Witam. Temat już był poruszany kilka razy ale stosowałem się do porad które znalazłem na internecie i nic to nie daje. Po 1.5 roku użytkowania mój akumulator strasznie się gotował stało się to dość nagle. Oddałem go na gwarancję i dostałem na czas sprawdzenia tamtego zastępczy akumulator. Ten zastępczy akumulator strasznie słabo trzymał i czasami w poniedziałek był problem z odpaleniem. Teraz (ten akumulator zastępczy mam już 3 tygodnie) zastępczy akumulator praktycznie w ogóle nie trzyma prądu po wyłączeniu silnika po 3 h nie da się odpalić samochodu i cały czas się gotuje i na prostowniku i gdy jest ładowany na alternatorze. Ten akumulator który oddałem na gwarancję stwierdzono że jest dobry i dlatego się gotował bo dolałem do niego za dużo wody destylowanej której wcale nie dolewałem. Sprawdzałem i alternator dalej 13.8V czyli ok i skoro akumulator też jest ok to dlaczego dwa akumulatory mi gotuje zaraz po podłączeniu ??