - Dobra jakość wykonania i użycie właściwych materiałów
    Kto z czystym sumieniem stwierdzi, że wszystkie materiały są właściwe? Jak sprawdzić, czy poszczególne elementy instalacji spełniają wymagania ustawy o wyrobach budowlanych? Szczególnie, gdy są one już zainstalowane, nie ma od nich opakowań, a często nie znamy i producenta?

    0
  • #25 29 Mar 2013 21:27
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Ale tu chodzi między innymi o :
    - brak makaronu w rozdzielnicy
    - sposób ułożenia przewodów
    - ilość, rodzaj i przekrój przewodów/kabli.

    Mowa oczywiście o p. 1 niniejszej wypowiedzi :

    kkas12 napisał:
    Dobra jakość wykonania i użycie właściwych materiałów

    0
  • #26 29 Mar 2013 21:37
    retrofood
    Moderator

    TWK napisał:
    No to ja proponuję dyskusję na pierwszy temat:
    kkas12 napisał:
    - Dobra jakość wykonania i użycie właściwych materiałów
    Kto z czystym sumieniem stwierdzi, że wszystkie materiały są właściwe? Jak sprawdzić, czy poszczególne elementy instalacji spełniają wymagania ustawy o wyrobach budowlanych? Szczególnie, gdy są one już zainstalowane, nie ma od nich opakowań, a często nie znamy i producenta?


    Na poważnych budowach nie stosuje się materiałów innych niż z deklaracją CE producenta, a dokumenty kupna (od kogo) przechowuje księgowość. Deklaracje zaś idą do dokumentacji. I to wykonawca (przecież są jego papiery i dokumenty technicznego odbioru instalacji, w tym poprzednie protokoły) odpowiada za kompletację, więc to żaden problem.
    A w domkach, czy też mieszkankach... Ty naprawdę piszesz o spełnianiu wymagań ustawy o wyrobach budowlanych? A jakim prawem elektryk może to kontrolować u prywatnego mieszkańca?

    0
  • #27 29 Mar 2013 21:40
    Ryszard49
    Poziom 33  

    retrofood napisał:

    Cytat:
    A stary protokół o co się opiera? Kto spotkał w ciągu ostatnich 5 lat rzetelnie napisany (nie swój) protokół? Bo ja ani jednego. W żadnym nie było wyników oględzin, w większości wyniki pomiarów wzięte z sufitu. To było widać na pierwszy rzut oka.

    Zgadza się, nieraz spotkałem sie z protokołami żywcem skopiowanymi z poprzedniego, gdzie były pomiary urządzeń których już kilka lat nie było w eksploatacji. Wniosek z tego taki, że pomiary raczej nie były dokonane.

    0
  • #28 29 Mar 2013 21:48
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #29 29 Mar 2013 21:52
    TWK
    Specjalista elektryk

    retrofood napisał:
    A w domkach, czy też mieszkankach... Ty naprawdę piszesz o spełnianiu wymagań ustawy o wyrobach budowlanych? A jakim prawem elektryk może to kontrolować u prywatnego mieszkańca?
    Zwracam uwagę, że zapis normy jest bardzo ogólny i można go różnie rozumieć. Szczególnie, że instalacje w budynku mieszkalnym wielorodzinnym "żyje". W dużym bloku między przeglądami pięcioletnimi potrafi przybyć i 200 gniazdek (znam taki przykład). Jak sprawdzić, czy są to gniazda z deklarację CE? Jakie przewody zastosowano do ich zasilania? Mam właśnie w ręku ofertę na materiały do remontu instalacji w mieszkaniu. Ponad 30 pozycji. Czy przeciętny Kowalski zweryfikuje, czy poszczególne elementy są odpowiednie, czy będzie kierował się najniższą ceną albo pomysłami wykonawcy remontu - niekoniecznie elektryka? Np. kupując łączniki na bazarze - niestety takie przypadki spotykam.

    elpapiotr napisał:
    - ilość, rodzaj i przekrój przewodów/kabli.
    To wg mnie jest w innych punktach.
    kkas12 napisał:
    - Wystarczająca liczba obwodów
    Jak również w dalszej części, dotyczącej przewodów, której kkas12 nie zacytował.

    0
  • #30 29 Mar 2013 21:54
    .Jack
    Specjalista elektryk

    Ryszard49 napisał:
    Zgadza się, nieraz spotkałem sie z protokołami żywcem skopiowanymi z poprzedniego

    A ja sądzę że jeszcze kilka, kilkanaście lat trzeba poczekać. Bowiem norma HD pochodzi z 2008 roku, czyli teraz należy oczekiwać pierwszych badań okresowych nowych instalacji, wykonanych zgodnie z zaleceniami HD.
    Jak już pisałem, do starych instalacji stosuje się stan zastany i mogą być pewne obiekcje co do wymagań HD z 2008 roku.
    Czy do starych instalacji wykonanych w latach 70/80 można stosować obecne wymagania co do oględzin ?
    W poście 4 podałem co powinny obejmować oględziny. I są tam punkty z arkuszy normy 60364 przy każdym podpunkcie. Czyli elektryk pomiarowy powinien dość dobrze znać "biblię elektryka".

    0