Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radmor 5102 - Jeden kanał gra ciszej. Próbowałem już wszystkiego

14 Kwi 2013 14:40 5145 21
  • Poziom 14  
    Witam!

    Od razu napisze czytałem już chyba z 20 wątku na Elektrodzie dotyczących tego problemu, włącznie z obszernym tematem "mądrości na tem.. [...]".

    Problem polega na tym że jeden kanał gra ciszej.

    Opisze co już zrobiłem:

    1. zamieniłem miejscami końcówki mocy (nadal gra ciszej lewy kanał).
    2. Zamieniłem miejscami przewody wejściowe do końcówek idące od przedwzmacniacza. Tutaj grające kanały zamieniły się miejscami, teraz lewy grał mocniej. Dzięki temu wyeliminowałem tranzystory mocy jak i końcówki.
    3. Sprawdziłem napięcia w zasilaczu - są poprawne 40,5V i 18,6V
    4. Zgodnie z zaleceniami w wielu wątkach wymieniłem wszystkie elektrolity w torze sygnały w przedwzmacniaczu jak i przedwzmacniaczu napięciowym. Niestety na nic się to zdało.
    5. W jednym z tematów ktoś polecał wymienić tranzystory T801 -804. Miałem zamienniki w domu wiec zamieniłem.
    6. Sprawdziłem napięcia w przedwzmacniaczu i na obu torach audio i są bardzo zbliżone.

    Jeżeli wymieniłem kondensatory sprawdziłem napięcia i jest ok to dlaczego jeden kanał gra ciszej?

    Może ktoś coś jeszcze poleci do sprawdzenia. Prąd spoczynkowy również ustawiłem na ok 30mA.

    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    Spec od sprzętu Unitra
    Potencjometry od balansu i wzmocnienia też mogą to powodować.
  • Poziom 14  
    A zapomniałem napisać. Potencjometry były sprawdzone i wydają się ok.
  • Pomocny post
    Serwisant
    Marian dobrze prawi.Często potencjometry nie są współbieżne i dają taki efekt.Użyj (jeśli nie masz oscyloskopu) drugiego wzmacniacza podając na jego wejście sygnał z obu torów Radmora.W którymś miejscu wyłapiesz różnicę.
  • Poziom 14  
    Dopowiem jeszcze kilka słów.

    Dział dobrze do czasu gdy postanowiłem dołożyć włącznik zasilania (główny jest uszkodzony). Isostat został włączony na stałe, a przed bezpiecznikiem dałem pojedynczy na przewód fazowy.

    Co do głośności to lewy kanał gra ciszej od prawego o ok 20dB. Gdy wcisnę wyciszenie to prawy właśnie gra z głośnością niewyciszonego lewego, a lewy wycisza się dużo bardziej.

    Potencjometry sprawdzałem, nie trzeszczą i mają równomierne opory.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Zwróć uwagę na układ wyciszania o 20 dB. Jest realizowany przez zwarcie sygnału z wejścia do masy przez rezystor 750 Ω (R821 i R822). Wyczyść izostat, sprawdź poprawność połączeń. Wystąpienie usterki nie ma związku ze zwarciem włącznika sieciowego, tylko z ingerencją wewnątrz. Może coś się urwało, zwarło albo źle styka? Jeśli niczego nie znajdziesz, zajmij się blokami PPN i PWR. Na początek kołki, wtyki. Po mojemu dolega mu starość.
  • Poziom 14  
    Znalazłem usterkę.
    Ktoś tu poradził szukać z słuchawkami na uszach. Tak też zrobiłem. Przygotowałem starą słuchawkę i szukałem.

    Okazało się ze było mikro-zwarcie w przedwzmacniaczu napięciowym i zwierało kondensator z jednym z rezystorów.

    Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Przy okazji odkurzenie Radmora i wymiana kilku elementów ;)
  • Poziom 36  
    pepelito napisał:
    4. Zgodnie z zaleceniami w wielu wątkach wymieniłem wszystkie elektrolity w torze sygnały w przedwzmacniaczu jak i przedwzmacniaczu napięciowym. Niestety na nic się to zdało.
    Zawsze mówię że wymiana wszystkich kondensatorów przy istniejącym uszkodzeniu to głupota najpierw trzeba usunąć uszkodzenie a później jak ktoś chce to niech sobie wymienia co chce.
    pepelito napisał:
    Okazało się ze było mikro-zwarcie w przedwzmacniaczu napięciowym i zwierało kondensator z jednym z rezystorów.
    Wcale bym się nie zdziwił gdybyś to uszkodzenie zrobił sobie sam w czasie wymiany kondensatorów a rzeczywiste uszkodzenie było całkiem gdzieś indziej.
  • Poziom 14  
    Zostały wymienione tylko kondensatory sprzęgające.

    Uszkodzenie mogło powstać i zapewne powstało w czasie wymiany włącznika.
  • Poziom 14  
    Amplituner naprawiony (był), jeden z kondensatorów był uszkodzony.

    Oba kanały grały równo przez kilka dni, a teraz prawy z każdym dniem gra coraz głośniej [?], a lewy coraz ciszej.

    Sprawdziłem prąd spoczynkowy w prawym (głośniejszym) kanale i wyniósł 68mA! Pomimo że ustawiłem kilka dni wcześniej 31mA.

    Ponownie ustawiłem na 30mA i zmierzyłem po kilku minutach ponownie i skoczył znowu do 40mA. Potencjometr podmieniony i nadal to samo.

    Wie ktoś dlaczego prąd spoczynkowy rośnie tylko w jednym kanale?
    W przypadku obu przyczyną byłby zapewne zasilacz.

    A i jeszcze jedno w zasilaczu kondensatory są ciepłe (1000uF 40V).
  • Spec od sprzętu Unitra
    A od kiedy głośność kanałów ma związek z prądem spoczynkowym?
    pepelito napisał:
    W przypadku obu przyczyną byłby zapewne zasilacz.
    Zapewne nie.

    pepelito napisał:
    Amplituner naprawiony (był), jeden z kondensatorów był uszkodzony.
    Podobno wymieniałeś je...
  • Poziom 14  
    marian1981.02 napisał:
    A od kiedy głośność kanałów ma związek z prądem spoczynkowym?

    Nie wiem. Nawet jeśli nie ma, to powinien sobie ot tak rosnąć??

    marian1981.02 napisał:
    Podobno wymieniałeś je...

    Ceramiczne??

    marian1981.02 napisał:
    Zapewne nie.


    Czyli co?
  • Spec od sprzętu Unitra
    pepelito napisał:
    Ceramiczne??
    A napisałeś, że ceramiczny to był? Na przyszłość to pisz konkrety z numerem elementu.
  • Poziom 14  
    Sprawdziłem ponownie napiecia w PPN i PWR.

    PPN napięcia poprawne.

    Natomiast PWR mnie zastanawia. Dodaję w załączniku fragment schematu z zaznaczonymi pomiarami.

    Proszę o informacje co sprawdzić.

    EDIT:

    Tranzystor podmieniony, układ działa. Oba kanały w 100% sprawne. :)

    Dziwne jest tylko jedno, był to nowy tranzystor wymieniony tydzień wcześniej. Wiec jest jedno wytłumaczenie, albo był uszkodzony, albo go przegrzałem.
  • Poziom 9  
    A przepraszam, który tranzystor wymieniłeś?
  • Poziom 43  
    Mógł być też zimny lut, albo mikropęknięcie ścieżki.
  • Poziom 9  
    ...próbuję dowiedzieć się, ponieważ zostałem szczęśliwym posiadaczem Radmora 5102 i mam ten sam problem - kanał prawy gra głośniej.
  • Poziom 26  
    Może nie dochodzi masa gdzieś do płytki z potencjometrem wzmocnienia? Gdy się zdemontuje tą płytkę z panelu przedniego, to jeden kanał (nie pamiętam który) jest dużo głośniejszy i nie można go całkowicie ściszyć. Płytka dostaje jedną z mas poprzez panel i jest ważna jakość przykręcenia potencjometru do panelu.
  • Poziom 9  
    Dziękuję za każdą informację. W przyszłym tygodniu na pewno sprawdzę co się dzieje. Czekam tylko na żaróweczkę od podświetlenia wskaźnika i skalę z górnym ukaefem. Profilaktycznie zamówiłem też tranzystory BC413B. Pozdrawiam i myjcie ręce ;)
  • Poziom 9  
    Witam. Niestety po wymianie tranzystorów nic się nie zmieniło.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jutro sprawdzę masę potencjometru wzmocnienia, tą o której mówił kae
  • Poziom 27  
    Jaki problem w kilkanaście minut zlokalizować segment bloku wzmacniacza, w którym przycisza się nam sygnał w jednym z kanałów?
    Na start sprawdzamy symetryczność wzmocnienia dwóch bloków końcowych L i P - moduły PWM
    Zewrzeć wejścia obu - czyli kołki W7 - aby obie końcówki dostawały identyczny sygnał i robimy odsłuch czy gra równo. Jeżeli gra równo to już wiemy, że problem masz w przedwzmacniaczu czyli płytkach PWR i (lub) PPN
    Jeżeli przedwzmacniacz robi nam audio-zeza to na wejścia obu kanałów podajemy tego samego sinusa 1kHz i lecimy sondą pomiarową (większość współczesnych multimetrów nie powinno mieć problemu mierzyć sygnały zmienne o częstotliwości 1kHz) przez kolejne punkty charakterystyczne obu kanałów porównując sygnały.
    Czyli dotknąć bazę tranzystora, wyjście z kolektora, wyjścia z emitera, itd.
    W pewnym momencie natrafiasz na punkt, w którym masz osłabiony sygnał względem tego "głośniejszego" kanału.
    Wracasz wówczas do segmentu bloku, na którego wyjściu pojawia się osłabiony sygnał i tam szukasz winnego (nie przekraczając punktu granicznego w którym sygnały nadal były równe w obu kanałach w czasie pomiaru), a nie na pałę wymieniasz tranzystory na zasadzie zgaduj-zgadula i może się uda... Bo inny użytkownik wymienił tranzystor X to u mnie na pewno ten sam tranzystor X robi kuku, a na pewno nie tranzystor Y czy też odpłynięty rezystor Z ;-)
  • Poziom 34  
    Eryniu napisał:
    Witam. Niestety po wymianie tranzystorów nic się nie zmieniło.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Jutro sprawdzę masę potencjometru wzmocnienia, tą o której mówił kae

    Tutaj czasami ma znaczenie uzycie tranzystorow z literkami A B C szczegolnie w przedwzmacniaczu i porownac Lewy z Prawym kanalem a przed wlutowaniem nowych dobrac testerem o zblizonych parametrach wzmocnienia .W jednej grupie moga byc duze rozbieznosci . Tak mialem z BC149 B .