Witajcie od chwili gdy został założony gaz do mojego auta Opel Astra II 98r 1.6 8v samochód zaczął mieć problemy z obrotami i ogólnie jazdą na benzynie. Mechanicy twierdzą że to nie jest wina gazu tylko po prostu zbieg okoliczności.
Obroty na benzynie tak falują, że nie da się po prostu jeździć, czasami auto gaśnie, zaczęło bardzo dużo palić na benzynie (chociaż bardzo rzadko na niej jeżdżę bo graniczy to z cudem). Poniżej daje link do krótkiego filmiku jak zachowują się obroty, dodam że to jest małą namiastka tego co potrafi, auto podczas normalnej jazdy potrafi się w jednym momencie zadusić brakuje mu mocy, czasami po wciśnięciu sprzęgła przy dojeżdżaniu do świateł itp potrafią tak spaść obroty że samochód gaśnie - takie coś dzieje się tylko na benzynie, na gazie jest wszystko OK auto jeździ dobrze tylko dosyć często zapala się kontrolka chec engine.
W aucie została wyczyszczona przepustnica, wymieniony silnik krokowy, była również kombinacja z komputerem , zawór EGR został wymieniony na nowy oryginalny jakiś rok lub dwa lata temu kosztował mnie 500zł, wymienione świece.
Mechanicy biorą tylko kasę a samochód nadal nie jeździ.
Aktualnie planuję podmieć pompę paliwa, sonda lambda podobno też może być odpowiedzialna za takie zachowania, ewentualnie przepływomierz powietrza. Co Wy na to ? Na całe zachowanie mojego auta. ;/ Noszę się ze sprzedażą tego samochodu ale nie sprzedam go uszkodzonego...
Link
Obroty na benzynie tak falują, że nie da się po prostu jeździć, czasami auto gaśnie, zaczęło bardzo dużo palić na benzynie (chociaż bardzo rzadko na niej jeżdżę bo graniczy to z cudem). Poniżej daje link do krótkiego filmiku jak zachowują się obroty, dodam że to jest małą namiastka tego co potrafi, auto podczas normalnej jazdy potrafi się w jednym momencie zadusić brakuje mu mocy, czasami po wciśnięciu sprzęgła przy dojeżdżaniu do świateł itp potrafią tak spaść obroty że samochód gaśnie - takie coś dzieje się tylko na benzynie, na gazie jest wszystko OK auto jeździ dobrze tylko dosyć często zapala się kontrolka chec engine.
W aucie została wyczyszczona przepustnica, wymieniony silnik krokowy, była również kombinacja z komputerem , zawór EGR został wymieniony na nowy oryginalny jakiś rok lub dwa lata temu kosztował mnie 500zł, wymienione świece.
Mechanicy biorą tylko kasę a samochód nadal nie jeździ.
Aktualnie planuję podmieć pompę paliwa, sonda lambda podobno też może być odpowiedzialna za takie zachowania, ewentualnie przepływomierz powietrza. Co Wy na to ? Na całe zachowanie mojego auta. ;/ Noszę się ze sprzedażą tego samochodu ale nie sprzedam go uszkodzonego...
Link