ok. 3 tyg temu do tej pory sprawna skrzynia nagle po śnieżycy przestała działać,,, nie wchodził żaden bieg. Postawilismy auto u mechanika ( wymiana oleju była pół roku wczesniej ) okazuje sie, ze olej spalony, śmierdzi i są opiłki :/ Kupiliśmy używaną skrzynię i dzisiaj została założona, oczywiscie wyczyszczona i zalana nowym olejem. Mechanik zrobił jazdę próbną i wszystko było OK do momentu nagrzania sie skrzyni do 100 st. i wtedy biegi znowu przestały wchodzić czyli powtórka tego co z poprzednią skrzynią i trafia mnie bo kasy juz brak a auto nadal niesprawne. Doradzcie gdzie moze tkwic problem? dlaczego kolejna skrzynia i powtarza sie ten sam problem?