Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

pioneer a445 trzaski.

tives 12 Kwi 2013 21:42 549 0
  • #1 12 Kwi 2013 21:42
    tives
    Poziom 6  

    Witam, nie wiem czy dokładnie problem który opiszę leży "u stóp" wzmacniacza, ale podejrzewam iż może mieć coś związanego z tym. Mianowicie, słuchając utworów "od czasu - do czasu" występują dziwne trzaski w lewej kolumnie. Mówiąc "od czasu do czasu" mam na myśli ok. co 3/4 dni. Postaram się bardziej sprecyzować moją wypowiedź poniżej:

    Gdy słucham muzyki np. przez jakieś 4-5 godzin w lewej kolumnie (altus 110) ma miejsce dziwny defekt dźwiękowy - wyciszenie się muzyki w lewej kolumnie - takie stłumienie - a w trakcie tego występują trzaski i szum (tak jakby nie łączyły kable sygnałowe) problem znika po lekkim stuknięciu we wzmacniacz, jak się tego nie zrobi to kolumna trzeszczy i trzeszczy - czasem zanika a czasem już mnie to irytuje i lekko stuknę w górę wzmacniacza, wiem że to nie dobrze - lecz to przyzwyczajenie do starego wzmacniacza który posiadałem, który musiał " dostać" ponieważ nie łączyły mu zimne luty i odcinało końcówkę ( w późniejszym czasie go naprawiłem). Problem zdarza się co 3-4 dni ale nie pokoi mnie on, bo nie wiem czego to wina. Stawiałem na kable, ale ... ruszałem nimi (aby sprawdzić czy gdzieś nie ma pęknięcia żyły kabla) i nic... "czysto". Najgorsze jest to, że nie wiem kiedy ów trzaski wystąpią i na ile. Gdybym wiedział podpiąłbym inną kolumnę zamiast Altusa i tym samym sprawdziłbym czy np. winna nie jest zwrotnica w kolumnie altus 110. Zarówno dodam, że źródłem dźwięku jest komputer, który to nie jest najlepszy ponieważ ma lekkie uszkodzenie płyty głównej co również może wpłynąć na kartę dźwiękową - lecz tego nie wiem. Samego wzmacniacza "nie znam" bo posiadam go od niedawna.. wszystkie potencjometry trzymają z tego co sprawdzałem. Wejścia tape1/tape2 i inne wejścia sygnałowe funkcjonują prawidłowo. Do kompletu wpięty mam jeszcze mikserek behringer ub502. Proszę mi powiedzieć czego to może być wina, czy miał to ktoś wcześniej?. Niby to nie problem który "trwa cały czas", ponieważ jak wspomniałem zdarza się "od czasu - do czasu". Ale obawiam się komplikacjami, które mogą wystąpić w przyszłości Czy ktoś miał taki problem i jest w stanie mi pomóc ew. doradzić czego to wina?. Zmienić kable - to wiem, ale ciężko mi zdobyć tak owe gdyż kable "idące" z komputera - do miksera, i z miksera do wzmacniacza zakończone są końcówkami jack 6,3mm, a takie trudno dostać w mojej okolicy, i muszę osobiście sam przerabiać je - a naprawdę nie mam już na to siły. Pozdrawiam i proszę o w miarę szybką pomoc.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME