Witam. Jakieś 4 lata temu tato przyprowadził mi malucha. jednak nie długo sie nacieszyłem. wyjechałem i niestety auto zastałem juz niedziałającą skrzynia. pekły gumy przy pół osiach wyciekł olej i po skrzyni. kupiłem drugą i wkońcu wziałem się za naprawe. przełożyłem skrzynie. lecz nie mam biegów zdjąłem dupke poniewaz nie mogłem ruszyć palcem... założyłem palec skrzynia działa po złożeniu nie ma biegów. na nowej szkrzyni był stary lizak który się łamał na łączniku i był spawany... założyłem lizak od tamtej skrzyni. czy ma to znaczenie ze lizak jest inny. skrzynie podniosłem najdalej jak sie dało czy to ma znaczenie ? i czy mogłem zle załozyć palec ? prosze o pomoc