Witam. Jestem zielony w tych sprawach, więc proszę o pomoc
Dziś robiąc małe porządki znalazłem jakiś nieduży subwoofer. Prawdopodobnie od jakiegoś zestawu domowego - 20W 4Ω. W aucie mam radio Pioneer DEH-1400ub + PB S-6C. Dwa tylne kanały wolne. Pierwsze co przyszło mi na myśl to zmostkowanie tylnych kanałów i podpięcie subwoofera, aby ten miał więcej mocy. Jednak coś mi mówiło, aby tego nie robić i teraz po lekturze forum wiem, że dobrze zrobiłem
Przeczytałem manual i widzę, że radio ma konfigurowalne tylne kanały. Trzeba włączyć opcję SUB.W i wybrać pomiędzy Normal, a REV-odwrócona faza (co to daje i po czym poznać która opcja lepsza?) Potem przejść do REAR-SP i przestawić tył na z pełnego zakresu (FUL), na subwoofer (SW). Na forum wyczytałem, że sub do Pioneera podpina się pod lewy tylny kanał i on sobie sam mostkuje tył, czy jakoś tak. W mojej instrukcji nie ma jasno określonego pod który kanał się podpiąć, nie jest też napisane czy można mostkować czy nie. Normalnie podpiąłbym pod lewy, aby mieć spokój, lecz w lewym tylnym kanale nie mam masy i nie gra (jutro dalej będę szukał przyczyny). Czy mam rozumieć, że w tym modelu radia nie jest ważne pod który kanał podepnę sub? Czy będzie jakaś słyszalna różnica która da informację, że wszystko dobrze przestawiłem/podłączyłem? Czy nadal nie należy mostkować tylnych kanałów? I czy w ogóle dobrze kombinuje
?
Rozumiem, że to może być trochę druciarstwo i przerost formy nad treścią, ale z braku lepszych możliwości jakiś efekt może się uzyska.
Pozdrawiam!
Rozumiem, że to może być trochę druciarstwo i przerost formy nad treścią, ale z braku lepszych możliwości jakiś efekt może się uzyska.
Pozdrawiam!