Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra F 1.6 16V X16XEL - Zapala się check, skacze temperatura

LONGER1991 15 Kwi 2013 00:14 2487 4
  • #1 15 Kwi 2013 00:14
    LONGER1991
    Poziom 18  

    Witam, mam problem z Astrą F 1.6 16V X16XEL, wszystko zaczęło się dziać po pęknięciu przewodu cieczy. Musiałem zdjąć górną część kolektora dolotowego by go wymienić, przy okazji został zdjęty kolektor wydechowy i pospawany, oczywiście zostały wymienione wszystkie uszczelki w układzie wydechowym. Ponieważ stał samochód przez jakiś czas na kanale to postanowiłem wymienić szczotki i tulejki w rozruszniku. Podczas zdejmowania kolektora wydechowego musiałem zdjąć obudowę termostatu z termostatem. Ponadto została wymieniona linka prędkościomierza na włoską podróbkę. Niby wszystko ładnie działa po tych zabiegach, odpala za pierwszym razem itp. ale po złożeniu do kupy odrazu jak się nagrzał silnik zapalał się check i falowały obroty na luzie. W ciemno wykręciłem przepustnicę i calutką dokładnie wyczyściłem podobnie z EGRem. Obroty nie falują i samochód działa niby ok, ale po przejechaniu 15-20km zapala się na ok. 10 sekund check po czym gaśnie, ale nie ma żądnego szarpania itp. Delikatne szarpanie albo mi się wydaje albo jest podczas hamowania silnikiem. Temperatura przed tym wszystkim zawsze utrzymywała się sztywno na 94C, aktualnie wskazówka pływa między 93-96C(czujniki nie były wykręcane). Kody błyskowe błędów jakie odczytałem to: 13, 24, 92, 93. Zrobiłem, tester do czujnika wałka rozrządu z diody i wydaje się być ok ponieważ dioda miga w takim samym tempie, gdy dodam gazu to zaczyna migać szybciej. Opisałem wszystko, może jakiś spec powiąże ze sobą objawy. Przed tym samochód przez kilka lat był praktycznie bezawaryjny, a aktualnie już mi ręce opadają i nie chcę wymieniać wszystkiego po kolei tylko dojść do prawdziwej usterki.

    0 4
  • #2 15 Kwi 2013 06:16
    misiek-888
    Poziom 33  

    Usuń usterki w sterowniku silnika , zrób jazdę do czasu zapalenia się kontrolki . Odczytaj ponownie błędy.

    0
  • #3 21 Kwi 2013 00:40
    LONGER1991
    Poziom 18  

    Chwilowo nie mam gdzie usunąć błędów, znajomy mechanik wyjechał, a w innych miejscach kasują dużo za dużo:( Dziś podmieniłem na stare świece i cewkę, która miała problemy działaniem przy wilgoci. Check się zapalił już po 3km i to kilka razy gdzie w sumie zrobiłem 10km. Znów uzyłem spinacza i do poprzedników dołączył "29 Przekaźnik pompy paliwa lub obwodu, niskie napięcie (GM Multec)". Sprawdziłem i chodzi na wszystkie gary, chociaż chodzi trochę jak traktor, ale to chyba wydech się rozszczelnił lekko. Wyciągnąłem wiązki od sterownika i wiązka jest sprawna/zwarcia tez nie ma. Zmierzyłem lambde i nic podejrzanego miernik nie pokazał. Może to ECU zaczął szaleć? Samochód normalnie jeździ, ma moc, odpala za pierwszym razem. Nie mam siły już do tego auta, wcześniej chodziło wszystko ok, a teraz sypie błędami jak...

    0
  • #4 21 Kwi 2013 01:41
    TooMeeK
    Poziom 21  

    Bez usunięcia kodów błędów dalej nie ruszysz.

    Mam podobny objaw co Ty (zapalający się check na 10 sekud i nie traci mocy), ale jest to błąd 44 dla silnika Astry F 1.4. Powodem jest sterownik instalacji gazowej dający za małą dawkę paliwa przy większych prędkościach i komputer głupieje.
    A więc pytanie: czy masz instalację gazową?

    0
  • #5 03 Maj 2013 17:54
    LONGER1991
    Poziom 18  

    Błędy pokasowane wyskakuje tylko sonda. Check zapala się dopiero po ok. 30-35km potem już co kilka minut na kilkanaście sekund. Sondę sprawdzałem miernikiem i niby jest wszystko ok, czy może mieć na to wpływ (chyba) pękniętym lekko kolektor lub nieszczelność gdzieś przed sondą? Silnik nagrzewa się już po kilku km. tymbardziej, że został wymieniony termostat więc trochę to dziwne, że check zapala się dopiero po ponad 30km.

    0