W tuningowanym samochodzodzie znalazły się licznik od Saxo i czujnik prędkości od Volvo 240. Niestety, nie mogą ,,dogadać się''. Licznik rusza przy około 30 km/h, ale robi to bardzo gwałtownie, bowiem, przy około 40 kończy się skala. Żaden warsztat nie jest w stanie tego ogarnąć. Czy jest jakiś sposób na pogodzenie tych dwóch podzespołów?
Impulsator jest od Volvo i taki musi być, gdyż taki most wylądował w tym samochodzie. Natomiast oryginalny licznik jest na linkę, obecnie bezużyteczny. Ten od Citroena ma identyczną skalę i wymiary, słowem pasuje. Czy da się wykonać jakiś modulator, który włączony pomiędzy te 2 elementy, odpowiednio wystrojony, załatwił by sprawę?
Od razu informuję, że:
1) Nie mogę wstawić prędkościomierza od Volvo 240 ponieważ:
a) nawet jeśli ma ten sam rozmiar (a wątpię w to), posiada zupełnie inną stylistykę i pasuje do innych zegarów jak świni siodło,
b) jest inaczej wyskalowany, toteż nawet gdybym nałożył oryginalną tarczę na mechanizm z Volvo, prędkość będzie przekłamana;
2) Nie mogę wstawić impulsatora z Citroena, gdyż nawet jeśli wejdzie gdzie trzeba, most Volvo na pewno ma inną ilość występów indukcyjnych niż skrzynia Citroena;
3) Nie mogę wykonać dla licznika Volvo nowej tarczy, pasującej do innych instrumentów auta, bo to oznacza uruchomienie całej linii produkcyjnej - dla jednej sztuki to chore koszty.
4) Kupiłem drugi prędkościomierz, ale jego zachowanie jest identyczne.
Proszę przenieść, jeśli jest bardziej odpowiedni dział na takie projekty.
Impulsator jest od Volvo i taki musi być, gdyż taki most wylądował w tym samochodzie. Natomiast oryginalny licznik jest na linkę, obecnie bezużyteczny. Ten od Citroena ma identyczną skalę i wymiary, słowem pasuje. Czy da się wykonać jakiś modulator, który włączony pomiędzy te 2 elementy, odpowiednio wystrojony, załatwił by sprawę?
Od razu informuję, że:
1) Nie mogę wstawić prędkościomierza od Volvo 240 ponieważ:
a) nawet jeśli ma ten sam rozmiar (a wątpię w to), posiada zupełnie inną stylistykę i pasuje do innych zegarów jak świni siodło,
b) jest inaczej wyskalowany, toteż nawet gdybym nałożył oryginalną tarczę na mechanizm z Volvo, prędkość będzie przekłamana;
2) Nie mogę wstawić impulsatora z Citroena, gdyż nawet jeśli wejdzie gdzie trzeba, most Volvo na pewno ma inną ilość występów indukcyjnych niż skrzynia Citroena;
3) Nie mogę wykonać dla licznika Volvo nowej tarczy, pasującej do innych instrumentów auta, bo to oznacza uruchomienie całej linii produkcyjnej - dla jednej sztuki to chore koszty.
4) Kupiłem drugi prędkościomierz, ale jego zachowanie jest identyczne.
Proszę przenieść, jeśli jest bardziej odpowiedni dział na takie projekty.