
podałem przykład laguny I gdyż znam osobiście taki samochód ( 2,0 113KM) który jest w w jednych rękach od 1999r

i nadal jest w bardzo dobrym stanie

samochód jest z 1995 r. i poza dwoma stłuczkami ( jedna w niemczech- wymiana zderzaków i jedną w polsce- przedni zderzak i błotnik) wszystkie blachy ma oryginalne

mechanicznie tez jej nic nie dolega- wszystkie części są wymieniane na bieżąco

sekret tkwi w bardzo dobrym zabezpieczeniu antykorozyjnym (zaraz po przywiezieniu z DE i co 2 lata jest poprawka) oraz wymianie wszystkiego na czas

sąsiad smieje się z tego że ten samochód ma u niego "dożywocie" gdyż nie chce sprzedawać dobrego samochodu za 1000zł a dobrego szkoda oddawać na złom

sam zresztą mam fiata uno z 2000r. (przebieg 110000km) który służy mi jako wół roboczy (tylko do przyczepki) ale nie chcę go sprzedać za 500zł (był klient który dawał taką cene) tylko dlatego że wynajęcie transportu kosztowało by więcej niż jego utrzymanie
