Hej,
moje auto to Opel Astra II, model 1.6 8V w tym LPG sekwencja.
Ostatnio nagle zaświeciła mi się kontrolka emisji spalin. Po wizycie u mechanika i wykasowaniu błędów już się nie świeciła, ale przy okazji dowiedziałem się, iż katalizator już skończył swój żywot, a jego resztki siedzą w tłumiku środkowym
Po tym jak odjechałem był spokój przez dobre kilkanaście km, lecz później auto zaczęło dziwnie pracować na gazie - szarpać przy obrotach 2000, pedał gazu zaczął się trząść (jak i całe auto).
Po przełączeniu na benzynę problem ustąpił.
Za niedługo (po ok. 10-15 km na benzynie) przełączyłem na gaz i problemu nie było - auto przyspieszało dynamicznie, obroty ładnie wskakiwały na 4000. Po wyłaczeniu auta i jego załączeniu kontrolka się już nie świeciła, lecz podczas jazdy ok. 15 km\h na drugim biegu znów się załączyła i mrugała, a auto zaczęło się trząść i dławić przy obrotach ok. 1200.
Jak się domyślam coś może być nie tak z gazem - ale raz działa dobrze, a raz nie?
moje auto to Opel Astra II, model 1.6 8V w tym LPG sekwencja.
Ostatnio nagle zaświeciła mi się kontrolka emisji spalin. Po wizycie u mechanika i wykasowaniu błędów już się nie świeciła, ale przy okazji dowiedziałem się, iż katalizator już skończył swój żywot, a jego resztki siedzą w tłumiku środkowym
Po tym jak odjechałem był spokój przez dobre kilkanaście km, lecz później auto zaczęło dziwnie pracować na gazie - szarpać przy obrotach 2000, pedał gazu zaczął się trząść (jak i całe auto).
Po przełączeniu na benzynę problem ustąpił.
Za niedługo (po ok. 10-15 km na benzynie) przełączyłem na gaz i problemu nie było - auto przyspieszało dynamicznie, obroty ładnie wskakiwały na 4000. Po wyłaczeniu auta i jego załączeniu kontrolka się już nie świeciła, lecz podczas jazdy ok. 15 km\h na drugim biegu znów się załączyła i mrugała, a auto zaczęło się trząść i dławić przy obrotach ok. 1200.
Jak się domyślam coś może być nie tak z gazem - ale raz działa dobrze, a raz nie?