Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bojler z wężownicą - Woda w bojlerze nie zbyt ciepła

15 Kwi 2013 19:14 10875 29
  • Poziom 14  
    Bojler z wężownicą - Woda w bojlerze nie zbyt ciepła Witam
    Piszę w imieniu sąsiada,chociaż sezon grzewczy już się kończy może dlatego wyskoczył mu taki problem.Przy grzaniu przez prawie 2 godziny i temperaturze na piecu powyżej 50 stopniu woda w bojlerze jest letnia.W zimę tego nie było bo grzało się prawie cały dzień,lecz też nie była gorąca. Na rysunku zamieszczony problem.
  • Poziom 37  
    Na rysunku nie widać czy to układ otwarty czy zamknięty. Wstaw zdjęcia by można było co kolwiek powiedzieć, mianowicie chodzi o podłączenie naczynia, kotła i wężownicy. Czy takie cuda dzieją się od początku powstania instalacji?
  • Poziom 42  
    Być może ma zapowietrzony układ,lub w czasie grzania jest pobierana( np. mycie ,płukanie naczyń)woda w dużych ilościach.Może też grzanie wody + co przez 2 godź, a potem piec "przygasa"i ciepło z bojlera jest oddawane do co.
  • Poziom 37  
    Jeszcze pytanie czy sąsiad ma pompę na instalacji? Bo to też istotne.
  • Poziom 14  
    Fotki mogę zamieścić dopiero jutro.
    Z relacji sąsiada tego typu problem występuje od początku założenia bojlera.
    Piec 12 kW zakupiony 5 lat temu bez pompki obiegowej.
    Mało wygaszany całkowicie piec.
    Dom o powierzchni około 100 m2
    Dwie osoby starsze. Mało odpuszczana woda , do mycia po obiedzie i wieczornej kąpieli.
  • Poziom 37  
    A czy piec ten grzeje też kaloryfery? Bo problemem może być zapowietrzenie, zbyt małe przekroje rur, źle wykonana instalacja. Wiesz może jak to tam wygląda w dokładniejszym zarysie?
  • Poziom 11  
    Witam jest za mało informacji na w temacie czy są zawory odcinające układ wymiennika od instalacji domowej [grzejniki]
  • Poziom 14  
    Jest to stara instalacja z przed 30 lat .Więc przekrój rur od pieca jest bardzo duży i do grzejników chyba 3/4 cala.Kaloryfery z relacji grzeją wszystkie i dobrze.
  • Poziom 37  
    No to w takim razie bez zdjęć się nie obejdzie. Na ślepo trudno będzie podać właściwą diagnozę. Nie wiadomo co tam jest na majstrowane przy podłączeniu bojlera. Wystarczy jeden maleńki mankament i już bojler może nie dogrzewać. Być może całe ciepło idzie na grzejniki omijając zasilenie bojlera i w tym może tkwić cały problem..
  • Poziom 14  
    Tak jak pokazane na rysunku zasilanie wężownicy jest gorące a powrót "słabiutki" tak jakby nie chciało te ciepło przejeść przez bojler .
    Jutro postaram się zamieścić jakieś fotki
  • Poziom 37  
    Więc jest brak cyrkulacji przez bojler. A są do bojlera jakieś zawory?
  • Poziom 14  
    Przy bojlerze na zasilaniu i powrocie są zawory kulowe jak mi wiadomo były wymienione jakieś 2 lata temu.Na pewno są sprawne.
  • Poziom 11  
    Kol wojtek92 podejrzewam że jest to układ grawitacyjny z wodą opadającą dawniej tak robili
  • Poziom 37  
    A jaką średnicą rur jest podłączony bojler? I z jakiego materiału są rury?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Wiem że tak robili. Mówiąc o braku cyrkulacji mam na myśli brak czynnika grzewczego. Woda nie powraca do kotła. Mamy więc to samo na myśli;)
  • Poziom 11  
    A czy przy bojlerze jest lub na rurce zasilającej odpowietrznik
  • Poziom 14  
    Od pieca podłączone są rury ocynk średnicy 1 cal z przejściem na zawory 3/4.
    Nie ma odpowietrznika na zasilaniu
  • Poziom 37  
    A na jakiej wysokości od pieca jest bojler? I czy ewentualne powietrze ma gdzie wyjść do naczynia przelewowego?
  • Poziom 32  
    Może bojler z pojedyncza wężownicą z rury 2 calowej albo jeszcze mniejszej, wtedy przy całym dniu grzania dogrzeje wodę, ale przy 2 godzinach woda będzie tylko ciepła.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Taki bojler powinien nagrzać te wodę w max godzinę czasu. Przy grzaniu na 50 stopni woda nie powinna mieć mniej niż 42 stopnie Celsjusza.
  • Poziom 14  
    Bojler w/g pieca jest jakiś 60 cm wyżej.Jeżeli chodzi o ujście powietrza to nie jestem wstanie odpowiedzieć. Zbiornik wyrównawczy jest na poddaszu z odpływem wody.
  • Poziom 37  
    No to kiepsko. Lepiej by było dać ten bojler jak naj wyżej się da względem kotła.
  • Poziom 14  
    Chyba już wyżej się nie da bo wysokość kotłowni na to nie pozwala.
  • Poziom 37  
    No ale niestety taki typ ogrzewania działa na zasadzie różnic ciśnień, a tam ciśnienie jest niemal równe. No i to po części wyjaśnia brak czynnika grzewczego dla bojlera.
  • Poziom 14  
    Ten problem załatwiła by pompka na pewno.Najmniejszy koszt to wstawienie jej na zasilaniu przed bojlerem ?
  • Poziom 37  
    No nie bardzo tam. Bo wtedy kocioł złapie cały obieg przez bojler. I grzejniki będą zimne. Trzeba pompę wstawić albo na zasilaniu albo na powrocie kotła. Tak by pchała na grzejniki i bojler.
  • Poziom 38  
    Zadnej pompy, przydlawic nieco grzejniki i sprawa sie wyjasni. :-)
  • Poziom 37  
    O ile są tam zawory saskia. Jeśli nie to już mamy kłopot:|
  • Poziom 38  
    My, to raczej nie mamy klopotu, ale autor tematu , tak. :-(
  • Poziom 29  
    gazik24 napisał:
    Od pieca podłączone są rury ocynk średnicy 1 cal z przejściem na zawory 3/4.
    Nie ma odpowietrznika na zasilaniu

    No tak, z cala na 3/4, do tego pewnie zamiast zaworów o pełnym przelocie, przewężenie, i opory zabiły grawitację.
    Różnica pomiędzy oporami części do bojlera a resztą, grzejnikami z rurami o dużej średnicy, jest na tyle duża, że woda krąży przede wszystkim przez grzejniki. Możecie spróbować poprawić sytuację przykręcając lekko zawory przed grzejnikami i ograniczając przepływ, tak jak to Saskia poradził.
    Zrób zdjęcie samego zaworu albo napisz jakie to zawory (producent, model).