Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amortyzator rowerowy przedni nie odbija

08 Kwi 2013 18:50 15597 14
  • Poziom 12  
    Witam mam problem z amortyzatorem przednim od roweru górskiego, jeden z teleskopów zacina się i nie chce odbić, wlałem wd40 to jeden z nich zaczął pracować bo wcześniej nie działały oby dwa. Jak dostać się do środka by odkręcić, szukałem odpowiedzi w internecie ale nie znalazłem. Dołączam fotki i proszę o pomoc

    Amortyzator rowerowy przedni nie odbija Amortyzator rowerowy przedni nie odbija
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 36  
    To jest tani "marketowy" widelec i może być nierozbieralny i nieserwisowalny. WD-40 to na pewno nie metoda i może nawet pogorszyć sprawę, jeśli już to należy użyć smaru. Jeśli widelec jest w takim stanie, że już w ogóle się nie rusza, to może się okazać że jest do wywalenia i smarowanie nic nie pomoże (pewnie tak właśnie jest).
  • Poziom 12  
    To że jest marketowy to się domyślałem, po wd-40 zaczął działać 1 teleskop więc trochę pomogło, bo wcześniej nawet nie drgnął, smar też dałem, no nic może jak przez dzień poleży to może ruszy jakoś, a jak nie to będę musiał skombinować jakiś inny. Ciekawi mnie to, że nie idzie go rozebrać ale szło go tam wepchnąć :)
  • Poziom 36  
    slawek236 napisał:
    po wd-40 zaczął działać 1 teleskop więc trochę pomogło
    Tak, pomoże trochę i na chwilę ale potem jak WD wyschnie to będzie jeszcze gorzej. Generalnie trzeba by rozebrać, wyczyścić, i nasmarować (to na pewno wiesz) ale może się tego po prostu nie dać zrobić. Poza tym każdy rowerzysta powiedziałby Ci, że tego się naprawiać nie opłaca i że lepiej mieć sztywny widelec niż taki wynalazek, bo na tym to strach jeździć :) Ale ja nie chcę takich rzeczy pisać.

    swiercm napisał:
    A nie zapiekłeś/zatarłeś go na amen?
    No właśnie tak mi się wydaje.
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 12  
    Ogólnie dostałem od kuzyna rower i tam parę rzeczy było do zmiany, mam już dwa rowery jeden crossowy a drugi zwykły góral sztywniak i chciałem z dwóch zrobić jeden tzn ze sztywniaka zrobić resorowanego, no nic może uda mi się załatwić od kogoś inny amor, a jak nie to sztywniakiem będę sobie jeździł. A zatrzeć go nie mogłem bo nie używałem tego roweru hehehe :) Rozebrać go też nie da się bo by trzeba było mieć jakiś długaśny imbus by się tam dostać. Dzięki za rady a może polecacie jakiś fajny amor ale wiadomo nie jakiś tam drogi bo to nie ma sensu jakiś podstawowy.
  • Poziom 36  
    To zależy co masz na myśli pisząc "drogi". Generalnie poniżej 300zł nic sensownego nie ma, lepiej jeździć na sztywnym.
  • Poziom 12  
    To mi się nie opłaca robić hehe, dostałem za darmo rower i tylko parę części do zmiany, bo tylny amor działa fajnie dosyć, i tak bym musiał ramę pomalować to już jakiś wydatek ale jak mam jeszcze dokładać to sobie daruje, 2 rowerki mi starczą takie jakie mam :)
  • Poziom 12  
    Mam resorowanego crosswind na kołach 28 cali i mi styka przejechałem na nim 15 tyś km i nic się nie stało więc go nie sprzedam bo dobry jest.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Ogólnie mam trzy rowery dwa sprawne tzn sztywniak i resorowany i trzeci do złożenia resorowany i chciałem z tego trzeciego i pierwszego zrobić jeden resorowany ale zostawię tak jak jest czyli sprawny sztywniak i sprawny resorowany crossowy
  • Poziom 16  
    c4r0 napisał:
    To zależy co masz na myśli pisząc "drogi". Generalnie poniżej 300zł nic sensownego nie ma, lepiej jeździć na sztywnym.

    Moim zdaniem poniżej 800 nic sensownego nie ma jeżeli chodzi o górale. Jak ktoś jest lżejszy tak do 90 kg góra to myśleć o rowerach aluminiowych, a jak cięższy to ze stali.
  • Poziom 12  
    Słuchajcie bardzo dziwne ale amor leżał parę dni i działa bez zarzutu, więc trochę przyrdzewiał w środku i tyle.
  • Poziom 36  
    polarczn napisał:
    c4r0 napisał:
    To zależy co masz na myśli pisząc "drogi". Generalnie poniżej 300zł nic sensownego nie ma, lepiej jeździć na sztywnym.

    Moim zdaniem poniżej 800 nic sensownego nie ma jeżeli chodzi o górale. Jak ktoś jest lżejszy tak do 90 kg góra to myśleć o rowerach aluminiowych, a jak cięższy to ze stali.
    Ale kolega pytał o sam widelec i samego widelca moja cena dotyczy.