Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

jaki samochód - audi czy volksvagen?

karol2266 31 Mar 2013 19:46 10323 57
  • #1 31 Mar 2013 19:46
    karol2266
    Poziom 11  

    Witam

    Przymierzam się do kupna samochodu cena 15000-18000tyś. Najbardziej interesują mnie następujące typy samochodów:

    Audi a4 b6 2.0 quattro

    i

    volksvagen passat b5 fl 2.0 alt 130KM 4 motion (chodź nie wiem czy taki istnieje) lub 2.0 4 motion 115KM (ten istnieje) tylko nie wiem czy nie za słaby do napędu na 4 koła

    Nie wiem jak zapatrujecie się na silnik 1.8T, trochę też jest nim zainteresowany. Podobno spalanie większe od silników wyżej, ale o ile? No i ta turbina która może być do regeneracji lub za jakiś czas... Chciałbym uniknąć tego typu rzeczy jak:
    -filtr cząsteczek stałych (tu raczej się uda)
    -turbina ze zmienna geometrią (powiedzcie mi jaka jest w silnikach 1.8T)
    -koło dwumasowe (tego raczej nie uniknę :/)

    A gdyby trochę pomarzyć co powiecie o audi a3 kombi i silniku TFSI. Słyszałem że dosyć awaryjnie. A jakie silniki moglibyście polecić do tego modelu?

    Znalazłem dziwną ofertę passata b5 fl alt 2.0 130 KM 4 motion, ale przeglądając stronki z modelami passatów i ich modelami silnikowymi nie natrafiłem w tabelach o takim zestawieniu czyli - 2.0 130 KM 4motion, tylko są 115 KM z napędem na 4 koła, czy się nie mylę?

    Samochód do dojazdów do pracy (5km) a raz na jakieś czas czyli co 2tyg w trasę 100km. Lubię mieć frajdę z jazdy czyli wyprzedzanie ale prędkość na pustej drodze to u mnie jakieś 110km/h, więc nie za dużo.]

    Oczywiście na 100% będzie LPG!!!

    Co byście mi zaproponowali?

    0 29
  • #2 31 Mar 2013 22:27
    2222198
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 31 Mar 2013 22:33
    karol2266
    Poziom 11  

    to poleć coś jeżeli uważasz że moj wybór jest zły, choć uważam że frajdę bym miał także z nich

    0
  • #4 01 Kwi 2013 09:13
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Frajda z jazdy Passatem? Nie umiem sobie tego wyobrazić, ale to mój problem.
    Napęd na cztery koła jest ci potrzebny do czegoś szczególnego? Bo najtańszy w naprawach nie będzie, jeśli ekonomia jest priorytetem (LPG).


    Subaru Impreza, 2.0 bokser nie dość, że fajnie się odpycha, to jeszcze dobrze brzmi. Nie mam bladego pojęcia, jak to się nadaje do gazowania.
    BMW 325xi, ale nie wiem czy w budżecie się zmieścisz. "x" to oznaczenie wersji z napędem na cztery koła. Silniki BMW, również te sześciocylindrowe, dobrze znoszą gaz.

    0
  • #5 01 Kwi 2013 09:29
    karol2266
    Poziom 11  

    passat 1.8T powinien dobrze iść. Pisząc frajda nie miałem na myśli ciskania go przy każdym ruszaniu,tylko o płynnej , a w razie potrzeby (np. wyprzedzanie) dynamicznej jeździe. 4x4 mój wymysł, zachcianka, a że koszta większe to wiem.

    0
  • #6 01 Kwi 2013 12:07
    zed71
    Poziom 22  

    zdecyduj sie co chcesz miec:
    auto dobrze wspolpracujace z lpg (piorytet- ekonomia jazdy)?
    auto - wybitnie sportowe, nastawione na osiagi (piorytet fajna jazda)?
    auto terenowe (naped 4x4)?
    z pierwszych wez passata lub skode octavie z silnikiem 1,6 102 km lub 2,0 115km - szału nie ma ale te silniki dobrze współpracują z lpg, lub tez inne auto z innej firmy ;-)
    z drugich- samochod z innej firmy np: subaru, ford mondeo st lub focus (ale zapomnij o lpg)
    z trzecich to .... kazdy inny ;-) jak z ma byc z lpg to jedynym samochodem co dobrze wspolpracuje z lpg jest lada niva ;-) (od biedy moze byc subaru forester ze starym silnikiem 2,5l (z hydrauliczymi zaworami)

    0
  • #7 01 Kwi 2013 12:51
    matieus
    Poziom 10  

    Proponuję Focusa MK2 2.0 145KM. Prosty[bez turbo i na pośrednim wtrysku], mocny, niewysilony silnik świetnie nadający się do gazu. Auto w miarę komfortowe. Fun z jazdy gwarantowany [właściwości jezdne focusa to już legenda].


    3.1.18. Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).
    3.1.10. Zabronione jest rozpowszechnianie, bez zgody Usługodawcy, reklamy w każdej postaci, w tym kryptoreklamy. Linki usunięto. S.

    0
  • #8 01 Kwi 2013 17:51
    karol2266
    Poziom 11  

    a ja myślę że zawsze można znaleźć kompromisy. Co byście powiedzieli na Audi A4 1,8T quattro. Ma zapas mocy, napęd 4x4, a z lpg to koszta nie takie straszne z tankowaniem. Napędu 4x4 nie potrzebuje na szalenie po bezdrożach, tylko np. na bezpieczną jazdę zimą która ost potrafi zaskoczyć

    0
  • #9 01 Kwi 2013 19:40
    zed71
    Poziom 22  

    kolego- jak pisalem poprzednio - wszystko mozna ;-) ale... do silnika 1,8t potrzebny jest bardzo dobry fachowiec i bardzo dobra instalacja lpg (koszt pow.4000 - muszą być podzespoły najwyższej jakości). przy silnikach z turbo to jest najważniejsze ;-) lepiej juz kup ten z silnikiem 2,0 (bez turbo) i załóż instalacje a nie bedzie problemów ;-)

    0
  • #10 01 Kwi 2013 20:12
    karol2266
    Poziom 11  

    O takie porady mi chodzi, a czy ten silnik 2.0 z lpg nie będzie za słaby do napędu 4x4?

    0
  • #11 01 Kwi 2013 20:37
    zed71
    Poziom 22  

    nie powinien ;-) do paska wsadzali nawet mniejsze silniki (1,6) i dawal rade ;-) silnik ten jest "długowieczny" -jesli tylko znajdziesz nie zajezdzony ;-) mozesz tez poszukac skode octavie z tym silnikiem i napedem 4x4 (bedzie w sumie lepsza niz passat- mniejsza masa) ;-) ale ciezko bedzie cos takiego dostac bo najczesciej była łączona z dieselem ;-)

    0
  • #12 01 Kwi 2013 20:56
    karol2266
    Poziom 11  

    ale już nie będzie takiego przyspieszenia jak z 1,8T a na youtube widziałem jak a4 1.8t quattro ładnie brała inne bryki na jakimś zlocie

    1
  • #13 01 Kwi 2013 21:00
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Albo przyspieszenie i frajda z jazdy, albo ekonomia i liczenie każdego litra paliwa.

    0
  • #14 01 Kwi 2013 21:06
    karol2266
    Poziom 11  

    żadne liczenie każdego litra. Z opisów wynika że 1.8T będzie palić max 3litry więcej gazu od 2.0

    0
  • #15 01 Kwi 2013 21:14
    zed71
    Poziom 22  

    chyba już podjąłeś decyzję a tylko pytasz żeby w przyszłości (jak bedą kłopoty z lpg) mieć na kogo zwalić ;-) wiec raczej nie ma co Ci radzić bo i tak bedziesz tkwił przy swoim zdaniu ;-)

    0
  • #16 01 Kwi 2013 21:35
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Maksymalne spalanie w większości samochodów jest takie samo - "ile wlejesz". Kiedyś wykręciłem z Seicento 1.1 spalanie rzędu 10 litrów, biedny samochodzik.

    Z tego wynika, że 1.8T i 2.0 palą podobnie. Jeśli upierasz się przy LPG, to nie umiem pomóc, nigdy nie miałem auta na gaz. Frajdę z jazdy daje BMW, Subaru i Alfa Romeo. Passat, nawet z pseudonapędem 4x4 (to jakiś dołączany przez sprzęgło substytut, o działaniu którego decyduje komputer pokładowy), to auto doskonale nijakie, A4 jest nudne i brzydkie, ale przynajmniej marka wynalazła napęd quattro, więc będzie sensowniejszy.

    0
  • #17 01 Kwi 2013 22:03
    karol2266
    Poziom 11  

    decyzji właśnie nie podjąłem mam parę samochodów już wybranych do obejrzenia, ale są tam passaty i audi-ce 1.8T i 2.0. Czytałem i słyszałem o bezawaryjności i długowieczności 2.0 , 1.8 no ma swoje osiągi. Nie radze się was o gusta co do piękności samochodu bo dla mnie audi jest łądniejsze od passata choć ten też nie jest zły. Interesują mnie czysto "mechaniczne" sprawy czyli: bezawaryjność, elementy które mogą się psuć, "osiągi", no i podatność na instalacje LPG,

    1
  • #18 01 Kwi 2013 23:57
    matieus
    Poziom 10  

    karol2266 napisał:
    Interesują mnie czysto "mechaniczne" sprawy czyli: bezawaryjność, elementy które mogą się psuć, "osiągi", no i podatność na instalacje LPG,

    Za taką kwotę to kupisz auto z przebiegiem MINIMUM 150tys. Dla napędu 4x4 to już sporo. Turbo też nie jest wieczne. Jeśli stać Cię na ewentualne naprawy rzędu kilku tysięcy to nie zastanawiaj się tylko bierz to A4 1.8T.
    Zapytaj tylko na forum LPG jak ten silnik toleruje gaz

    0
  • #19 02 Kwi 2013 08:17
    Sady
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jak z audi to lepiej silnik 2.6 lub 2.8 - dużo lepsze do "za gazowania" i nie za drogie do utrzymania.

    0
  • #20 02 Kwi 2013 11:31
    wedsew
    Poziom 15  

    Nie polecam żadnego z tych dwóch aut, bo są zdecydowanie przereklamowane i niewarte swojej ceny.
    Jeśli się uparłeś koniecznie na Passata, lub Audi A4, to bierz to, co będzie w lepszym stanie technicznym. Oprócz znaczka to praktycznie w 100% to samo jest (czyli takie samo badziewie).
    Silnik 1.8T to najlepszy wybór w tych autach i ostatni dobry silnik VW. Gaz znosi znakomicie, byle porządka instalacja LPG, np. BRC Plug&Drive. 4000 to przesada, za 2500-3000 da się założyć dobrej klasy instalację.

    Ale najlepiej rozejrzeć się za innymi autami.

    Dodano po 1 [minuty]:

    wichurewicz napisał:
    Passat, nawet z pseudonapędem 4x4 (to jakiś dołączany przez sprzęgło substytut, o działaniu którego decyduje komputer pokładowy)


    Nie pisz o czymś, o czym pojęcia nie masz.

    0
  • #21 02 Kwi 2013 11:43
    wichurewicz
    Poziom 24  

    4Motion na jakimś elektronicznym Haldexie ma być napędem 4x4? Bez żartów, już lepiej rzeczywiście quattro.

    0
  • #22 02 Kwi 2013 15:39
    wedsew
    Poziom 15  

    wichurewicz napisał:
    4Motion na jakimś elektronicznym Haldexie ma być napędem 4x4? Bez żartów, już lepiej rzeczywiście quattro.

    Widziałeś kiedyś jakiegoś Passata B5 z bliska? Wydaje mi się, że nie.

    0
  • #23 02 Kwi 2013 15:43
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Bazuję na opiniach posiadaczy VW z 4Motion na pokładzie, spośród kilku nie pamiętam ani jednego zadowolonego z tego rozwiązania.

    0
  • #24 02 Kwi 2013 17:51
    wedsew
    Poziom 15  

    wichurewicz napisał:
    Bazuję na opiniach posiadaczy VW z 4Motion na pokładzie, spośród kilku nie pamiętam ani jednego zadowolonego z tego rozwiązania.

    Lepiej byłoby bazować na wiedzy o konstrukcji napędu na 4 koła w Passacie B5, niż na opiniach bliżej nieokreślonych posiadaczy.

    Może napiszę wprost: Passat B5 Syncro/4motion ma identyczny napęd co Audi A4 i A6. Czyli stały na 4 koła, żadnego Haldexa i elektronicznie sterowanych sprzęgieł.

    0
  • #25 03 Kwi 2013 18:28
    karol2266
    Poziom 11  

    Witam. Mam do was jeszcze 1 pytanie. A mianowicie słyszałem o różnych napędach 4x4 w audi i vw od swojego znajomego mechanika. Niestety on też dokładnie nie wie jak to jest z tymi napędami. Powiedział, że na 100% w audi A6 C4 jak i audi a8 rok 2006-7 napęd 4x4 jest typowo mechaniczny (czyli mało tam jest do psucia jest bardziej trwały). Natomiast trafił w vw golfie IV na napęd 4x4 z jakimś systemem elektrycznym (jakiś silniczek elektryczny - więcej elektroniki więcej do psucia i większe koszta). Mam do was pytanie ponieważ on tego nie wiedział. Jaki jest napęd w samochodach:
    audi a4 b6 (2.0 i 1,8T)
    passat b5 fl (2.0 i 1.8T)

    z góry dzięki za odpowiedź

    0
  • #26 03 Kwi 2013 19:34
    matieus
    Poziom 10  

    Koelga wyżej Ci napisał. Oba auta mają taki sam, stały napęd 4x4 na torsenie.
    Haldexa mają auta z poprzecznym silnikiem, np. Audi A3, Passat B6.

    BTW zobacz sobie na autoscout24 po ile chodzą paski/a4 4WD z prywatnych ogłoszeń. Ceny zaczynają się od 5tys euro

    Na forum passata znalazłem wpis
    "IMHO nie ma związku miedzy faktem, ze silnik rzędowy musi mieć Haldexa, a inny nie. w vagu ten rodzaj napedu jest stosowany, ale w pojazdach z silnikem umieszczonym poprzecznie (golf, leon ,audi a3,niezaleznie czy v6 czy rzedowy, tutaj quattro to nie stały naped na 4 koła ale prowizorka z dołączanym tylnym: czyli dzisiaj juz rozbudowany mechanizm typu Haldex ): akurat nie wiem jakie sa problemy techniczne z zastosowaniem stałego napedu z dyfrem typu Torsen w silnikach umieszczonych poprzecznie, ale tak to już jest niestety u VAGA (ale tylko u waga , bo inni producenci potrafią zastosowac stały napęd z Torsenem przy silniku umieszczonym poprzecznie!!!!!!!!!!!!) . Tak więc to co ma passat i produkty audi, z silnikami umieszczonymi wzdłuzne, to stały naped na 4 koła ( dwa otwarte dyferencjały z tyłu i przodu oraz samoblokujący, centralny mechanizm różnicowy typu torsen: układ slimaków i slimacznic, jego atut to czysto mechaniczne działanie bez zbednej elektroniki , czego nie mozna powiedziec o układach stalego napedu na 4 koła np w subaru , gdzie srodkowy dyfer jest elektronicznie szperowany sprzegłami ). Rozwiązanie passata b5 dzieli pozytywna przepaść od układu typu haldex, bo ten pierwszy system działa mechanicznie i wyczuwa nawet najmniejsze naprężenia w układzie napedowym(stąd wrażliwy na moment z nazwy, żadna elektronika nie jest w stanie działac tak szybko ). w zasadzie to najlepsza rzecz jaka się mogła przydarzyć b5 z małzeństwa z audi a4/a6. b6 , ze względu na silnik umieszczony poprzecznie ma niestety tylko rozbudowanego Haldexa (czego, jak pisałem nie rozumiem ewnie chodzi tylko i wyłącznie o koszty ). sam układ ma tez swoje wady : specyficzne prowadzenie, rózne od tego jak zachowują sie stałe napedy w subaru czy mitsubishi , tyle ,ze nie traktowałbym tego w kategorii wady .Czego nie wolno przy stałym napędzie na 4 koła: stosować róznych rozmiarów ogumienia na przedniej i tylnej osi , jezdzic na oponach nierównomiernie zuzytych miedzy przednia, a tylna osia , holowac z podniesioną jedną osią, zaciagac hamulec reczny bez wysprzeglania,stosowac łancuchy tylko na jedna oś , strzelac ze sprzegła przy starcie( chociaz tutaj niszczy sie w zasadzie tylko sprzegło i to bardzo szybko ) jak sie bedziecie do tego stosowac to 4x4 passata będzie wieczny !!!!!! Pozdrawiam "

    0
  • #27 04 Kwi 2013 09:09
    wedsew
    Poziom 15  

    karol2266 napisał:
    Witam. Mam do was jeszcze 1 pytanie. A mianowicie słyszałem o różnych napędach 4x4 w audi i vw od swojego znajomego mechanika. Niestety on też dokładnie nie wie jak to jest z tymi napędami.

    Kiepski ten mechanik :-)
    Ogólnie jest tak, że wszystkie Audi do A3 włączie oraz auta na tej samej płycie, czyli Golfy, Skody, Seaty itp. mają Haldexa - elektronicznie sterowane dołączanie tylnej osi w razie poślizgu przedniej. Tak w skrócie. Działa to beznadziejnie i z porządnym napędem na 4 koła nie ma wiele wspólnego. Przydaje się najwyżej przy ruszaniu z miejsca na ośnieżonej drodze i w sumie do niczego więcej.

    W Audi A4 i wyższych jest zawsze stały napęd na 4 koła oparty na Torsenie. Zależnie od rocznika i wersji, będzie to Torsen B lub C. Mniejsza o szczegóły, jako napęd w aucie osobowym (cywilnym) to chyba najlepsza opcja, lepsze rozwiązania są tylko w Alfie Romeo (Torsen nowszej generacji w porównaniu z analogicznymi rocznikami Audi).

    karol2266 napisał:
    Powiedział, że na 100% w audi A6 C4 jak i audi a8 rok 2006-7 napęd 4x4 jest typowo mechaniczny (czyli mało tam jest do psucia jest bardziej trwały).

    Quattro 4 generacji, stały na 4 koła. Trochę elektroniki tam jest, ale nie w samym napędzie, ale dookoła. EDL, ASR i tak dalej.

    karol2266 napisał:

    Natomiast trafił w vw golfie IV na napęd 4x4 z jakimś systemem elektrycznym (jakiś silniczek elektryczny - więcej elektroniki więcej do psucia i większe koszta).

    Haldex 1 generacji, tylna oś dołączana automatycznie. Omijać z daleka.

    karol2266 napisał:

    Mam do was pytanie ponieważ on tego nie wiedział. Jaki jest napęd w samochodach:
    audi a4 b6 (2.0 i 1,8T)
    passat b5 fl (2.0 i 1.8T)

    Quattro 4 generacji, stały napęd na 4 koła oparty na Torsenie. Oba auta są praktycznie identyczne pod tym względem.

    0
  • #28 04 Kwi 2013 14:36
    karol2266
    Poziom 11  

    no to już wiem. Wielkie dzięki.

    0
  • #29 05 Kwi 2013 16:33
    cefaloid
    Poziom 30  

    wedsew napisał:
    Działa to beznadziejnie i z porządnym napędem na 4 koła nie ma wiele wspólnego. Przydaje się najwyżej przy ruszaniu z miejsca na ośnieżonej drodze i w sumie do niczego więcej.

    Owszem, zgadzam się. Pod jednym warunkiem: Jeśli wyznacznikem uzytecznosci "porządnego napędu na 4 koła" jest tylko i wyłącznie zapie...lanie bokami i z prędkoscią 120km/h w zakrętach przy których stoi znak ograniczenia prędkosci do 50.
    Jeśli natomiast wyznacznikem uzytecznosci jest właśnie jazda w trudnych warunkach drogowych (czyli np mieszkamy sobie w górach i chcemy sobie zawsze dojechać z pracy) to nie działa to 'beznadziejnie' ale w zupełnosci wystarczająco dla przeciętnego kierowcy. Miałem, uzywałem w takich zastosowaniach i ogromnie duzo dawało. A jest tańsze.

    wedsew napisał:
    Mniejsza o szczegóły, jako napęd w aucie osobowym (cywilnym) to chyba najlepsza opcja, lepsze rozwiązania są tylko w Alfie Romeo (Torsen nowszej generacji w porównaniu z analogicznymi rocznikami Audi).

    A Subaru Impreza i Legacy? (nie piszę że nie masz racji tylko pytam, bo ich napęd też jest chwalony a nie miałem okazji się przejechać czymś innym jak Forester, w którym napęd naprawdę "dawał radę").

    Pytam bo Legacy wydaje mi się ciekawym konkurentem dla A4.

    Dodano po 6 [minuty]:

    matieus napisał:
    czego nie mozna powiedziec o układach stalego napedu na 4 koła np w subaru , gdzie srodkowy dyfer jest elektronicznie szperowany sprzegłami

    A nie jest tak, że DCCD (aktywny centralny mechanizm różnicowy) stosowany jest tylko w modelu Impreza WRX STi a pozostałe ich auta mają mechaniczny S-AWD?

    0
  • #30 06 Kwi 2013 14:29
    wedsew
    Poziom 15  

    cefaloid napisał:

    Jeśli natomiast wyznacznikem uzytecznosci jest właśnie jazda w trudnych warunkach drogowych (czyli np mieszkamy sobie w górach i chcemy sobie zawsze dojechać z pracy) to nie działa to 'beznadziejnie' ale w zupełnosci wystarczająco dla przeciętnego kierowcy. Miałem, uzywałem w takich zastosowaniach i ogromnie duzo dawało. A jest tańsze.

    Też mam doświadczenie z napędami opartymi o Haldex i nie mam zbyt dobrego zdania. Do ruszania jest OK, ale zapinanie i rozpinanie podczas jazdy po śliskim zakręcie i związane z tym rzucanie autem jest dla mnie nie do zaakceptowania.

    cefaloid napisał:

    A Subaru Impreza i Legacy? (nie piszę że nie masz racji tylko pytam, bo ich napęd też jest chwalony a nie miałem okazji się przejechać czymś innym jak Forester, w którym napęd naprawdę "dawał radę").


    Również są bardzo dobre, ale według moich doświadczeń (Legacy 3 generacji) słabiej się sprawdza w trudnych warunkach, bo cały napęd wydaje się być zestrojony pod kątem szybkiej, agresywnej jazdy. Jeśli trzeba przejechać przez krętą, błotnistą lub zaśnieżoną drogę gruntową, np. taką jak w tym wątku:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2540756.html (moja prowadząca do domu jest dużo gorsza), to mnie się znacznie lepiej jechało w takich warunkach Audi A4 quattro, niż w Legacy. Subaru się wyraźniej męczyło. Ale z kolei jak cisnąć np. po mokrej, krętej drodze, to subiektywnie Legacy pozwala na dużo więcej. Mogę się mylić, bo nie jestem wyczynowym kierowcą, piszę o własnych odczuciach.

    Ale najlepiej jeździło mi się Alfą 159, oczywiście czteronapędową - szła gładko po każdym błocku i śniegu bez zająknięcia, aż naprawdę trudno było uwierzyć że się nie zakopie. Szkoda, że szybko się sprzedała :-) Świetne auto.

    0