Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Magnum - Czy mogą wystrzelić akumulatory?

turnip4 02 Kwi 2013 23:56 3021 10
  • #1 02 Kwi 2013 23:56
    turnip4
    Poziom 11  

    DLA osób posiadających mało czasu ostatni wytłuszczony AKAPIT :)
    WITAM OSTATNIO MAM MASĘ DZIWNYCH SYTUACJI, A MIANOWICIE...

    Posiadam w swojej skromnej 6 samochodowej flocie najstarszy wynalazek :) Renault Magnum 2001 rocznik na silniku tzw. MAKA. Miałem następującą sytuację...

    Jak twierdzą kierowcy jadąc sobie na Węgrzech nagle zgasły im wszystkie światła, a wręcz mówili, że wystrzeliły im żarówki, po czym nie mogli odpalić (wiadomo). Wyszli więc z kabiny i jak się okazało rozsadziło 1 akumulatro (miał może góra z półtora roku) tak że było czuć nieprzyjemny charakterystyczny zapach, a co za tym idzie na drogę leciał kwas siarkowy.

    Na drugi dzień pojechali na warsztat stwierdzili im tam, że alternator który jest zespolony z regulatorem napięcia jest do niczego więc wymienili go, kupili 2 nowe akumulatory i maszyna odpaliła. Z trudem wrócili na bazę. W samochodzie dodatkowo spaliła się kaseta sterująca poduszkami przy ciągniku oraz główna kaseta sterująca przy naczepie.

    Moje PYTANIE czy po przez usterkę w alternatorze możliwe jest żeby akumulatory wystrzeliły?? A jeżeli to nie możliwe to czy jest możliwe żeby przy półtora rocznych akumulatorach wewnątrz akumulatora powstało zwarcie np. po przez zderzenie się cech??

    0 10
  • #2 03 Kwi 2013 00:08
    rafi 238
    Poziom 11  

    Taka usterka jest możliwa jeżeli jest za wysokie ładowanie aku. Prawdopodobnie uszkodzony regulator napięcia.podobny przypadek miałem w manie.

    0
  • #3 03 Kwi 2013 00:09
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 03 Kwi 2013 02:16
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    turnip4 napisał:
    W samochodzie dodatkowo spaliła się kaseta sterująca poduszkami przy ciągniku oraz główna kaseta sterująca przy naczepie.

    Czyli ładowanie przekroczyło 36V i transile się uaktywniły.

    0
  • #5 03 Kwi 2013 07:56
    mczapski
    Poziom 38  

    Oczywiście, że jest możliwe. Każdy kto przeżył czasy braku akumulatorów na rynku i ciągłe kombinowanie z rozruchem silnika mógł spotkać się z tym zjawiskiem. Z tym, że przeważnie zainicjowanie wybuchu (chyba jednak nie wystrzału) w związku z iskrzeniem w okolicy akumulatora. Następuje zapłon wodoru wydzielanego w nadmiarze wewnątrz akumulatora.

    0
  • #6 03 Kwi 2013 17:16
    kwantor
    Poziom 38  

    Scenariusz był taki, że zaczęło się wszystko od baterii, która eksplodowała.
    Czy przyczynił się alternator, tego nie sposób dowieść, bo na wysokich obrotach silnika i odłączeniu baterii mógł ulec właśnie uszkodzeniu.
    Nastąpiła przerwa w obwodzie cel, czy słupka i klemy, zaiskrzenie.
    Jak kolega wyżej napisał.
    Reszta była wynikiem.

    Zdarza się też, że na wskutek wzmożonego rozładowania baterii wydziela się wodór i dokładanie kabli od kolegi spowoduje zaiskrzenie i eksplozję- to jest bardzo często spotykane.

    0
  • #7 03 Kwi 2013 22:21
    turnip4
    Poziom 11  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    turnip4 napisał:
    W samochodzie dodatkowo spaliła się kaseta sterująca poduszkami przy ciągniku oraz główna kaseta sterująca przy naczepie.

    Czyli ładowanie przekroczyło 36V i transile się uaktywniły.


    No tak a nie jest czasem tak, że alternator ładuje od około 24V czy 26V do 36V w maksie i więcej nie naładuje nawet jeżeli regulator napięcia padł w pierwszej kolejności ?

    Bo parę razy w życiu padały mi już alternatory ale jeszcze nigdy nie popaliły tak elektroniki stąd moje zdziwienie.

    0
  • #8 03 Kwi 2013 22:24
    kwantor
    Poziom 38  

    A nie napisałem Ci jak było??
    Alternator może dać napięcie pewno ok 50 V, jeśli nie jest poskromiony regulatorem i sprawną baterią. :please:
    Po co to dochodzenie, następnym razem polecam wyposażyć auto w sprawne baterie, i zadbać o sprawne ładowanie- (paliwo nie jest tak ważne) aby nie szukać winnych i nie robić śledztwa, to zarabia pieniądze. Tutaj bym uderzyl z energią, mleko już wylane, kasa poszła. Krowa daje mleko i musi mieć trawę i wodę.

    0
  • #9 04 Kwi 2013 17:28
    turnip4
    Poziom 11  

    kwantor napisał:
    A nie napisałem Ci jak było??
    Alternator może dać napięcie pewno ok 50 V, jeśli nie jest poskromiony regulatorem i sprawną baterią. :please:
    Po co to dochodzenie, następnym razem polecam wyposażyć auto w sprawne baterie, i zadbać o sprawne ładowanie- (paliwo nie jest tak ważne) aby nie szukać winnych i nie robić śledztwa, to zarabia pieniądze. Tutaj bym uderzył z energią, mleko już wylane, kasa poszła. Krowa daje mleko i musi mieć trawę i wodę.


    No i dziękuję ci kolego za wyjaśnienie... samochód do teraz jest na warsztacie już 1,5 tyg. więc nie daje mleka jak ta polska krowa na łące (nie mam dużej firmy więc każdy grosz się liczy)... a dochodzenie po części robię bo mam ku temu powody tak to bym nie pisał... a baterie mają 1,5 roku więc nie wiem czy takie stare... nie ważne.

    DZIĘKI WSZYSTKIM ZA POMOC pozdrawiam.

    0
  • #10 04 Kwi 2013 17:38
    kwantor
    Poziom 38  

    Często reklamujemy kilkumiesięczne baterie Varta..
    Dzisiaj już nie ma nic porządnego.
    Na przyszlość trzeba mierzyć pojedynczo co kilka miesięcy napiecie, także w funkcji poboru mocy- (czytaj włączone wszystkie odbiorniki, stacyjka na zapłon)- nie powinno być różnic.
    Lub testerem z obciążeniem zastępczym.

    Baterie w autach na miedzynarodówce wytrzymują u nas rekordowo 2 lata.
    Niestety satelity, laptopy itd robią swoje, ale czy można się dziwić tym biednym ludziom tkwiącym w tym żelastwie, czesto za darmo nie robiąc nic przez 45 i więcej godzin?

    0
  • #11 04 Kwi 2013 17:49
    gimak
    Poziom 36  

    mczapski napisał:
    Oczywiście, że jest możliwe. Każdy kto przeżył czasy braku akumulatorów na rynku i ciągłe kombinowanie z rozruchem silnika mógł spotkać się z tym zjawiskiem. Z tym, że przeważnie zainicjowanie wybuchu (chyba jednak nie wystrzału) w związku z iskrzeniem w okolicy akumulatora. Następuje zapłon wodoru wydzielanego w nadmiarze wewnątrz akumulatora.

    Jako uzupełnienie dodam, że koledze rozerwało akumulator w momencie pierwszej próby rozruchu silnika po przyjściu do garażu. Przyczyną wg mnie w tym wypadku, było zaiskrzenie wewnątrz akumulatora, bo tam w przypadku przekarmionego (przeładowanego) akumulatora jest idealna mieszanka wybuchowa - brakuje tylko iskry, a ona czasem się znajdzie.

    0