Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toshiba Satellite p305-s8844 - Laptop nie reaguje na przyciski, nie załącza się

14 Kwi 2013 16:01 2298 8
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich. To mój pierwszy post na forum. Więc proszę o wyrozumiałość.
    Bohaterem dyskusji jest Toshiba p305-s8844. Laptop ma swoje lata. Początkowo uszkodzony był układ graficzny. Dokupiłem nowa kartę, po restarcie na baterii bios wszystko chodziło wyśmienicie, :D oprócz touchpada. Dlatego postanowiłem zaktualizować bios jednak nie był to do dobry pomysł. :!:
    Uszkodzenie laptopa wygląda następująco:
    Nie załącza się, nie reaguje na przycisk, brak podświetlenia, nie kręcą się wentylatory jedyne co to po podpięciu zasilania podświetla się dioda od zasilania i ładowania baterii. Niewątpliwie jest to uszkodzenie płyty głównej.
    Stało się to po nieudanej aktualizacji BIOSU (obstawiałem wiec zaprogramowanie kosci) jednak laptop wyłączył się i po ponownym uruchomieniu widoczny był czarny ekran przed dłuższy czas. Zero reakcji. Nie chciał się nawet wyłączyć. Wyjęto baterie od tej pory nie załącza się. Nie widać gołym okiem żadnych przepaleń na płycie głównej, kondensatory OK.
    Laptop odwiedził 2 serwisy, jednak nikt nie podał mi żadnych konkretnych informacji. Szukałem tez odpowiedzi na wszelakich forach, w sumie bez skutku.
    Próbowałem metody Phoenix Crisis Recovery Mode ale jak się można domyślić nic to nie dało, bo laptop nie ruszył. Kośc biosu nie była ruszana, gdyż z tego co mi powiedziano nawet bez kosci laptop powinien się uruchomić przynajmniej do podświetlenia i zakręcenia wentylatorem.
    Czy ma ktoś jakieś pomysły? Słyszałem cos o bezpiecznikach f1 f2 czy to może być przyczyną?

  • Spec od komputerów
    bankieries napisał:
    nawet bez kosci laptop powinien się uruchomić przynajmniej do podświetlenia i zakręcenia wentylatorem.


    Moim zdaniem jest to bzdura, którą potwierdza Twój opis. Ze złym biosem laptop ma święte prawo być martwy.
    Zaprogramuj bios dobrym wsadem i dopiero wtedy można ewentualnie szukać usterki (jeśli wgranie biosu nie pomoże - nie wiadomo co serwisy "nagrzebały").
  • Poziom 2  
    wydaje mi się że najlepiej by było wysłać go do głównej siedziby serwisu naprawczego np w warszawie a nie do podwładnych małych jednostek toshiba gdzieś W Polsce.
    takie miałem kiedyś problemy z samsungiem, i tylko w warszawie potrafili.
  • Spec od komputerów
    bankieries napisał:

    Laptop odwiedził 2 serwisy, jednak nikt nie podał mi żadnych konkretnych informacji.

    Trafiłeś na nieodpowiedni serwis.
    Wgranie poprawnej zawartości kości bios w programatorze prawdopodobnie usunie usterkę.
  • Poziom 2  
    Wiec proponujecie wymianę kości bios lub ponowne jej zaprogramowanie?
    Ok bo już praktycznie dogadałem się z gościem co zajmuje się sprzedażą nowych kości bios z wgranym już biosem pod model laptopa (jest to Winbond w25x16)
    Napisałem też zapytanie do Toshiby ale nie wiem czy będzie sens naprawy u nich ( możliwe wysokie koszty) skoro nie posiadam już gwarancji.
  • Spec od komputerów
    bankieries napisał:
    Wiec proponujecie wymianę kości bios lub ponowne jej zaprogramowanie?

    Wystarczy ponowne zaprogramowanie.
  • Poziom 2  
    [quote="sk1977"]
    bankieries napisał:
    nawet bez kosci laptop powinien się uruchomić przynajmniej do podświetlenia i zakręcenia wentylatorem.


    Podkreślam, że napisałem "z tego co mi powiedziano nawet bez kosci laptop ..." - tak powiedziano mi w serwisie.

    Tak więc dzięki za szybką odpowiedz i zainteresowanie tematem.
    W najbliższym czasie odezwę się i poinformuję Was o rezultatach zaprogramowania kosci.
    Pozdrawiam

  • Spec od komputerów
    boro1234567 napisał:
    Wystarczy ponowne zaprogramowanie.
    Jeśli kość nie jest uszkodzona i jeśli jest jeszcze na płycie...
    Mam nie najlepsze doświadczenia z płytami po innych serwisach.

    Sprawdź w swojej okolicy - koło mnie programują kości za 12PLN (korzystam jak nie mam adaptera do sporadycznie widywanych kości, a klientowi się spieszy).

    Dodano po 4 [minuty]:

    bankieries napisał:
    Podkreślam, że napisałem "z tego co mi powiedziano

    Nie Kolegi słowa tu negowałem, a serwisu który takie informacje przekazuje.
  • Spec od komputerów
    sk1977 napisał:

    Jeśli kość nie jest uszkodzona i jeśli jest jeszcze na płycie...
    Mam nie najlepsze doświadczenia z płytami po innych serwisach.

    Też prawda.