Witam, jak w temacie. Radio z ostatnich lat produkcji - odbiera, jednak nie nadaje. Brak nośnej i rzecz jasna modulacji. Po wciśnięciu PTT s-meter w ogóle się nie wychyla (zapala się tylko czerwona dioda i odcina głośnik). Przypadkowo zauważyłem, iż w drugim radiu położonym obok ustawionym na ten sam kanał w momencie nadawania z Alana słychać modulację, więc coś tam z niego wychodzi, jednak jest to bardzo, bardzo słabe. Wewnętrznie nie wygląda na grzebane, końcówki oryginalne. Pobór prądu w stanie odbioru ok. 0,4A, przy nadawaniu zależnie od ustawienia potencjometra rf-power między 0,9 a 1,1A. Końcówki mocy raczej wykluczam, bo zdaje się iż przy uszkodzonej końcówce s-meter powinien się chyba wychylać? Jeżeli się mylę to proszę o sprostowanie.Czy ma ktoś sugestie jakich pomiarów dokonać aby znaleźć usterkę?