Problem dotyczy auta jak w tytule. Po około 3h samoczynnie załączają się awaryjne, tylko że jak raz się załączą potem można je wyłączyć przyciskiem i włączają się same za jakieś 15 minut.
Samochód ma seryjny i nieseryjny alarm. Dodatkowo nie działa włącznik awaryjnych jak trzeba gdyż nie da się ich normalnie "włączyć na stałe" a jedynie po włączeniu migają raz (trzeba trzymać by świeciły cały czas).
1. Przycisk awaryjnych sprawdzony: po zdemontowaniu włączają się dalej same.
Samochód ma seryjny i nieseryjny alarm. Dodatkowo nie działa włącznik awaryjnych jak trzeba gdyż nie da się ich normalnie "włączyć na stałe" a jedynie po włączeniu migają raz (trzeba trzymać by świeciły cały czas).
1. Przycisk awaryjnych sprawdzony: po zdemontowaniu włączają się dalej same.