witam
w zakupionym aucie jest instalacja elektryczna na 2 akumulatory lecz przez poprzedniego użytkownika została spięta "na sztywno"
chcę przywrócić stan poprawny i rozdzielić instalacje oraz zapobiec drenażowi głównego aku przez dodatkowy
w tym celu zakupiłem tzw izolator baterii który pozwala ładować 2 aku jednocześnie izolując je między sobą
izolator wygląda mniej więcej tak:
schemat instalacji też nie jest zbyt skomplikowany:
niestety po uruchomieniu silnika okazało się że akumulatory nie sa ładowane - alternator działa na biegu jałowym
napięcie wzbudzenia jest ok
po podłączeniu głównego aku do złącza źródła (tam gdzie alternator) - alternator ładuje oba akumulatory - ale po wyłączeniu silnika, akumulator dodatkowy pobiera prąd z akumulatora głównego
i w sumie nie za bardzo mam pojęcie co z tym fantem zrobić
czy mój alternator jest zepsuty? czy coś źle podłączyłem? (chyba nie)
a może wywalić ten cały izolator i wstawić po prostu 70A przekaźnik?
w zakupionym aucie jest instalacja elektryczna na 2 akumulatory lecz przez poprzedniego użytkownika została spięta "na sztywno"
chcę przywrócić stan poprawny i rozdzielić instalacje oraz zapobiec drenażowi głównego aku przez dodatkowy
w tym celu zakupiłem tzw izolator baterii który pozwala ładować 2 aku jednocześnie izolując je między sobą
izolator wygląda mniej więcej tak:
schemat instalacji też nie jest zbyt skomplikowany:
niestety po uruchomieniu silnika okazało się że akumulatory nie sa ładowane - alternator działa na biegu jałowym
napięcie wzbudzenia jest ok
po podłączeniu głównego aku do złącza źródła (tam gdzie alternator) - alternator ładuje oba akumulatory - ale po wyłączeniu silnika, akumulator dodatkowy pobiera prąd z akumulatora głównego
i w sumie nie za bardzo mam pojęcie co z tym fantem zrobić
czy mój alternator jest zepsuty? czy coś źle podłączyłem? (chyba nie)
a może wywalić ten cały izolator i wstawić po prostu 70A przekaźnik?