Mam jeszcze jedną sprawę... Wczoraj wieczorem po powrocie z miasta postawiłem autko w garażu,i za jakieś 3 godziny musiałem pojechać do kolegi,ale autko nie chciało zapalić. Kilka prób nie przyniosło żadnego efektu, dopiero po zdjęciu minusowej klemy udało się uruchomić.Jaka może być przyczyna ??? Pozdrawiam.