Witam!
Stanąłem przed koniecznością wymiany tarcz hamulcowych z przodu. Doświadczenia w tym nie mam i sam wymieniać nie będę, ale zastanawiam się co kupić i zawieść do ASO? W ASO mają tylko fiatowskie oryginalne, co w komplecie z klockami wyjdzie ponad 700 zł (części). Aktualnie mam klocki Girling, których jest tak na oko po 1cm okładziny. Ale tarcze już są mocno spiłowane. Znalazłem kilka ofert w sieci, między innymi DELPHI, ROTINGER w połączeniu z klockami STEINHOF. Cena za komplet tarcze + klocki waha się w granicach 161 - 350 zł za oś. Oryginał Fiata - sama tarcza - to 225 zł w sieci. Pytanie - eksperymentować z tymi zamiennikami czy dać sobie spokój? Chyba, że coś innego lepszego możecie polecić? Auto ma przejechane prawie 100tys.
Stanąłem przed koniecznością wymiany tarcz hamulcowych z przodu. Doświadczenia w tym nie mam i sam wymieniać nie będę, ale zastanawiam się co kupić i zawieść do ASO? W ASO mają tylko fiatowskie oryginalne, co w komplecie z klockami wyjdzie ponad 700 zł (części). Aktualnie mam klocki Girling, których jest tak na oko po 1cm okładziny. Ale tarcze już są mocno spiłowane. Znalazłem kilka ofert w sieci, między innymi DELPHI, ROTINGER w połączeniu z klockami STEINHOF. Cena za komplet tarcze + klocki waha się w granicach 161 - 350 zł za oś. Oryginał Fiata - sama tarcza - to 225 zł w sieci. Pytanie - eksperymentować z tymi zamiennikami czy dać sobie spokój? Chyba, że coś innego lepszego możecie polecić? Auto ma przejechane prawie 100tys.