Witam. Posiadam Seata Cordobe 2.0 GTi z 1997. Wczoraj zrobiłem nim ponad 300 i wszystko było giciorek. Dziś rano jak chciałem przestawić auto okazało sie ze nie chce odpalić. A jak załapie to na 2s i gaśnie nawet jak dodaje gazu. Po przekreceniu stacyjką mryga kontrolka oleju. 3 na 5 razy nie słychać żeby pompka podawała paliwo. Wysuszyłem wszystkie kable i dalej nić. Auto ma centralny zamek i immo. Prosze o pomoc. Czy to może być wina immo?