Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmniejszanie amperarzu prostownika

17 Kwi 2013 12:20 3123 22
  • Poziom 11  
    Witam,

    Mam prostownik samochodowy 4A i chciałbym aby natężenie prądu spadło 8-10 razy, bym mógł bezpiecznie ładować akumulator motocykla.

    Wyczytałem, że trzeba podłączyć żarówki 12V. Ilość i moc ustalę doświadczalnie, bo nie umiem tego wyliczyć.

    Prośba tylko o potwierdzenie, czy żarówkę trzeba wpiąć w ten sposób? Niestety nie udało mi się tego znaleźć, a na innych forach są zażarte boje, właśnie o wpinanie żarówki w obwód.

    Zmniejszanie amperarzu prostownika
  • Moderator Projektowanie
    Tak, ale oprócz kontroli prądu (w szereg z żarówką powinien być wpięty amperomierz), musisz kontrolować również napięcie na akumulatorze - równolegle do akumulatora powinien być wpięty woltomierz.
    Akumulator zniszczysz nie tylko zbyt dużym prądem ale również ładowaniem gdy napięcie przekroczy pewną wartość (dla aku 6V - napięcie końcowe ok.7,2V).
  • Poziom 11  
    Dziękuję za odpowiedź i podpowiedź z voltomierzem.

    Akumulator jest 12 Voltowy - czyli pilnować, żeby napięcie nie przekroczyło okolic 14,5 V?

    Mam tylko jeden multimetr, to będę musiał go przepinać co jakiś czas.
  • Poziom 33  
    A jaką pojemność ma ten Twój akumulator? Zacznij od żarówki 5, 10 W żebyc czasem nie włożył 60W.
  • Poziom 11  
    pojemność to 6Ah

    Z prostownikiem chciałbym zejść z 4A w okolice 0,6A
  • Poziom 33  
    Więc żarówka max 10W, bo przy większych będzie za duży prąd.
  • Moderator Projektowanie
    Koledzy, nie piszcie bzdur.
    Myślałem, że akumulator 6V.
    Jeśli 12V, to albo żarówka dużej mocy, albo nawet żadna nie będzie potrzebna.
    Przecież tu obowiązuje taka sama zasada jak przy każdym zasilaniu - napięcie zgodne, odbiornik bierze tyle ile potrzebuje - a nie, że "prostownik ma 4A to wepcha 4A w każdy akumulator".
    Wszystko zależy od tego jak rozładowany jest akumulator, jaką rezystancję wewn. ma prostownik, jak duże daje napięcie, jak jest ono "sztywne".
    Regulacji w prostowniku nie ma żadnej?
    Wstaw żarówkę i amperomierz, podłącz i mierz prąd. Na początek żarówka 10W albo 25W/12V. Jeśli prąd za duży - zmień żarówkę na mniejszej mocy. Jeśli za mały - żarówka większej mocy - 25W-45W/12V.
  • Poziom 33  
    trymer01 napisał:
    Koledzy, nie piszcie bzdur.

    A potem
    trymer01 napisał:
    Wstaw żarówkę i amperomierz, podłącz i mierz prąd.

    No to się zastanów jakie stanowisko chcesz zająć przy tej rozmowie?

    Prostowniki są różne i różne dają napięcia.(Jeśli pan "Zbychu" sam nawinie trafo to nie wiadomo co się po takim prostowniku spodziewać a nie wiadomo jaki prostownik ma w rękach autor)
    Rozwiązanie z żarówką jest jak najbardziej na miejscu.
  • Poziom 11  
    prostownik jest to zwykłe urządzenie z Auchan za 50 zł z dwiema diodami - ON i FULL. Parametry 12V, 4A.

    Nic więcej się o nim powiedzieć nie da. Regulacji jakiejkolwiek brak.

    Akumulator pokazuje 12,5 V na zaciskach. Podłączałem na chwilę prostownik tak jak jest - czyli 4A i napięcie na zaciskach w czasie ładowania w ciągu minuty dochodziło do 14,5V.

    Nie chcę ryzykować z szybkim ładowaniem z dużym natężeniem, co podobno niszczy akumulator, a zużyty może dobić. Dlatego chciałem go podłączyć na kilka godzin z prądem 0,5-0,6 A
  • Poziom 33  
    Strongholder napisał:
    Podłączałem na chwilę prostownik tak jak jest - czyli 4A

    Taki prąd wskazał amperomierz? czy tak tylko strzelasz bo tak napisane jest na obudowie?
  • Poziom 11  
    tak jest napisane na obudowie. Niestety dopiero późnym wieczorem będę mógł sprawdzić to organoleptycznie, jak wyjdę z pracy.

    Prostownik jest niemal identyczny jak ten, tyle że mój jest firmy chyba GrandPrix- pewnie tylko naklejka inna ;)

    Zmniejszanie amperarzu prostownika
  • Poziom 33  
    A jak by było napisane na obudowie 50 A to myślisz że taki prąd weźmie akumulator?? Prąd trzeba zmierzyć, a nie odczytywać z obudowy.
  • Moderator Projektowanie
    12pawel napisał:
    trymer01 napisał:
    Koledzy, nie piszcie bzdur.

    A potem
    trymer01 napisał:
    Wstaw żarówkę i amperomierz, podłącz i mierz prąd.

    No to się zastanów jakie stanowisko chcesz zająć przy tej rozmowie?

    Prostowniki są różne i różne dają napięcia.(Jeśli pan "Zbychu" sam nawinie trafo to nie wiadomo co się po takim prostowniku spodziewać a nie wiadomo jaki prostownik ma w rękach autor)
    Rozwiązanie z żarówką jest jak najbardziej na miejscu.


    Moje stanowisko jest takie, że Twoja rada co do żarówki 5W jest nieprzemyślana, chociaż wcześniej rzeczywiście użyłem zbyt mocnego określenia.
    12pawel napisał:
    A jaką pojemność ma ten Twój akumulator? Zacznij od żarówki 5, 10 W żebyc czasem nie włożył 60W.

    Zastanów się, dlaczego.
    A prostownik bez regulacji oznacza, że daje na wyjściu maks. 15V, co jest odpowiednie dla każdego akumulatora kwasowego 12V, jedynym problemem może być to, że wskutek mniejszego pobieranego prądu to napięcie nieco wzrośnie. A więc wymaga to niewielkiego ograniczenia napięcia - żarówką dużej mocy (niewielką rezystancją). Oszacuj sobie rezystancję żarówki 5W, nawet niedożarzonej.
  • Poziom 33  
    trymer01 napisał:
    na wyjściu maks. 15V, co jest odpowiednie dla każdego akumulatora kwasowego 12V,

    15V na wyjściu to jest ponad 21V napięcia szczytowego i nie wmówisz mi że jest to odpowiednie napięcie dla każdego akumulatora kwasowego 12V.
    trymer01 napisał:
    A więc wymaga to niewielkiego ograniczenia napięcia - żarówką dużej mocy (niewielką rezystancją).

    Wszyscy piszą o ograniczeniu prądu, a Ty o ograniczeniu napięcia.
  • Moderator Projektowanie
    12pawel napisał:
    trymer01 napisał:
    na wyjściu maks. 15V, co jest odpowiednie dla każdego akumulatora kwasowego 12V,

    15V na wyjściu to jest ponad 21V napięcia szczytowego i nie wmówisz mi że jest to odpowiednie napięcie dla każdego akumulatora kwasowego 12V.

    Czytasz bez zrozumienia czy piszesz głupstwa aby się czepić?
    Widzisz tam przy 15V "skutecznego"?

    12pawel napisał:
    trymer01 napisał:
    A więc wymaga to niewielkiego ograniczenia napięcia - żarówką dużej mocy (niewielką rezystancją).

    Wszyscy piszą o ograniczeniu prądu, a Ty o ograniczeniu napięcia.

    Bo wszyscy (Ty również) tak tu (w tej dyskusji) rozumieją zjawiska zachodzące w prostych układach.
    Prawo Ohma znasz? - I=U/R - od czego zależy prąd? To wg Ciebie prąd wymusza napięcie?
    Albo inaczej - ogranicz prąd "po Twojemu" a następnie zmierz napięcie. Przekonasz się co jest przyczyną a co skutkiem.
  • Poziom 33  
    trymer01 napisał:
    Czytasz bez zrozumienia czy piszesz głupstwa aby się czepić?
    Widzisz tam przy 15V "skutecznego"?

    Dobra więc już nie będę się czepiał dlatego że nic tym nie wnosimy do tematu. Ale jak byłbyś uprzejmy napisać o jakie 15V Ci chodzi do byłbym wdzięczny (Tu, albo na PW), bo jeśli Ci chodzi o napięcie szczytowe o którym pisałem to taki prostownik który ma w maksymalnym ustawieniu 15V szczytowego to z kolei nie naładuje w żaden sposób akumulatora.
  • Poziom 39  
    Strongholder, po prostu daj tam żarówkę 12V/10W lub 15W w szereg i co jakiś czas kontroluj napięcie woltomierzem. Odłącz prostownik jak napięcie wzrośnie do ok. 15V.

    Oczywiście przed ładowaniem (nie po ładowaniu!) akumulatora uzupełnij w nim poziom elektrolitu (woda destylowaną albo demineralizowaną).
  • Poziom 19  
    No to ja też zadam pytanie. Czy możliwe jest, że taki prostownik to taka przetwornica impulsowa, w której stabilizowany jest właśnie prąd ładowania i sprawdzane napięcie i po przekroczeniu zadanego napięcia na aku wszystko jest odłączane?

    Jeżeli tak jest no to sposoby z żarówką nie pomogą tylko sprawią, że wcześniej będzie odłączane ładowanie (o spadek na żarówce).

    Nie wiem czy tak jest tylko się pytam.

    P.S. Chyba też łatwo w miarę sprawdzić czy to jest tak jakby źródło napięcia czy źródło prądowe (dwie żarówki o różnej mocy i pomiar prądu, jak taki sam no to źródło prądowe, jak nie to napięciowe).
  • Poziom 39  
    Miszcz310, czy obejrzałeś fotkę tego prostownika?
  • Poziom 19  
    Ups. Wcześniej jakoś mi całkiem umknął ten post. Hmmm. No nie wygląda na coś takiego co opisałem, ale może jednak coś w tym jest co napisałem wcześniej?:P

    Strongholder napisał:

    Akumulator pokazuje 12,5 V na zaciskach. Podłączałem na chwilę prostownik tak jak jest - czyli 4A i napięcie na zaciskach w czasie ładowania w ciągu minuty dochodziło do 14,5V.

    Ta wypowiedź zadecydowała o napisaniu poprzedniego postu.

    Ale teraz jak patrzę na zdjęcie to wątpię, że jest tak jak napisałem...
  • Poziom 11  
    Sytuacja wygląda następująco.

    Multimetr ustawiłem na pozycję 10A.
    Bez żarówki równo 1A.
    Po podłączeniu żarówki 5W natężenie wynosiło 0,1A
    Z żarówką 10W natężenie wynosiło 0,2 A

    Zdziwiło mnie to, że mocniejsza żarówka dała większy amperaż.

    Napięcie tym razem nie wzrastało bardzo szybko, tylko trwało to około 3 godzin zanim doszło do 14,5V.
  • Poziom 19  
    Strongholder napisał:

    Zdziwiło mnie to, że mocniejsza żarówka dała większy amperaż.


    No właśnie tak powinno być. Powinieneś się zdziwić jakby było inaczej. :D
  • Moderator Projektowanie
    Nie dziw się ale pomyśl - im większej mocy żarówka, tym mniejszą ma oporność, czyli tym większy "puści" prąd.
    Przecież pisałem:
    trymer01 napisał:
    Na początek żarówka 10W albo 25W/12V. Jeśli prąd za duży - zmień żarówkę na mniejszej mocy. Jeśli za mały - żarówka większej mocy - 25W-45W/12V.

    I jak widać, aby uzyskać prąd ładowania ok. 0,6A, powinieneś zastosować żarówkę o mocy ok. 25W albo nawet 45W.