Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Panda 1.2 - LPG szarpanie

mikpawel 01 Kwi 2013 19:17 4905 15
  • #1 01 Kwi 2013 19:17
    mikpawel
    Poziom 9  

    witam,
    założyłem do moje Pandy (1.2, 60KM) 2tyg temu LPG (sterownik Stag-4, wtryskiwacze Valtek, reduktor Tomassetto). Problem to czasami szarpanie przy wyprzęglaniu oraz niskich obrotach - szarpnie 2-3 razy ale silnik nie zgaśnie i wszystko wraca do normy. Dzieje się tak zarówno na jeszcze chłodnym silniku jak i zupełnie rozgrzanym. Problem pojawia się też gdy czasami jadę np. na trójce a obroty spadają poniżej 1500.
    Jest to druga listwa wtryskiwaczy gdyż pierwsza "padła" od razu w dniu montażu.
    Ogólnie autko na LPG jeździ bardzo fajnie, przyśpiesza OK, nie widać zauważalnego spadku mocy poza tym szarpaniem :(

    Dodatkowo pojawił się dziś nowy problem - w zbiorniku było ok 1/3 gazu i wskaźnik poziomu gazu wskazywał OK (2 diody z 5). Zatankowałem do pełna, zrobiłem 10km i znikła jedna dioda, po kolejnych 15km znikła 2 dioda. Zjechałem na pobocze, zgasiłem silnik, odpaliłem na nowo i pokazuje pełny bak po czym po 5km już tylko połowę. Ponownie zatrzymałem się i odpaliłem silnik - świeci tylko rezerwa! Na wskaźniku przy butli wszystko jest ok - pokazuje prawie pełną więc to bardziej wariuje wskaźnik diodowy. Odłączyłem akumulator aby ewentualnie wykasować komputer ale niewiele to dało (czy wogóle odpięcie akumulatora kasuje jakieś błędy?)

    I pytanie na koniec, na benzynie w trasie palił ok 5L/100km, LPG pali 6,3L/100km - aż taka duża dysproporcja PB95 a LPG przy instalacji sekwencyjnej? Spodziewałem się, że LPG spali max 5,5L ale 6,3L wydaje mi się trochę za dużo? czy może przesadzam? :)

  • #2 01 Kwi 2013 19:54
    bodziot
    Poziom 17  

    Byłem długoletnim użytkownikiem instalacji gazowych więc mogę ci odpowiedzieć na drugie i trzecie pytanie
    Wskaźnik paliwa traktuj tylko orientacyjnie, trochę dokładniejsze wskazania ma wskaźnik na butli (jeśli jeszcze takie montują), generalnie musisz sprawdzić ile przejeżdża twoje auto na zbiorniku, i po tych kilometrach jechać na stację.
    Twoje spalanie jest jak najbardziej prawidłowe, te 10 % więcej to niestety tylko reklama i pobożne życzenia
    Jak już pisałem byłem długoletnim użytkownikiem gazu więc rada, zawsze miej co najmniej 1/3 baku benzyny, a najlepiej 1/2 będziesz cieszył się długim użytkowaniem pompy paliwa, bo to że siądzie jest pewne, kwestia tylko kiedy

  • #3 01 Kwi 2013 20:01
    mikpawel
    Poziom 9  

    bodziot napisał:
    Byłem długoletnim użytkownikiem instalacji gazowych więc mogę ci odpowiedzieć na drugie i trzecie pytanie
    Wskaźnik paliwa traktuj tylko orientacyjnie, trochę dokładniejsze wskazania ma wskaźnik na butli (jeśli jeszcze takie montują), generalnie musisz sprawdzić ile przejeżdża twoje auto na zbiorniku, i po tych kilometrach jechać na stację.
    Twoje spalanie jest jak najbardziej prawidłowe, te 10 % więcej to niestety tylko reklama i pobożne życzenia
    Jak już pisałem byłem długoletnim użytkownikiem gazu więc rada, zawsze miej co najmniej 1/3 baku benzyny, a najlepiej 1/2 będziesz cieszył się długim użytkowaniem pompy paliwa, bo to że siądzie jest pewne, kwestia tylko kiedy


    pierwsze tankowanie na Shell i diody "schodziły" w miarę wyjeżdżania gazu, drugie tankowanie na mniej markowej stacji i istne jaja! Chyba raczej nie powinno być tak, że po zatankowaniu do pełna po zrobieniu 10km już znika 1 dioda która powinna (w trasie) zniknąć po ok 80-100km!

    Co do większego zużycia LPG to "gazownik" twierdził, że instalacja sekwencyjna ma brać prawie identycznie LPG co PB a najwyżej będzie samochodzik ciut słabszy na LPG. U mnie bierze o 25% więcej LPG niż PB i to raczej nie jest normalne na nowiuteńkiej instalacji.

    Jako wieloletni użytkownik LPG czy potwierdzasz opinie, że lepiej kupić gaz np. na Shell za 2,60zł/L niż na "mniej markowej" stacji gdzie jest po np. 2,30zł/L lub nawet 2,18zł/L (jak widać - różnica dość spora) bo ponoć gaz z Shell lub BP "jest naprawdę dobry" i spali mi go w trasie o wiele mniej?

    Wybieram się niedługo w dość długa trasę (1600km) i chciałbym jechać z mega sprawna instalacją i nie mieć niespodzianek :(




    ps. czy zmiana listwy wtryskiwaczy z Vatec na omvl (reg niebieski) ma sens? czy te omvl są lepsze?

  • #4 01 Kwi 2013 21:52
    tzok
    Moderator Samochody

    mikpawel napisał:
    Co do większego zużycia LPG to "gazownik" twierdził, że instalacja sekwencyjna ma brać prawie identycznie LPG co PB a najwyżej będzie samochodzik ciut słabszy na LPG. U mnie bierze o 25% więcej LPG niż PB i to raczej nie jest normalne na nowiuteńkiej instalacji.
    To już podważa kompetencje tego gazownika, w przypadku instalacji sekwencyjnej, nie ma żadnych emulatorów i sterownik silnika nie ma prawa zauważyć, że pracuje na innym paliwie, by nie wprowadzał żadnych korekt (bo wtedy źle by pracował na benzynie). A więc na prawidłowo wyregulowanej instalacji nie powinno być ŻADNEJ różnicy w mocy, natomiast w spalaniu jak najbardziej. Wartość opałowa LPG jest o 1/3 mniejsza niż benzyny i o tyle większe powinno być spalanie (powiedzmy, że minimalnie mniej, bo proces spalania LPG przebiega bardziej efektywnie) - sterownik LPG musi podać więcej LPG niż benzyny, aby skompensować różnicę w wartości opałowej obydwu paliw. Pamiętaj, że LPG jest odpadem przy produkcji benzyny.

    Zmiana Valteków na wtryskiwacze z prawdziwego zdarzenia zawsze ma sens...

  • #5 01 Kwi 2013 21:55
    mikpawel
    Poziom 9  

    czyli jeśli pandzia paliła PB 5L/100km a teraz pali LPG 6,5L/100km to jest to normalne?

    a czy potwierdzasz opinie, że lepiej kupić gaz np. na Shell za 2,60zł/L niż na "mniej markowej" stacji gdzie jest po np. 2,30zł/L lub nawet 2,18zł/L (jak widać - różnica dość spora) bo ponoć gaz z Shell lub BP "jest naprawdę dobry" i spali mi go w trasie o wiele mniej?

  • #6 01 Kwi 2013 23:52
    tzok
    Moderator Samochody

    mikpawel napisał:
    czyli jeśli pandzia paliła PB 5L/100km a teraz pali LPG 6,5L/100km to jest to normalne?
    Tak to jest całkowicie normalne i pożądane, dokładnie tyle ma więcej palić na LPG.

    Różnica w jakości gazu na naszych stacjach jest spora i nie warto tankować na małych nieznanych stacjach. Chcesz w miarę dobry a tani gaz, tankuj na TESCO (BP).

  • #7 02 Kwi 2013 01:09
    kamilk91
    Uczeń

    U mnie podobne objawy mechanik określił jako problemy z wtryskiwaczami, potem twierdził że to parownik a na koniec okazało się, że to komputer był źle ustawiony.

  • #8 02 Kwi 2013 07:52
    mirekgaz
    Poziom 2  

    Regulacia to podstawa sprawdz dokładnie regulacje

  • #9 02 Kwi 2013 12:21
    mikpawel
    Poziom 9  

    tzok napisał:
    mikpawel napisał:
    czyli jeśli pandzia paliła PB 5L/100km a teraz pali LPG 6,5L/100km to jest to normalne?
    Tak to jest całkowicie normalne i pożądane, dokładnie tyle ma więcej palić na LPG.

    Różnica w jakości gazu na naszych stacjach jest spora i nie warto tankować na małych nieznanych stacjach. Chcesz w miarę dobry a tani gaz, tankuj na TESCO (BP).


    u mnie niestety nie ma stacji Tesco ale jest E.Leclerc i Auchan, gdzie gaz jest najtańszy w województwie (2,18zł/L, gdzie cena np. na Shell lub Orlenie to średnio 2,60zł/L). Czy na stacjach "hipermarketowych" gaz jest "lepszejszy" niż na jakichś malutkich stacjach no-name? :)

  • #10 02 Kwi 2013 12:25
    tzok
    Moderator Samochody

    Trzeba wybadać kto im ten gaz dostarcza, wiem że na stacjach TESCO gaz jest od BP, ale jeśli już chodzi o benzynę czy olej napędowy, to np. Auchan miał swojego czasu fatalne, benzyna miała zapach rozcieńczalnika nitro. Niemniej z dwojga złego już lepiej chyba tankować na stacjach marketowych niż no-name.

  • #11 02 Kwi 2013 12:54
    mechanik33
    Poziom 15  

    Dokładnie tzok ja już też się naciąłem na te stacje.przezorny zawsze...

  • #12 02 Kwi 2013 19:38
    mikpawel
    Poziom 9  

    ale czy gaz tankowany na "markowych stacjach" faktycznie jest lepszy? czy faktycznie spali go w trasie mniej? czy warto przepłacać nawet 40gr/L?

  • #13 03 Kwi 2013 09:08
    mikpawel
    Poziom 9  

    tzok napisał:

    Zmiana Valteków na wtryskiwacze z prawdziwego zdarzenia zawsze ma sens...

    wymiana wtryskiwaczy valtek na regi spowoduje wydłużenie wężyków od wtryskiwaczy do wtrysków o 10cm gdyż regi nie mieszczą się w to miejsce gdzie teraz są valteki. Czy wydłużenie tech wężyków z obecnych 10cm do 20cm nie spowoduje gorszych parametrów pracy silnika i znów szarpania przy przełączaniu B/G, falowania na niskich obrotach lub wysprzęgalniu?

  • #14 03 Kwi 2013 11:08
    grabsatel
    Poziom 11  

    Falowanie obrotów u Ciebie jest spowodowane złą regulacją instalacji gazowej... prawdopodobnie zalewa - zbyt bogata mieszanka.
    Moja rada: dobre wtryskiwacze i fachowiec do regulacji i będzie chodziło super. Też z tym się męczę w służbowym Punto... polecam pojedyncze Barracudy - też zamówiłem - można blisko zamontować i po regulacji bedziesz miał na długo spokój.

  • #15 03 Kwi 2013 11:20
    mikpawel
    Poziom 9  

    grabsatel napisał:
    Falowanie obrotów u Ciebie jest spowodowane złą regulacją instalacji gazowej... prawdopodobnie zalewa - zbyt bogata mieszanka.
    Moja rada: dobre wtryskiwacze i fachowiec do regulacji i będzie chodziło super. Też z tym się męczę w służbowym Punto... polecam pojedyncze Barracudy - też zamówiłem - można blisko zamontować i po regulacji bedziesz miał na długo spokój.


    ja mogę bezpłatnie wymienić valteki na niebieskie regi ale regi nie wejdą w to miejsce gdzie są teraz valteki i stąd dłuższe będa musiały być o 10 cm wężyki

  • #16 05 Kwi 2013 08:54
    mikpawel
    Poziom 9  

    czy to prawda, że nawet nowiutkie regi pracuja na diselek? tzn. klekoczą? :)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME