Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HDD/SAMSUNG/HD103SJ - Padł, stuka - odzyskać koniecznie dane

12 Kwi 2013 09:18 2601 14
  • Poziom 14  
    Witam.
    Oddałem komputer do sklepu na wymianę płyty,proca i pamięci. Nie wyjmowałem dysków (mam 3). Przy odbiorze serwisant wspomniał że jeden z dysków coś stuka.
    Wracam do domu odpalam kompa i nie widać jednego z dysków -Samsunga 1TB na którym maiłem wszystkie rodzinne zdjęcia (teraz wiem że to głupota bo można było zgrać). - nie był to dysk sytemowy
    Żona już prawie walizki mi spakowała :cry:
    Były na nim 3 partycje dość mocno zapełnione ale mnie interesuje jedynie odzyskanie zdjęć (może kilkanaście,dziesiąt GB)

    Dane dysku:
    Samsung HD103SJ 1000GB/32MB

    Objawy:
    Słychać że się uruchamia, tależ rozpędza i zaczyna cyklicznie stukać, odłączam zasilanie -słychać jak zwalnia obroty - czyli kręci.

    Posiadam ten terminal
    http://allegro.pl/modul-rs232-ttl-3v-5v-sp3232-i3138494272.html
    który kupiłem w celu odratowania routera ale problem przerósł moje umiejętności (zielony z elektroniki)
    I żeby nie zawracać głowy na forum fachowcom drobnostkami (łudziłem się) odszukałem info jak podłączyć:
    (2 ostatnie zworki RX i TX), odpaliłem putty, ustawiłem jak w poradniku, podłączam zasilanie,czarny ekran, dysk -cisza. Po chwili juzsłysze te stukanie a na
    terminalu ciemność.
    Czy mój interfejs się do tego nadaje?
    Co mogę jeszcze zrobić sam?
    (proszę o pomoc w wersji dla niewtajemniczonych)

    PS. Dzwoniłem do miejscowego (Kętrzyn) elektronika czy podjął by się naprawy.
    Jak opowiedziałem mu jak się zachowuje to zaczął cmokać (czyli raczej kiepska sprawa) ale musi najpierw zobaczyć. (dodam że to dobry elektronik, naprawia płyty główne itp.). Między czasie wyczytałem że każde otwarcie dysku zmienjsza drastycznie szanse na odzysk danych. :-(
    Co robić?
    Sprawa pilna - bo będę chyba dziś spał w garażu :cry:
  • Poziom 43  
    Jeżeli dane są na tyle ważne to najpewniejszym wyjściem oddanie dysku do firmy zajmującej się ich odzyskiwaniem.
  • Poziom 14  
    Zgadzam się. Ale jest jedno ale. Jak wiadomo chodzi o pieniądze. Zanim dam komuś tyle kasy (zakładam że to nie 500zł - tyle to bym dał ale więcej to już problem) to najpierw wolałbym spróbować zrobić to taniej ale na tyle rozsądnie żeby nie pogorszyć sytuacji stad ten wątek.
  • Poziom 43  
    Nie wiadomo co stało się z dyskiem - więc każdorazowe jego włączenie może pogarszać sytuacje.

    Może uszkodzona głowica, może elektronika...

    Co innego zabawa z dyskiem jeżeli nie ma na nim ważnych danych - w tym wypadku takowe są i oddawanie dysku osobie, która na co dzień nie zajmuje się sprawami HDD i odzyskiem także nie jest dobrym pomysłem.
  • Poziom 14  
    Masz chyba rację z tym elektronikiem. Myślę że zajadę, pokażę i niech obejrzy elektronikę - bez otwierania. Ale i tak czuję że się nie podejmie.
    Może jakoś da sie ten mój interfejs podłączyć i sczytać jakieś informacje co mu dolega?

    Ps. Podłączyłem go jako jedyny dysk (+ napęd DVD) i obserwowałem diodę.
    Przycisk Power - 1 mignięcie
    3 sek później - jedno krótkie
    - ciemność
    Pojedyncze długie (jakieś 7sek) i potem nic.
    Nie czekałem dłużej żeby jeszcze bardziej go nie uszkodzić.

    Pomocy jakoś nie dostałem. Zleciłem to zawodowcom :cry:

    Ps. dostałem odpowiedź :cry:
    Telefonicznie miałem informację że koszt to będzie 600zł netto + zakup 2 dysku do przełożenia głowic = czyli ok 1000zł brutto i tyle byłem zdecydowany dać.

    Niestety dostałem odpowiedź taką:

    Cytat:
    Przeprowadzona analiza uszkodzenia nonsnika nie pozwala na jednoznaczne okreslenie mozliwosci odzyskania danych. Z uwagi na
    uszkodzenie mechaniki dysku oraz widoczne uszkodzenia powierzchni spowodowane przez niewłasciwie pracujace podzespoły czytajace,
    konieczne jest przeprowadzenie ekspertyzy polegajacej na podjeciu próby odczytu danych poprzez podstawienie elementów ze sprawnego
    dysku (donora).
    Ekspertyza pozwoli na ustalenie:
    - czy jest mozliwosc odzyskania danych
    - dokładnej ceny realizacji usługi
    - przyblizonego terminu realizacji usługi (uzalezniony od terminu pozyskania donora - dysku dawcy podzespołów oraz od stopnia uszkodzenia
    nosnika)
    Koszt podjecia próby odzyskania danych to 600 zł netto plus koszt 2 dysków o identycznych parametrach, z których jeden bedzie słuzył za
    dawce podzespołów drugi natomiast do wyczytywania dysku metoda Hot-Swap. Ponizej znajda panstwo szacunkowy przyblizony koszt
    odzyskiwania danych bez ceny nosników (donorów). Istnieje mozliwosc dostarczenia przez klienta dysków donorów. Zgoda na
    przeprowadzenie ekspertyzy wiaze sie z wysłaniem FV na podjecie próby, zas same prace zostana podjete po jej opłaceniu. Zgodnosc
    dysków, z których bedziemy brac podzespoły okresli mail, jesli panstwo chcieliby dostarczyc nosniki zamiast zlecenia ich pozyskania przez
    nasza firme.
    Szacowany koszt odzyskania danych: 2500-3000 zł (netto)


    A to baardzo przerasta mój budrzet. Co ma mrobić, szukać innej firmy samemu kombinować (ale tu trzeba by mnie prowadzic za rączkę)?
  • Poziom 43  
    Możesz spytać w innej firmie - choć cena pewnie będzie podobna.
    Oczywiście warto poprosić o diagnozę w innej firmie chociażby w celu weryfikacji tej otrzymanej.

    r_afaello napisał:
    samemu kombinować (ale tu trzeba by mnie prowadzic za rączkę)?

    Co sam chciałbyś zrobić?
  • Poziom 14  
    Nie wiem czy ta diagnoza nie polegała na otwarciu dysku. Inne firmy maja zwyżkę za diagnozę już otwieranego dysku :-( No ale tego się dowiem, zadzwonię.

    Sam to myślałem że w oparciu o filmiki z netu wymienię głowicę i nawet jeśli mam 5% szansy to i tak warto będzie spróbować bo takiej gotówki nie mam żeby wyłożyć.

    Swoją drogą łudzę się (zaraz zadzwonię żeby się upewnić) że możne to pomyłka. Skoro w rozmowie telefonicznej stwierdził że na podstawie mojego opisu poleciały głowice i koszt to będzie 600netto + 1 dawca to co takiego musiał się stać że trzeba 2 dyski i cena wzrasta 4 krotnie?

    Ps. Dzwoniłem, nie pomylili się, podobno ja źle zrozumiałem tą rozmowę telefoniczną w której padały te kwoty. Dysk otwierali ale w komorze bezpyłowej więc nic się nie stał oz danymi - ale niestety jest jako otwierany.
  • Poziom 27  
    "Koszt podjecia próby odzyskania danych to 600 zł netto plus koszt 2 dysków o identycznych parametrach ..." - koszt podjęcia próby ?!?!?
    Strasznie drogo !
    U niektórych zapłącisz koszt podzespołów plus "marża" tylko za sukces.
    Może nie będzie to 600 zł, ale na pewno mniej niż 2500+600.
  • Poziom 14  
    to podaj moze kto to zrobi za mniejsze pieniądze (tym bardziej ze dysk już otwierany)
  • Poziom 10  
    Mam wątpliwości czy ktoś się podejmie odzyskania danych jeżeli dysk już był otwierany

  • Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Nigdzie nie ma napisane, że dysk był otwierany w celu diagnozy.
    Markus1985 napisał:
    Mam wątpliwości czy ktoś się podejmie odzyskania danych jeżeli dysk już był otwierany

    Dlaczego? Rośnie tylko cena i zmniejsza się szansa odzyskania czegokolwiek.
  • Poziom 43  
    Wasilkowski napisał:
    Nigdzie nie ma napisane, że dysk był otwierany w celu diagnozy.

    "Z uwagi na uszkodzenie mechaniki dysku oraz widoczne uszkodzenia powierzchni spowodowane przez niewłasciwie pracujace podzespoły czytajace..."
  • Poziom 27  
    Niektórych nie rażą otwierane dyski. Tak jak napisał przedmówca, to tylko zmniejsza szansę na sukces, ale jej nie wyklucza.
  • Poziom 14  
    Temat do zamknięcia.
    Dzięki forum udało się znaleźć osobę, która ogarnęła temat za akceptowalne pieniądze.