Bora 1999 1.6 sr 8V AKL - Po odpaleniu czuć jak bije w tłumik, czuć to bardziej jak się rozgrzeje i obroty spadną do 800 (ale na zimnym też to jest). Stojąc na biegu jałowym dosłownie czuć to na fotelu pierwsze wrażenie jakby ktoś bujał autem.
1.Przepustnica czyszczona - adaptacja przeprowadzona (przepustnica na linkę -kasowałem nastawy )
2.świece NGK wymienione- poprawne według katalogu
3. Przewody wymienione-na BREMI -nowe dobrej jakości
4.Cewka przełożona ze sprawnego auta
5.Przepływka przełożona z innego auta (bo jeszcze trochę bora jakby mułowata)
6.podciśnienia, servo, pochłaniacz ,odma,kolektor- sprawdzone nic nie ssie.
7.Żadnych błędów, odpala ze strzała, spalanie w normie, czuć jak delikatnie poszarpuje (pływa,buja) między 1500-2000obr przy delikatnym przyspieszaniu, na wyższym biegu ładnie czuć.
Panowie czy to wyrok - GŁOWICA ???
1.Przepustnica czyszczona - adaptacja przeprowadzona (przepustnica na linkę -kasowałem nastawy )
2.świece NGK wymienione- poprawne według katalogu
3. Przewody wymienione-na BREMI -nowe dobrej jakości
4.Cewka przełożona ze sprawnego auta
5.Przepływka przełożona z innego auta (bo jeszcze trochę bora jakby mułowata)
6.podciśnienia, servo, pochłaniacz ,odma,kolektor- sprawdzone nic nie ssie.
7.Żadnych błędów, odpala ze strzała, spalanie w normie, czuć jak delikatnie poszarpuje (pływa,buja) między 1500-2000obr przy delikatnym przyspieszaniu, na wyższym biegu ładnie czuć.
Panowie czy to wyrok - GŁOWICA ???