Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amica ak260 - ciepło w chłodziarce, zamrażarka ok, lód pod zaślepką z tyłu

monisialesz 15 Kwi 2013 23:26 4614 3
  • #1 15 Kwi 2013 23:26
    monisialesz
    Poziom 2  

    Amica ak260 - ciepło w chłodziarce, zamrażarka ok, lód pod zaślepką z tyłu Amica ak260 - ciepło w chłodziarce, zamrażarka ok, lód pod zaślepką z tyłu Amica ak260 - ciepło w chłodziarce, zamrażarka ok, lód pod zaślepką z tyłu Amica ak260 - ciepło w chłodziarce, zamrażarka ok, lód pod zaślepką z tyłu Amica ak260 - ciepło w chłodziarce, zamrażarka ok, lód pod zaślepką z tyłu Amica ak260 - ciepło w chłodziarce, zamrażarka ok, lód pod zaślepką z tyłu

    Dziwna praca lodówki, jakiś czas temu od znajomych zbraliśmy lodówkę amica ak260, była najprawdopodobniej sprawna, nie tak dawno sam wyjmowałem z niej chłodne piwko. Jednak teraz zamrażarka działa a w chłodziarce jest ciepło. Przejdę do konkretów:

    -lodówka została odłączona i rozmrożona przed transportem

    -niesiona schodami z 2 piętra przechylona na bok, następnie załadowana do samochodu w pionie, wstawiona do domu i czekała na uruchomienie około tygodnia

    -po włączeniu, odczekaniu 3 godzin mamy temperatury:
    *zamrażarka: poniżej -20stopni (dalej nie ma skali termometr)
    *chłodziarka: +15
    *pomieszczenie: +16

    zauważyć można, że:
    - z tyłu lodówki pod zaślepką zbiera się szron, lód na dwóch z trzech widocznych rurek (zdjęcie)
    - pod zaślepką również widać, że nie jest odpowiednio uszczelnione wejście rurek
    - lodówka pracuje cały czas, bez względu na ustawienie termostatu (od 1 do 9)
    - po wyłączeniu termostatu ( 0 ) wyłącza się, następnie nastawiłem na 4 i włączyła się po około 10-20 minutach i pracowała przez kilka godzin, później ją wyłączyłem
    -w zamrażalniku po prawej stronie na górze widać wychodzącą do góry rurkę i słabe uszczelnienie wyjścia, obok rurki szpara
    - uszczelki drzwi są w porządku
    - kratki z tyłu i rurka wchodząca do zbiorniczka na skropliny jest ciepła
    - sprężarka gorąca
    - widoczne są dwa wybrzuszenia z tyłu lodówki o bardzo regularnych kszałtach (prostokątne) - zdjęcia

    Proszę o pomoc..
    - dlaczego zbiera się lód pod zaślepką z tyłu i od czego są te rurki
    - czy trzeba usczelnić dokładnie te miejsca pod zaślepką i w zamrażalniku gdzie rurki wchodzą oraz czym to zrobić
    - czy możliwe, że podczas tranportu / znoszenia coś sie przytkało

    I najważniejsze - dlaczego jest taka wysoka temperatura w chłodziarce?

    zamieściłem kilka zdjęć
    - pod zaślepką z tyłu przy wyłączonej lodówce
    - widok na ściankę tylną (wybrzuszenia)
    - wydok pod zaślepką po 2 i po 4 godzinach
    - zdjęcia kompresora i zbiorniczka

    0 3
  • #2 20 Kwi 2013 15:33
    wojtasju
    Poziom 9  

    Co sie stało dalej ? Mam podobny przypadek w tego samego typu lodówką - nie wylącza się. Wymieniłem termostat mimo porad, że to nie ten kierunek. Agregat pracuje aż do stanu gorącego i zadziałania pewnie zabezpieczenia termicznego. Temperatura w zamrażalniku do -3 st.

    1
  • #3 20 Kwi 2013 17:35
    zyzy52
    Poziom 26  

    To jest wada tych lodówek. Miałem z tym problem. Zbiera się wilgoć w izolacji ścianki i ścianka zamarza wraz z rurkami do automatycznego rozmrażania tylnej ścianki. Odkręcałem tylny dekiel i suszyłem suszarką izolację ile się dało, bo tam się zbierała woda, aż kapało. Później izolowałem rurki (w tej komorze pod deklem), styropianem. Wystarczało na jakiś czas, aż z powrotem rurki nie zamarzły.

    0
  • #4 20 Kwi 2013 22:15
    skryn
    Admin grupy AGD

    zyzy52 napisał:
    Zbiera się wilgoć w izolacji ścianki i ścianka zamarza wraz z rurkami do automatycznego rozmrażania tylnej ścianki. Odkręcałem tylny dekiel i suszyłem suszarką izolację ile się dało, bo tam się zbierała woda, aż kapało. Później izolowałem rurki (w tej komorze pod deklem), styropianem. Wystarczało na jakiś czas, aż z powrotem rurki nie zamarzły.

    A czy Ty myślisz, że lodówki projektowane są na sto lat bezawaryjnej pracy?
    Dziesięć lat, to i tak kawał czasu.
    I dobrze, że tyle wytrzymują. Jak na owe czasy, można je śmiało nazwać sprzętem pancernym.

    1