Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód kupic w granicach 4 tysięcy.

19 Kwi 2013 10:13 3858 14
  • Poziom 17  
    Witam , obecnie mam golfa 3 1.9 GTD Sprzedam go i około wrzesnia bede chciał kupic cos innego . Obecnie golf jest troche awaryjny . Chciałbym kupic cos dobrego i ekonomicznego. Obecnie 75 KM to troche mało . Co byscie polecali bo zastanawiam sie nad passatem b3 full opcja . 1.8 / 2.0 G G , lub Vento z takim samym silnikiem.
  • Poziom 39  
    Za 4 tysiące nie kupisz auta - tylko skarbonkę bez dna. Chyba, że miałeś na myśli 40 tysięcy.
  • Poziom 25  
    Za 40 tys. złotych jeszcze większa skarbonka bez dna, ale za to z elektroniką, której w garażu się nie naprawi...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Audi B4 TDi byłoby lepsze od B3 passata pod względem ochrony antykorozyjnej.
  • Poziom 39  
    krocze napisał:
    której w garażu się nie naprawi.
    Jak kupujesz auto - po to żeby w nim grzebać w garażu - to masz rację - nie warto kupować nic takiego.
    Niektórzy używają auta w innych celach :)
    Swoją drogą - czy Audi czy Passat za 4 tysiaki - to szrot. Nie uważasz?
  • Poziom 11  
    Dwa lata temu kupiłem Toyotę Carinę E 1.6 z gazem za 3500 złotych. Za dużo w niej się nie psuje mimo 19 lat na "karku". Spala około 12 litrów lpg w (z przewagą jazdy w mieście).
    Sylwetka mimo wieku nadal może moim zdaniem się podobać.
    Szukać egzemplarza ze zdrową budą, lać i jeździć.
  • Poziom 24  
    Passat B3 full opcja co oznacza? Szyby na przyciski zamiast korbotronika?

    Wpakujesz się z jednego trupa w drugiego, ale zrobisz jak uważasz.
  • Poziom 43  
    mickpr napisał:
    Swoją drogą - czy Audi czy Passat za 4 tysiaki - to szrot. Nie uważasz?

    Różnie bywa, częściej to skarbonka bez dna czyli szrot, rzadziej okazja. Sąsiad kupił zagazowanego Passata za 3400 PLN, którym pojeździł 2 lata bezawaryjnie i sprzedał go za 600 PLN gdy mu się sypnął. Koszt poniżej 1500 PLN/rok.
    Kupując nówkę za 60 000 PLN raczej 40 lat się nie pojeździ.
  • Poziom 23  
    w tej cenie nie bierz pod uwagę marki tylko stan techniczny ;-) co z tego że bedziesz tydzień jezdził audi a dwa tygodnie go naprawial bo nie chciałeś spojrzec na np lagunę I która była w lepszym stanie? ;-) zacznij może od ustalenia jakiej wielkości ma być samochód (klasa kompakt czy średnia), w jaki silnik (o jakiej pojemności) ma być wyposażony i co ma mieć na pokładzie ;-) a potem tego szukaj ;-) nie problem jest kupić samochód tylko problem jest go utrzymać ;-) jeżeli trafisz na auto np daewoo nubire czy też lanosa w bardzo dobrym stanie to lepiej kup bez zastanowienia niż kupić audi które okaże się skarbonką bez dna ale bedzie miało 4 pierscienie na masce ;-)
  • Poziom 25  
    Audi B4 jest akurat jedynym modelem Audi, które nawet przy naprawie nie jest skarbonką bez dna. MIałem takie 4 letnie w 98 roku puki mi nie ukradli, sprowadziłem z 270tys km i chodziło jak pszczoła, znajomemu nadal nei ukradli, a jeździ już 8 lat i zero korozji, jak i zero problemów z silnikiem. Laguna to akurat ostatnie auto jakie można polecić, bo poza wyposażeniem nic dobrego nie oferuje, a podłoga już w kornikach jest w niej przy takiej cenie.
  • Poziom 16  
    mickpr napisał:
    Za 4 tysiące nie kupisz auta - tylko skarbonkę bez dna. Chyba, że miałeś na myśli 40 tysięcy.

    Niedawno poszła znajoma Nexia. 95 tysięcy na liczniku, ale 5 razy już się sam wyzerował (znam auto od nowości), sprzedana za 2000 złotych. Daję głowę, że bez najmniejszego problemu przejedzie jeszcze 100-200 tysięcy km.

    Kiedyś auta były znacznie trwalsze.
  • Poziom 23  
    ;-) podałem przykład laguny I gdyż znam osobiście taki samochód ( 2,0 113KM) który jest w w jednych rękach od 1999r ;-) i nadal jest w bardzo dobrym stanie ;-) samochód jest z 1995 r. i poza dwoma stłuczkami ( jedna w niemczech- wymiana zderzaków i jedną w polsce- przedni zderzak i błotnik) wszystkie blachy ma oryginalne ;-) mechanicznie tez jej nic nie dolega- wszystkie części są wymieniane na bieżąco ;-) sekret tkwi w bardzo dobrym zabezpieczeniu antykorozyjnym (zaraz po przywiezieniu z DE i co 2 lata jest poprawka) oraz wymianie wszystkiego na czas ;-) sąsiad smieje się z tego że ten samochód ma u niego "dożywocie" gdyż nie chce sprzedawać dobrego samochodu za 1000zł a dobrego szkoda oddawać na złom ;-) sam zresztą mam fiata uno z 2000r. (przebieg 110000km) który służy mi jako wół roboczy (tylko do przyczepki) ale nie chcę go sprzedać za 500zł (był klient który dawał taką cene) tylko dlatego że wynajęcie transportu kosztowało by więcej niż jego utrzymanie ;-)
  • Poziom 39  
    Za 4 tysiaki to kup sobie Lanosa. Auto nie do "zajechania" i tanie w eksploatacji.
  • Poziom 17  
    No myślę że w granicach 4.0 - 4.5 Tyś passata B3 dobrego kupie w stanie bardzo dobrym . Ewentualnie Vento 1.8 benz+ gaz .Chodzi również o ekonomikę . Brat ma Vento i spala mu około 8 litrów gazu na 100 .
    Kupiłem swojego golfa trochę później od niego i on wymieniał tylko cewkę zapłonową , a ja wsadziłem w remont samochodu około 1000 zł :P. Bym go zostawił ale to nie dla mnie , za mało mocy 75KM. Jeśli się jedzie około 90-100 to spala mało . Ale obecnie jak jadę 120-130km/h to za bardzo wyje i trzyma około 3 tyś obr/min

    Dodano po 3 [minuty]:

    http://otomoto.pl/volkswagen-passat-z-gazem-stan-idealny-C28519190.html
  • Poziom 24  
    90 KM w większej i cięższej budzie to nadal będzie mało mocy.
  • Poziom 17  
    Różnica pomiędzy Ventem a Passatem to 100 kg / Passat cięższy.
    Zobaczymy co się znajdzie , ale na razie trzeba wiedzieć za czym się rozglądać

    Dodano po 58 [sekundy]:

    Nie wykluczam kupienia z silnikiem 2.0 8/16 Zaworów.