Dzięki. Nie liczy się na godzinę tylko od projektu. Ale teoretyzując. Mniej niż 50 na godzinę to śmiech chyba. Ponad 10 lat własnego samozaparcia, szkoła profil ścisły, studia ścisły, abstrakcyjne myślenie i w ogóle smykałka do programowania i za pół darmo robić? Zawsze można sobie "lepszego" znaleźć tylko nie wiadomo czy zrobi i ile pieniędzy się utopi w bubela. A opieka nad kodem? przeprowadzenie solidnych i wyczerpujących testów, stworzenie dokumentacji, narzędzi do serwisowania i kontroli stanu pojazdu, dopięcie wszystkiego na ostatni guzik i przede wszystkim odpowiedzialność. I jeszcze napisanie kilkanaście tysięcy linii kodu i nie zrobienie ani jednego błędu(literówki) której nie wyłapie kompilator a co dopiero błędu myślowego. I od błędów nie uratuje cię wirtualna maszyna czy ochrona pamięci dostarczana z zewnątrz jak w np. PC, i tak sam musisz wszystko napisać.
Serce ci szybciej nie zabije jak za 25tyś robi się takie oprogramowanie w 3 miesiące a potem wsadzasz rodzinę w samochód i jedziecie 10tyś km...?