Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Superstacja lutownicza z odpadów

vorlog 06 Kwi 2013 20:51 35061 37
  • Superstacja lutownicza z odpadów
    Witam wszystkich utylizatorów starych rupieci :P
    Od pewnego czasu chodziła mi po głowie myśl, że pasowałoby doposażyć domową klamociarnię o stację lutowniczą- elektronika się miniaturyzuje coraz bardziej, często pasuje coś poklecić z drobnicy, czasem trzeba coś w SMD naprawić... Transformatorówka, mimo wieloletniej praktyki i wprawy w łapach, nie do wszystkiego się nadaje, w dodatku na dłuższą metę ręka się męczy i trudno nieraz trafić w punkt o powierzchni pół milimetra kwadratowego w gąszczu innych podobnych.
    W ofercie sklepów w całym necie można znaleźć masę różnych stacji lutowniczych, od najtańszych złomów, po drogie profesjonalne. No ale... Te drogie są za drogie i za dobre na potrzeby hobbystyczne, z kolei te tanie kłują w oczy tandetą.
    Lekarstwo się znalazło- w stertach zgromadzonego latami złomu poniewierał się uszkodzony regulator temperatury MX2-F, „słynnej firmy” HanYoung, szczerze mówiąc całkiem niezły model.
    Uszkodzenie polegało na uwalonej sekcji zasilania i stopniu wyjścia prądowego 4-20mA (nie pamiętam z jakiego powodu)- regulator wymieniałem z 10-12 lat temu na nowy, ten zachomikowałem „na części” i tak sobie leżał aż kiedyś dorobiłem mu zasilacz z transformatora i kupki drobnicy. Oryginalnej przetwornicy nie dało się naprawić- uszkodzony transformatorek.
    Uszkodzona sekcja wyjściowa została pominięta i sterowanie odbywa się z wykorzystaniem wyjścia przekaźnikowego od alarmu niskiego poziomu.
    Tak spreparowany regulator służył do stabilizacji temperatury w hmm... destylatorze :D
    Z czasem jakoś mi przeszła pasja związana z konsumpcją aqua vitae, „sprzęt” poszedł w lepsze ręce, regulator wrócił na kupkę ze złomem, aż parę dni temu, tknięty nagłą myślą, wyciągnąłem go na światło dzienne, odkurzyłem, zapakowałem w obudowę, dołożyłem trochę różności i postała Superstacja TC-2in1- stacja lutownicza i regulator temperatury do kąpieli trawiącej PCB oraz do płyty grzewczej do termotransferu. Przy okazji w obudowie znalazł się „zasilacz” do silnika kołyski, poruszającej kąpiącą się płytkę (rodzaj mikroprzekładni z mimośrodem).
    Na załączonych zdjęciach „dzieło” w całej okazałości. Schematu żadnego nie ma, bo i po co :D
    Superstacja lutownicza z odpadów Superstacja lutownicza z odpadów Superstacja lutownicza z odpadów Superstacja lutownicza z odpadów




    Transformator zasilający grzałkę lutownicy, leżący na dnie obudowy, pochodzi z jakiegoś bardzo starego magnetowidu Panasonica- napięcie zasilania grzałki obniżyłem do 19VAC.
    Mały transformatorek zasila regulator (opis wyżej). Wyjście 230V i transformator lutownicy są załączane przekaźnikiem 40.52, siedzącym na skrawku płytki wraz z mostkiem Graetza do zasilania „kołyski”.
    Lutownica podłączana jest pod standardowe gniazdo DIN5, gniazdo RCA z prawej strony regulatora służy do podłączenia termopary typu K (wykorzystywanej do kąpieli trawiącej i płyty grzewczej), pozostałości po jakimś tanim multimetrze.
    Wyłącznik i gniazdko opisane jako SWING przeznaczone są dla zasilania opisanej wyżej kołyski. Obudowa wykonana z blachy stalowej, pozostałości po sprzęcie RTV.
    Gniazda 230V nie trzeba opisywać chyba.
    Lutownica zakupiona na Allegro, Zhaoxin ESD_Safe , jest jaka jest- tragedii nima, szału też. Może z czasem kupię coś lepszego, zapas mocy jest.
    Starałem się umieścić wszystko z przodu, łącznie z oprawką bezpiecznika- tył miał być „czysty”- stacja jest wpasowana w miejsce na półce i dostęp do niej jest tylko z przodu.
    To by było na tyle :)
    A! Najważniejsze- brak choćby jednej opaski zaciskowej jest zamierzony a metalowa obudowa jest połączona z przewodem PE! :P
    Pozdrawiam, V.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • Relpol
  • #3 07 Kwi 2013 10:46
    2222198
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 07 Kwi 2013 10:55
    maxdila
    Poziom 15  

    Kiedyś próbowałem zrobić podobną stację na kolbie z stacji solomon i regulatorze przemysłowym.
    Wszystko ładnie podłączyłem, tep. odczytu z kolby jak najbardziej poprawna tylko był mały problem - po rozgrzaniu się kolby do 350'C i odłączeniu przekaźnika zasilania kolby temperatura dalej rosła do prawie 400'C i w drugą stronę było podobnie.
    Pomimo histerezy na poziomie 20'C temp. spadała do 300'C zanim kolba się rozgrzała...

  • #6 07 Kwi 2013 11:21
    vorlog
    Poziom 33  

    Dzięki za uznanie :)
    I tak- wiatraczka brak, tam nie ma co się grzać, transformator lutownicy ma nadmiar mocy i jest zimny, żadnych przetwornic. Zresztą cała pokrywa jest perforowana, łącznie ze ściankami bocznymi.
    Wykonanie czegoś takiego z części nowych, to w sumie cena profesjonalnej stacji chyba- sam regulator minimum 500PLN... Jak zaznaczyłem, stacja powstała z gratów z "obrotu wtórnego".
    maxdila- tak się dzieje, jak dasz zbyt dużą histerezę- w tanich lutownicach termopara siedzi praktycznie w grzałce i błyskawicznie łapie temperaturę- w opisanej stacji histereza ma 3°C, cykl dogrzewania przy już nagrzanej kolbie trwa może sekundę, temperatura na pomiarze "chodzi" jakieś 20°C w górę. PID nie wchodzi w grę, tylko ON/OFF. PWM być może też.
    Nie jest to żaden problem, grot jest w miarę stabilny cieplnie.
    V.

  • #7 07 Kwi 2013 13:19
    Roofi_PL
    Poziom 9  

    Będziesz przeklinał dzień wyboru kolby - strasznie szybko groty lecą...

    Konstrukcja fajna, najważniejsze że z odzysku i działa jak powinna ;]

    Też się zbieram do budowy podobnego ustrojstwa i zastanawiam sie właśnie nad wyborem atmega / op-ampy + ICL7107 ;]

  • #8 07 Kwi 2013 13:34
    vorlog
    Poziom 33  

    Kolba kosztowała 38 zł, nie majątek- jak się nie sprawdzi na dłuższą metę, kupię coś lepszego. To w końcu Chińczyk niewysokich lotów. Inna sprawa, że nie walczę tym zawodowo.
    Trochę nią już polutowałem, na trzech różnych grotach, źle nie jest.
    Nie wiem jak jest ze standardami połączeń wtyków DIN5- ta kolba ma zasilanie grzałki na stykach 1-5, termopara 2-4 (nie zanotowałem, gdzie + i -, szkoda) GND na 3.
    V.

  • #9 07 Kwi 2013 14:03
    romulus73
    Poziom 19  

    maxdila napisał:
    Kiedyś próbowałem zrobić podobną stację na kolbie z stacji solomon i regulatorze przemysłowym.
    Wszystko ładnie podłączyłem, tep. odczytu z kolby jak najbardziej poprawna tylko był mały problem - po rozgrzaniu się kolby do 350'C i odłączeniu przekaźnika zasilania kolby temperatura dalej rosła do prawie 400'C i w drugą stronę było podobnie.
    Pomimo histerezy na poziomie 20'C temp. spadała do 300'C zanim kolba się rozgrzała...

    Wystarczyło wyłączyć tryb ON-OFF i przejść na PID tu masz regulację mocy i prędkości dogrzewania.
    Jeżeli kogoś interesuje mam do sprzedania regulatory ENDA 8420 PID nowe po 100zł

  • Relpol
  • #10 07 Kwi 2013 14:10
    vorlog
    Poziom 33  

    Próbowałem z PID- stacja zachowywała się jakby dostała świra... Jak pisałem- te proste kolby mają termoparę tuż przy grzałce, bezwładność ośrodka jest żadna.
    PID zdałby egzamin, gdyby termopara siedziała w grocie, choć i tu pewności brak- zbyt mała masa magazynująca ciepło.
    V.

  • #12 07 Kwi 2013 14:29
    vorlog
    Poziom 33  

    Nie twierdzę, że się nie da, po prostu mi się nie udało- właściwe wyjście sterujące (prądowe) jest uszkodzone, korzystam z wyjścia alarmu :)
    Czas dogrzewania- u mnie wynosi ok. 1 sekundę, po tym czasie już mam wyjazd temperatury ponad zakres zadany o trzydzieści stopni, oczywiście na grzałce, bo tam siedzi termopara.
    V.

  • #13 07 Kwi 2013 14:45
    odrzyw
    Poziom 12  

    Moc grzałki przewyższa 35W z popularnej PT-803 ?

  • #14 07 Kwi 2013 14:52
    vorlog
    Poziom 33  

    Kolba według sprzedawcy "GOTRONIK_PL":

    Cytat:
    moc grzałki 60W
    ...
    kolba lutownicza ma zastosowanie w stacjach Zhaoxin 936A+, 936D, 868D, 898D, 852A, 852D

    V.

  • #15 07 Kwi 2013 16:39
    vorlog
    Poziom 33  

    szymon122 napisał:
    Super obudowa, z czego pochodzi?

    Wykonana własnoręcznie
    vorlog napisał:
    Obudowa wykonana z blachy stalowej, pozostałości po sprzęcie RTV

    Wymiary SxHxG- 140x160x110
    Czas nagrzania do pracy- ok. 40s przy napięciu zasilania 19V.
    Ze względu na opisywaną wyżej konstrukcję kolby czas pierwszego wyłączenia regulatora to jakieś 15s :)
    V.

  • #16 07 Kwi 2013 17:05
    szymon122
    Poziom 37  

    W jakim celu obniżyłeś napięcie? Taki miałeś transformator? Normalnie chyba jest 24V

  • #17 07 Kwi 2013 17:11
    vorlog
    Poziom 33  

    Transformator ma kilka odczepów, w tym na 23V również. Napięcie obniżyłem, bo osiągana temperatura jest wystarczająca, spokojnie 420°C uzyskałem w rozsądnym czasie, a grzałka dłużej pożyje Napięcie nie przysiada pod obciążeniem, trafo jest dość spore, choć ma rzadko spotykaną konstrukcję rdzenia- szerokość blach kolumny środkowej to 20mm, ale długość złożonego pakietu blach to ok. 80mm, więc przekrój kolumny 16cm², więc i moc dość spora. Średnica druty na uzwojeniu wtórnym 0,8mm bez emalii.
    Zastanawiam się, jak w tanich stacjach to wygląda, bo tam transformator jest jakiś maluśki :)
    V.

  • #18 07 Kwi 2013 22:18
    waldinhopl
    Poziom 19  

    Witaj!!. Też jakiś czas temu zakupiłem regulator PID z allegro za 50zł, miałem transformator 24V stosunkowo mocny, do tego obudowa od malego ruskiego prostownika, przekaźnik zwykł 24V bo jednak nie ufam tym wbudowanym. Zakupiłem kolbę solomona i lutownica śmiga aż miło. Pochwaliłbym się ale nie zdążyłem jeszcze odmalować :D Denerwuje tylko ten pikający przekaźnik, ale zamontuje zamiast niego SSR i nastanie cisza :) Co do skoków temperatury to PID ma to do siebie, że można to ogarnąć, u mnie skacze zaledwie około 10stC. Czy to nie kolba od ZD-936 i pochodnych?. Chciałem właśnie tą zamontować, bo jest nieco mocniejsza od 50W solomona. Ale nie będę się w nią pakował, wolałbym zamontować solidniejszą. Jaki typ termopary masz ustawione w ustawieniach regulatora?.

  • #19 07 Kwi 2013 22:23
    vorlog
    Poziom 33  

    Taki jaki jest w kolbie- K.
    Reszta jak w opisie :)
    V.

  • #20 07 Kwi 2013 22:30
    waldinhopl
    Poziom 19  

    a możesz podać od jakiej stacji jest ta kolba, chodzi mi o dokładny model, może być też link

  • #21 07 Kwi 2013 22:31
    vorlog
    Poziom 33  

    vorlog napisał:
    Kolba według sprzedawcy "GOTRONIK_PL":
    Cytat:
    moc grzałki 60W
    ...
    kolba lutownicza ma zastosowanie w stacjach Zhaoxin 936A+, 936D, 868D, 898D, 852A, 852D

    V.

    No przecież napisałem...
    Kupiona na Allegro, wklep sobie nazwę sprzedawcy.
    V.

  • #22 07 Kwi 2013 22:41
    waldinhopl
    Poziom 19  

    Wybacz, jestem lekko otruty oparami od lutowania :) Co do modelu kolby Zaoxin, którą chciałem u siebie zamontować to pisząc wyżej popełniłem błąd, bo to model Zd-912 /916/ 917 i tutaj typ termopary to E o dziwo.

  • #23 07 Kwi 2013 23:02
    vorlog
    Poziom 33  

    Szczerze mówiąc o typie termopary w kolbie doczytałem na necie, a że dodatkowy czujnik temperatury (jak pisałem wyżej) mam typu K to i kolbę potraktowałem tak samo. Porównywałem wskazania regulatora z podłączanymi na zmianę czujnikiem dodatkowym i kolbą (bez zasilania grzałki) w temperaturze otoczenia- wskazania były takie same, więc nie drążyłem tematu :)
    Termopary E i K różnią się współczynnikiem napięcie/temperatura, coś koło 20 µV/°C, więc wyniki porównania powinny być różne.
    V.

  • #24 07 Kwi 2013 23:09
    waldinhopl
    Poziom 19  

    Ludzie różnie piszą, ja akurat nie znalazłem na forach informacji o typie termopary w kolbie, pytałem też na elektrodzie ale bez odzewu. Napisałem więc do Chin, producenta, stąd informacja jest pewna. Skoro wskazania są na oko poprawne to ok, jakby co, zhongdi(malpa)globalsources.com to email do konsultanta ZD :)

  • #25 07 Kwi 2013 23:18
    vorlog
    Poziom 33  

    Jak znajdę chwilkę to potestuję- czujnik porównawczy jest, tylko trzeba będzie odłączyć grzejnik w kolbie (w stacji mi się nie chce, za dużo roboty z rozkręcaniem :P ).
    Kwestia podgrzania gołej grzałki kolby i czujnika dodatkowego do jednakowej temperatury i zamienne przełączanie do regulatora. Albo poprzez pomiar napięcia na termoparach...
    V.

  • #26 08 Kwi 2013 12:44
    tplewa
    Poziom 38  

    Ja dodam ze jak juz dobierac kolbe to cos w okolicach 80W... to tak w odniesieniu do stacji ktore posiadam (Weller WSD50 i WSD80). Niestety 50W w WSD50 (kolba LR21) to dosc czesto zbyt malo, zwlaszcza przy rozlucie. Jakiekolwiek blachy na plytce czy wieksze plaszczyzny masy i robi sie problem. WDS 80 radzi sobie o wiele lepiej... Do lutowania w wiekszosci wypadkow oczywiscie wystarcza (o ile nie sa to duze elementy ktore odbieraja znaczne ilosci ciepla).

    Cos co ma 35W (o ile to prawda ze tyle ma PT-803) to nawet nie chcial bym uzywac...

  • #27 08 Kwi 2013 13:56
    drak
    Poziom 19  

    Hmm nawet więcej weller WX podstawowa obecnie stacja ma 120W, hakko nowe ma 140W, pace podobnie. Do legalnej cyny potrzeba sporo więcej mocy, kiedyś 50W było ok teraz trzeba 120.

  • #28 08 Kwi 2013 14:41
    vorlog
    Poziom 33  

    Koledzy, jako zawodowcy macie rację, niemniej do celów hobbystycznych kolba o mocy 40W wyrobi na spokojnie, jak coś grubszego się trafi to transformatorówka pod ręką leży.
    Nie zajmując się zawodowo montażem elektroniki nie ma co się przejmować, że lutowanie pojedynczego punktu zajmuje trzy sekundy zamiast jednej.
    Dotychczas jak musiałem coś drobnego w dużej ilości pokleić to korzystałem z kolby stałocieplnej 40W/230V, też się dało, ale taki sprzęt przegrzewa cynę, na dłuższą metę denerwuje, stacja ze stabilną temperaturą będzie sporym ułatwieniem.
    A dla mnie, jak i dla sporego stadka mnie podobnych, sama tylko profesjonalna kolba Wellera czy inny Renex to spory koszt.
    V.

  • #29 08 Kwi 2013 14:51
    tplewa
    Poziom 38  

    @vorlog

    Ja zajmuje sie elektronika w 99% hobbystycznie, po prostu czasy sie zmienialy jak ktos wyzej napisal. Nie chodzi tutaj juz o stopy Pb Free (bo chyba to jest ta legalna cyna) - na szczescie hobbystow i serwisu dyrektywa RoHS nie obejmuje :).

    O ile sporo elementow mozna lutowac spokojnie, to przy wiekszych ukladach SMD czasami robi sie problem i to nie ze dluzej bedziemy lutowac - co najgorsze taki "niedobor" mocy moze zakonczyc sie uszkodzeniem druku. Natomiast transformatorowka nie wszedzie nas poratuje.

    Ot to tak wlasnie napisalem z praktyki hobbysty, a sprzet Wellera ktory mam to zakup dawno temu gdzie wypalil mi wyjazd do pracy w Niemczech wiec troche poszalalem - tak za pewne tez nie bylo by mnie zbytnio stac na cos firmowego.

    Jednak nie chopdzi tutaj o sprzet firmowy tylko o to ze warto rozgladac sie za kolba o wiekszej mocy bo daje ona wieksza wygode (tzn. takie 50W to IMHO absolutne minimum).

    To jest w sumie taka informacja na przyszlosc lub dla budujacych stacje (jak juz zostal poruszony temat kolby), a nie krytyka projektu bo fajne sa projekty w ktorych ktos potrafi zrobic cos z niczego :)

  • #30 08 Kwi 2013 15:15
    drak
    Poziom 19  

    Problem lutownicy małej mocy polega na tym, że ustawiamy wyższą temperaturę. Skutkuje to większym szokiem temperaturowym i zwiększonym prawdopodobieństwem uszkodzenia struktury układu.
    Dlatego nowe stacje mają więcej mocy oraz często groty o większej pojemności termicznej. Amatorzy niestety o ile lutują cyną ołowiową to wylutowują układy z urządzeń zgodnych z dyrektywą. Niestety nowsze rączki są drogie.

    Co do projektu to podniósł bym napięcie do 24V i dobudował układ PWM a regulator przestawił na PID. Dzięki temu można by lutować na niższej temperaturze tj. 350 stopni lub mniej jeżeli układ jest wrażliwy i tego wymaga. Jeśli grzałka się przepali to można kupić oryginalną hakko i zapomnieć, jest stosunkowo tania.

  Szukaj w 5mln produktów