Wita. W związku z ty iż jest to mój pierwszy post witam wszystkich na forum.
Mam problem z samochodem. Około 2 tygodni temu, wracając do domu silnik nagle zgasł i nie chciał odpalić. Po powrocie do domu, po jakichś 3 godzinach auto odpaliło ale zaczęło nierówno chodzić, jakby któryś tłok nie pracował. Następnego dnia samochód odpalił i pracował normalnie. Pojechałem do serwisu, podłączyli komputer ale nic nie wykrył. Samochód normalnie jeździł. Wczoraj moja siostra nim jechała i podczas jazdy jej zgasł i nie chciał odpalić, ten sam problem. Kręciła tak długo że aż akumulator rozładowała. Zostawiła go u kogoś na podwórku, pojechałem dzisiaj po niego a tam pod maską jedna wielka zaspa śniegu, nie było widac silnika. Po przyciągnięciu auta do domu, wyrzuciłem śnieg i podłączyłem prostownik. Po jakichś 6 godzinach poszedłem sprawdzić czy odpali ale nic z tego. Kręci normalnie ale nie zapala, co więcej zaczęła migać kontrolka ciśnienia oleju, kontrolka miga i wydaje dźwięk pip, pip, pip. Sprawdziłem stan oleju jest ok, pomiędzy min. a max. Dodam że olej był wymieniany ok 1000 km temu. Domyślacie się może szanowni państwo co jest grane z moim autkiem? Dlaczego nie odpala?
Mam problem z samochodem. Około 2 tygodni temu, wracając do domu silnik nagle zgasł i nie chciał odpalić. Po powrocie do domu, po jakichś 3 godzinach auto odpaliło ale zaczęło nierówno chodzić, jakby któryś tłok nie pracował. Następnego dnia samochód odpalił i pracował normalnie. Pojechałem do serwisu, podłączyli komputer ale nic nie wykrył. Samochód normalnie jeździł. Wczoraj moja siostra nim jechała i podczas jazdy jej zgasł i nie chciał odpalić, ten sam problem. Kręciła tak długo że aż akumulator rozładowała. Zostawiła go u kogoś na podwórku, pojechałem dzisiaj po niego a tam pod maską jedna wielka zaspa śniegu, nie było widac silnika. Po przyciągnięciu auta do domu, wyrzuciłem śnieg i podłączyłem prostownik. Po jakichś 6 godzinach poszedłem sprawdzić czy odpali ale nic z tego. Kręci normalnie ale nie zapala, co więcej zaczęła migać kontrolka ciśnienia oleju, kontrolka miga i wydaje dźwięk pip, pip, pip. Sprawdziłem stan oleju jest ok, pomiędzy min. a max. Dodam że olej był wymieniany ok 1000 km temu. Domyślacie się może szanowni państwo co jest grane z moim autkiem? Dlaczego nie odpala?