Witam.Otóż zanim zapytam opowiem historię przyczyny.Pewnego dnia w ostre mrozy podczas zawracania na oblodzonej ulicy zarzuciło mną i prawym bokiem auta równolegle do krawężnika przydzwoniłem autem.Wygiął się wahacz prawy, aluminiowa belka trzymająca chłodnice i z lewej strony pękły 2 ucha łapy trzymające skrzynie, Efektem czego skrzynia była opuszczona ok. 5-7 cm. Wahacz i belkę wymieniłem następnego dnia. Łapę nie mogłem nigdzie dostać więc zamówiłem z internetu i tak z wiszącą skrzynią ostrożnie jeździłem ok. tygodnia. Podczas przyśpieszania biło mocno lecz gdy się go rozpędziło bicie w miarę ustawało. Po zamontowaniu nowej łapy auto dalej biło. Podczas wymiany obydwu półosi okazało się , że z krótkiej zeszło jedno kółeczko i w osłonie były rozsypane łożyska -wałeczki, kilka było zmielonych , a miejsce w skrzyni gdzie wchodzi ten krzyżak jest na rantach poszarpany. Założyłem inną półoś i auto 2 dni jeździło przyzwoicie , niekiedy tylko lekko wstrząsnęło. Po dwóch dniach zaczęło znowu bić. Jeździłem 2-3 dni , po czym wjechałem do kolegi i ściągnąłem półoś myśląc , że znowu się rozsypało kółko. Ale nie. W miejscu gdzie wkłada się półoś krótką strasznie poszarpane było jakby zabezpieczenie.
Wyciągnąłem je,było troszkę pogięte i postrzępione. Zeszlifowałem lekko i nadałem mu wygląd ,prostując go lekko. Zrobiłem to gdyż ok. 2cm nie siedziały w zagłębieniu w skrzyni i jakby wypadało.Wszystko poskładałem z powrotem na miejsce. Przejechałem się i bije dalej. Jeśli go rozpędzę w z wyczuciem to nie odczuwam tego mocno. Przy przyśpieszaniu, wyprzedzaniu ,pod górkę na niskich biegach. Samochód Renault Laguna II 1,9dci , 6 biegowa skrzynia , 2003 rok. Panowie pomóżcie ,czy da to jakoś naprawić? Głupcem byłem ,że tak jeździłem lecz to był jedyny środek dojazdu do pracy i nie zdawałem sobie sprawy z komplikacji jakie wystąpią później. Jak by co to znajdzie się ktoś kto mi pomoże z kanałem i z wyposażenie warsztatowym i dostęp do części jest również. Chcę go zrobić , a nie sprzedać komuś jak mi na innym forum doradzali. Pomóżcie. Pozdrawiam.
Wyciągnąłem je,było troszkę pogięte i postrzępione. Zeszlifowałem lekko i nadałem mu wygląd ,prostując go lekko. Zrobiłem to gdyż ok. 2cm nie siedziały w zagłębieniu w skrzyni i jakby wypadało.Wszystko poskładałem z powrotem na miejsce. Przejechałem się i bije dalej. Jeśli go rozpędzę w z wyczuciem to nie odczuwam tego mocno. Przy przyśpieszaniu, wyprzedzaniu ,pod górkę na niskich biegach. Samochód Renault Laguna II 1,9dci , 6 biegowa skrzynia , 2003 rok. Panowie pomóżcie ,czy da to jakoś naprawić? Głupcem byłem ,że tak jeździłem lecz to był jedyny środek dojazdu do pracy i nie zdawałem sobie sprawy z komplikacji jakie wystąpią później. Jak by co to znajdzie się ktoś kto mi pomoże z kanałem i z wyposażenie warsztatowym i dostęp do części jest również. Chcę go zrobić , a nie sprzedać komuś jak mi na innym forum doradzali. Pomóżcie. Pozdrawiam.