Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

fiat brawa 1.9 jtd chodzi jak trabant i gaśnie

07 Kwi 2013 21:13 1761 7
  • Poziom 2  
    Witam. Mam problem z Fiatem (jtd 105 2000r). Od tygodnia auto stoi u mechanika i nie mogą go naprawić. Jakieś 3 tyg temu zapaliła mi się podczas jazdy marchewka. Auto normalnie się zachowywało i nic sie nie działo. Zgasiłem, marchewka znikła. Po paruset kilometrach znów się zapaliła i paliła sie przez ok tydzień i nic sie nie działo, aż auto podczas jazdy na obrotach poprostu zgasło i juz nie odpala. W warsztacie psikneli plakiem i zapaliło. Pochodziło pare minut i odnowa zgasło.I bez plaka nie odpala. Pod komputerem wyskoczyło za coś z pompowtryskami. I teraz tak:
    wtryski sprawdzone i sa dobre - auto bez zmian
    wymieniona pompa paliwa - odpala z trudem ale chodzi jak trabant
    wymieniony czujnik pompy - to samo
    marchewka dalej sie pali
    gdy odpali chodzi nie równo, wkręca sie na obroty bez problemów, jak odepne czujnik położenia wałka podczas gdy silnik chodzi nic sie nie dzieje, po zgaszeniu wogóle nie odpali a jak odpali to z wielkim trudem i dalej nie równo chodzi.
    Jutro wymienię czujnik na listwie. i wiecej pomysłów nie mam ani ja ani Ci mechanicy.
    Prosze o pomoc.
  • Poziom 13  
    sprawdz ciśniene z pompy wc a błędy jakieś są?
  • Poziom 2  
    pompa daje dobre ciśnienie 300-400. Nie podpinałem teraz kompa. Marchewka dalej sie pali.
    Jutro wymienie czujnik na listwie.
    mechanik powiedział ze albo czujnik położenia wałka albo czujnik temperatury silnika ale nie wiem z jakiej beczki mu do głowy przyszło ze czujnik temp.
  • Poziom 13  
    nie wymieniaj najpierw podepnij i zczytaj błędy
  • Poziom 2  
    Poprzedni właściciel powiedział ze jak zapaliła mu sie marchewka to wtedy był problem z gazem bo poprostu nie reagował na gaz ale na wolnych obrotach chodził normalnie i nie gasł. Pogrzebał pod nogami kierowy przy jakiejs kostce i gaz powrócił i było ok.
  • Poziom 13  
    zrób diagnostykę a póżniej pomyślimy:)
  • Poziom 13  
    sprawdz kolo zebate na walku rozrzadu lubi zrywac albo wybic klina
  • Poziom 2  
    Pod komputerem (CIDO bodz cos podobnie brzmiącego) wyskoczyły błędy typu
    świece żarowe
    błąd obwodu wentylatora
    błąd układu paliwowego
    czujnik temp silnika
    Wymieniona
    pompa paliwa
    czujnik na pompie i listwie
    Sprawdzone wtryski

    auto teraz odpali albo nie zalezy od humoru
    jak psiukne plakiem to zapali jak benzyniak marchewka dalej nie zgasła i dalej na wolnych czasami faluje.
    Podczas spokojnej jazdy na 50 km nic sie nie dzieje. Jezeli na wolnych obrotach wcisne gaz do dechy to sie zadławi i odcina i gasnie. Na 1 i 2 i 3 jadąc na wolnych obrotach i wciskając pedał gazu na maxa przy ok 2.8 obrotów odcina i auto momentalnie gasnie. Jeżeli spróbuje odrazu odpalic to nic z tego. Po odczekaniu paru sekund i zatrzymaniu sie =odpala. Na 4 i 5 gasnie przy troche wyzszych obrotach typu 3, do 3,5. Jeżeli powoli dodaje gazu to wszystko jest ok i nawet szybko dochodzi do 170 bez proszenia (warunek powoli przejść przez te odcięcie)Marchewka dalej sie pali. Te gaśniecie w tych okolicznościach nie jest regułą. Co robić??????????????????????

    Dodano po 6 [minuty]:

    piotrmarczak napisał:
    sprawdz kolo zebate na walku rozrzadu lubi zrywac albo wybic klina


    Rozrząd jest idealnie i koło
    zębate też

    Dodano po 2 [minuty]:

    Wyminie jeszcze filtr paliwa i zobacze czy coś sie zmini

    Dodano po 4 [godziny] 21 [minuty]:

    Po wymianie filtra paliwa obroty jak falowały tak falują i dalej odpala jak benzyniak.
    Podczas jazdy na wysokich obrotach też sie dławi ale nie zawsze zgaśnie. Przechodzi moment dławienia i potem dalej wkręca się na obroty. Nawet jak trzymam go na równym gazie to faluje.