Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PWM na TL494 nie steruje do zera

12 Kwi 2013 16:12 4035 13
  • Poziom 15  
    Witam!
    W ramach wolnego czasu wykonałem rower elektryczny, przechodząc do meritum jest w nim zainstalowany szczotkowy silnik 800W/36V napędzający koło przednie oraz 3 akumulatory o pojemności 18Ah całość dopełnia sterownik PWM. No i wszystko działo by dobrze gdyby nie fakt iż PWM nie steruje silnikiem od 0 tj. przy potencjometrze na minimum na silniku są około 3,2V co powoduje jego ruch. W załączniku jest układ jaki wykonałem wzorując się częściowo na:

    http://electronica.mk/all_articles/Electric_C...s/PWM_Motor_Control/PWM_Motor_Controller.html

    Próbowałem już prawie wszystkiego, sprawdzałem ścieżka po ścieżce, płytka jest wykonana bardzo staranie, drobnicę oraz jej montaż, niestety nie posiadam oscyloskopu żeby podejrzeć wyjście TL494. Układy TL i TC zainstalowane są na podstawkach, układ pracuję na częstotliwości około 500 Hz.

    Czy potrafi mi ktoś dać jakąś wskazówkę co jeszcze można by sprawdzić ?

    PWM na TL494 nie steruje do zera
  • IGE-XAO
  • Poziom 43  
    Witam,
    kozik napisał:
    Witam!
    W ramach wolnego czasu wykonałem rower elektryczny, przechodząc do meritum jest w nim zainstalowany szczotkowy silnik 800W/36V napędzający koło przednie oraz 3 akumulatory o pojemności 18Ah całość dopełnia sterownik PWM. No i wszystko działo by dobrze gdyby nie fakt iż PWM nie steruje silnikiem od 0 tj. przy potencjometrze na minimum na silniku są około 3,2V co powoduje jego ruch. W załączniku jest układ jaki wykonałem wzorując się częściowo na:

    http://electronica.mk/all_articles/Electric_C...s/PWM_Motor_Control/PWM_Motor_Controller.html

    Próbowałem już prawie wszystkiego, sprawdzałem ścieżka po ścieżce, płytka jest wykonana bardzo staranie, drobnicę oraz jej montaż, niestety nie posiadam oscyloskopu żeby podejrzeć wyjście TL494. Układy TL i TC zainstalowane są na podstawkach, układ pracuję na częstotliwości około 500 Hz.

    Czy potrafi mi ktoś dać jakąś wskazówkę co jeszcze można by sprawdzić ?

    PWM na TL494 nie steruje do zera
    schemat Twoj jest na tzw. "wariackich papierach". to po pierwsze.
    Po drugie, uklad TL484 ma cos takiego jak 'czas martwy' - jak wiesz co to jest - i w zwiazku z tym nie da sie uzyskac PWM od zera.
    Po trzecie, jak nie stac Ciebie na wlasne konstrukcje, to nie poprawiaj innych - zobacz schemat z podanej tu przez Ciebie linki.

    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Dziękuje za odpowiedź,
    oczywiście od zera traktujemy w cudzysłowu, ale te 3,2V to blisko 10% w zupełności zadowoliłbym się 1-2%.
    Sam nie za bardzo mam czas żeby projektować układ od zera, wiem ze dobry był by tu uK ale po co w sumie pchać procesor do zwykłego pwm-a :) Nie mniej dzięki Quarz za słowa motywacji. może jakieś sugestie co to poprawności skoro wspominałeś ze układ jest na "wariackich papierach"

    Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    kozik napisał:
    Dziękuje za odpowiedź,
    oczywiście od zera traktujemy w cudzysłowu, ale te 3,2V to blisko 10% w zupełności zadowoliłbym się 1-2%.
    Sam nie za bardzo mam czas żeby projektować układ od zera, wiem ze dobry był by tu uK ale po co w sumie pchać procesor do zwykłego pwm-a :) Nie mniej dzięki Quarz za słowa motywacji, może jakieś sugestie co to poprawności skoro wspominałeś, ze układ jest na "wariackich papierach"

    Pozdrawiam.
    Porownaj oba schematy i popatrz czego brakuje w Twoim schemacie.
    Pasozytnicze diody w tranzystorach MOSFET, to kiepskie diody.

    Pozdrawiam
  • IGE-XAO
  • Poziom 15  
    W moim schemacie w zasadzie nic nie brakuje, przyznam że zapomniałem dorysować kondensatora 100nF miedzy nogą 4 a 14 na TL-u (Jeśli o czymś zapomniałem proszę napisz). Chyba że chodzi o rezystor z diodą przed mosfetami ? Idąc za twoją radą zacząłem drążyć, po zdemontowaniu drivera układ działa poprawnie napięcie reguluje się w pełnym zakresie więc przyczyna leży w driverze.
    Ponadto jeżeli zamontuję malutki kondensator rzędu nF w szereg z rezystorem 220R (tego na wyjściu 9 i 10 TL494) układ działa poprawnie z driverem !
    Niestety obawiam się że kondensator wpłynie na szybkości narastania i opadania zboczy czyli strat ponieważ układ na razie sprawdzam na żarówce więc tego nie odczuję. ah przydał by się ten oscyloskop ...

    Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    kozik napisał:
    W moim schemacie w zasadzie nic nie brakuje, przyznam że zapomniałem dorysować kondensatora 100nF miedzy nogą 4 a 14 na TL-u (Jeśli o czymś zapomniałem proszę napisz). Chyba że chodzi o rezystor z diodą przed mosfetami ?
    Dokladnie oraz o jeszcze jeden rezystor - 10kΩ - od bramki za rezystorem 10Ω do masy.

    kozik napisał:
    Idąc za twoją radą zacząłem drążyć, po zdemontowaniu drivera układ działa poprawnie napięcie reguluje się w pełnym zakresie więc przyczyna leży w driverze.
    A widzisz, a napisalem: "nie poprawiaj konstrukcji..."

    kozik napisał:
    Ponadto jeżeli zamontuję malutki kondensator rzędu nF w szereg z rezystorem 220R (tego na wyjściu 9 i 10 TL494) układ działa poprawnie z driverem !
    Na pewno w szereg z tym rezystorem?
    Tak nie moze byc i to nie moze dzialac poprawnie, poniewaz to jest rezystor emiterowy wewnetrznych tranzytorow ukladu TL484, a wiec pozbawiasz ich wtedy przeplywu skladowej stalej.

    kozik napisał:
    Niestety obawiam się że kondensator wpłynie na szybkości narastania i opadania zboczy czyli strat ponieważ układ na razie sprawdzam na żarówce więc tego nie odczuję. ah przydał by się ten oscyloskop ...
    Patrz wyzej, sprawdz tez - w DataSheet - jakie sa wymagane poziomy napiec na wejsciu tego drivera do poprawnego jego wysterowania.

    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    Użyłem diod 1N4148 równolegle do rezystora 10R biegnącego do bramki mosfeta oraz rezystora 10k miedzy bramką a masą nie przyniosło to żadnego efektu. wyciągnąłem driver i w podstawkę po nim wsadziłem BD139/140 w roli drivera układ działa poprawnie.

    Zauważyłem dużo wcześniej że układ TC429 odwraca sygnał wyjściowy i być może tu leży problem, podejrzewam iż TL494 nie daje pełnego sygnału tylko w okolicach 95% wypełnienia driver odwraca sygnał i stąd mamy to wysterowanie minimalne. Niestety nie mam jak potwierdzić tej tezy, przydał by sie driver który nie będzie odwracał sygnału.
    Czy kolega ma jeszcze jakieś pomysły ?
  • Poziom 43  
    kozik napisał:
    Użyłem diod 1N4148 równolegle do rezystora 10R biegnącego do bramki mosfeta oraz rezystora 10k miedzy bramką a masą nie przyniosło to żadnego efektu. Wyciągnąłem driver i w podstawkę po nim wsadziłem BD139/140 w roli drivera układ działa poprawnie.
    Bez ogladania przebiegu na drenie tranzystora za pomoca oscyloskopu nie zauwazysz roznic.
    Zas rezystor 10kΩ od bramki do masy pelni tu wazna role zabezpieczenia przed wlaczeniem MOSFETa w przypadku przerwania obwodu sterowania od strony divera i dlatego tez nalezy go umieszczac w poblizu bramki tranzystora.

    kozik napisał:
    Zauważyłem dużo wcześniej że układ TC429 odwraca sygnał wyjściowy i być może tu leży problem, podejrzewam iż TL494 nie daje pełnego sygnału tylko w okolicach 95% wypełnienia driver odwraca sygnał i stąd mamy to wysterowanie minimalne. Niestety nie mam jak potwierdzić tej tezy, przydał by sie driver który nie będzie odwracał sygnału.
    Ale mozna pobrac sygnal odwrocony z TL484 - zamiast z emiterow (piny 9 i 10) to z kolektorow (piny 11 i 12), ale wtedy emitery bezposrednio na GND a rezystor 220Ω od plusa do kolektorow, zas sterowanie drivera z pinow 11 i 12.

    kozik napisał:
    Czy kolega ma jeszcze jakieś pomysły ?
    Patrz wyzej - jak juz upierasz sie przy driverze TC429.
  • Poziom 15  
    Cytat:
    Ale mozna pobrac sygnal odwrocony z TL484 - zamiast z emiterow (piny 9 i 10) to z kolektorow (piny 11 i 12), ale wtedy emitery bezposrednio na GND a rezystor 220Ω od plusa do kolektorow, zas sterowanie drivera z pinow 11 i 12.


    Spróbuje ale to już ingerencja w płytkę drukowaną.

    Chciałem sprawdzić jak razi sobie driver na BD139/140 no i jest gorzej niż myślałem przy pełnym wysterowaniu na Uz=12V (z zasilacza) prąd na obciążeniu zatrzymanym wirniku wyniósł 13A i tranzystor szybko się grzeje i parzy (jest bez radiatora), natomiast ten sam układ na TC429 przy pełnym wysterowaniu pobiera 15A i mosfet ledwo letni. Czy ma to związek z czasami narastania i opadania ? Czyżby driver był szybszy ? dziwi mnie ta różnica przecież to zaledwie około 500Hz.
  • Poziom 43  
    kozik napisał:
    Cytat:
    Ale mozna pobrac sygnal odwrocony z TL484 - zamiast z emiterow (piny 9 i 10) to z kolektorow (piny 11 i 12), ale wtedy emitery bezposrednio na GND a rezystor 220Ω od plusa do kolektorow, zas sterowanie drivera z pinow 11 i 12.


    Spróbuje ale to już ingerencja w płytkę drukowaną.
    Cos za cos...

    kozik napisał:
    Chciałem sprawdzić jak razi sobie driver na BD139/140 no i jest gorzej niż myślałem przy pełnym wysterowaniu na Uz=12V (z zasilacza) prąd na obciążeniu zatrzymanym wirniku wyniósł 13A i tranzystor szybko się grzeje i parzy (jest bez radiatora),
    To blad - powinien miec radiator.
    A diody odwrotnie rownolegle - wykorzystywane w MOSFETach - zmieniles na porzadniejsze (szybsze)?

    kozik napisał:
    natomiast ten sam układ na TC429 przy pełnym wysterowaniu pobiera 15A i MOSFET ledwo letni. Czy ma to związek z czasami narastania i opadania? Czyżby driver był szybszy? dziwi mnie ta różnica przecież to zaledwie około 500Hz.
    Najprawdopodobniej, poniewaz do tego celu ten driver zostal opracowany, ale bez obserwacji na oscyloskopie przebiegu na drenie - dla jednego i drugiego przypadku - tego nie dowiesz sie.
  • Poziom 15  
    Cytat:
    Ale mozna pobrac sygnal odwrocony z TL484 - zamiast z emiterow (piny 9 i 10) to z kolektorow (piny 11 i 12), ale wtedy emitery bezposrednio na GND a rezystor 220Ω od plusa do kolektorow, zas sterowanie drivera z pinow 11 i 12.


    Kolektory to piny 8 i 11, 12 to zasilanie układu. Czyli rezystor 220R od pinów 8 i 11 do zasilania a z pinów sygnał PWM. Zaraz postaram się zmodyfikować układ i zobaczymy efekt tego zabiegu.
  • Poziom 43  
    kozik napisał:
    Cytat:
    Ale mozna pobrac sygnal odwrocony z TL484 - zamiast z emiterow (piny 9 i 10) to z kolektorow (piny 11 i 12), ale wtedy emitery bezposrednio na GND a rezystor 220Ω od plusa do kolektorow, zas sterowanie drivera z pinow 11 i 12.

    Kolektory to piny 8 i 11, 12 to zasilanie układu.
    Moja pomylka - pisalem z pamieci - przepraszam.

    kozik napisał:
    Czyli rezystor 220R od pinów 8 i 11 do zasilania a z pinów sygnał PWM.
    Dokladnie tak.
  • Poziom 15  
    Po zamianie sterowania driver steruje silnik w pełnym zakresie obrotów od blisko 0V. Natomiast jeśli chodzi o prąd i nagrzewanie jest tak jak w przypadku drivera na BD139/140.
    Przy prądzie 15A mosfet się mocno grzeje (bez radiatora) choć nie powinien - on ma prąd drenu rzędu 180A (120A ograniczenie obudowy) i około 3,7 mΩ Rds(on). Po montażu drugiego grzeje sie tylko jeden mocno, drugi ledwo letni.
    Zamontuję je dziś na radiatorze i zobaczę efekty. Boję się iż będzie mogło dojść uszkodzenia termicznego podczas eksploatacji. Silnik 800W w szczycie zamyka amperomierz, szacuję prądy przekraczające nawet 60A.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    kozik napisał:
    Po zamianie sterowania driver steruje silnik w pełnym zakresie obrotów od blisko 0V. Natomiast jeśli chodzi o prąd i nagrzewanie jest tak jak w przypadku drivera na BD139/140.
    Wynika z tego, że stromość narastania napięcia sterującego bramkę jest dla obu driverów podobna, albo wartość napięcia wysterowania bramki jest zbyt mała.
    U Ciebie jest to tylko 12V minus spadek napięcia na nasyconym - od plusa - tranzystorze i warto by to sprawdzić oscyloskopem ile to w rzeczywistości jest.

    kozik napisał:
    Przy prądzie 15A MOSFET się mocno grzeje (bez radiatora) choć nie powinien - on ma prąd drenu rzędu 180A (120A ograniczenie obudowy) i około 3,7 mΩ Rds(on). Po montażu drugiego grzeje sie tylko jeden mocno, drugi ledwo letni.
    Skoro tak, to znaczy, iż albo mają one bardzo nierówne charakterystyki w stanie włączenia oraz w stanach przejściowych - wtedy też powstają straty i to niekiedy większe od strat w stanie przewodzenia - lub też wskazuje to na niepoprawny montaż ich połączenia równoległego.

    kozik napisał:
    Zamontuję je dziś na radiatorze i zobaczę efekty. Boję się, iż będzie mogło dojść uszkodzenia termicznego podczas eksploatacji. Silnik 800W w szczycie zamyka amperomierz, szacuję prądy przekraczające nawet 60A.
    Patrz wyżej, a lepiej "na zimne dmuchać", niż z powodu gorąca mieć atrapy z tranzystorów.

    Pozdrawiam.