Witam. mam Ggolfa II , ogólnie jeździł bez zarzutów. Dzisiaj chce go odpalic, a tu cisza. myslalam ze to kostka od stacyjki, ale jest okej , zreszta niedawno byla wymieniana. sprawdzilam wszystkie bezpieczniki, chcielismy odpalić przez rozrusznik i nadal NIC! wiec popchalismy i odpalił na popych ALE wtedy zaczęla piszczeć i palić sie kontrolka oleju! . wiec auto zostalo zgaszone. wszystko kompletnie sprawdzone, znowu bezpieczniki, stan oleju, ... i bylo ok. musielismy odpalic go zeby dojechac do domu , wiec odpalil, za jakis czas zaczelo piszczec i swiecic (wtedy przekrecilam kluczyk i znowu wlaczylam i przestalio piszczec i swiecic sie i tak dwa razy jeszcze). teraz nie mam pojecia co to moze byc ?? czy mogą miec cos wspolnego kontrolki z tym rozrusznikiem? te dwie rzeczy nagle w jednym czasie sie pojawily. nigdy wczesniej nie bylo wiekszych problemow. dopowiem tez ze nic sie nie przywiesilo bo bylo stukane i resetowane przez odlaczenie akumulatora. prosze o rady....