Mam problem ze ściszającymi się głośnikami. Z początku myślałem, że to wina laptopa i jego ustawień ale w końcu doszedłem do tego, że to wina samych głośników. Samo ściszanie nie jest jakoś usystematyzowane. Dźwięk może normalnie się wydobywać przez kilka godzin/dni, aż tu nagle przez jakąś dłuższą chwilę nie da się kompletnie słuchać niczego bo co chwile dźwięk się pogłaśnia i ścisza i pogłaśnia itd. i dzieje się to dość szybko, a później jak by wraca do normalności tyle, że sam efekt ściszania dzieje się już rzadziej, aż znów jest moment, że w ciągu krótkich chwil dzieje się to szybko.
Korzystam tylko z 2 głośników + sub (a nie z całej 5) i niestety mam wymienioną wtyczkę jack bo originalna uległa zniszczeniu ale na nowej sprzęt też długo grał bez zastrzeżeń.
Jakieś rady co mogło ulec awarii?
Korzystam tylko z 2 głośników + sub (a nie z całej 5) i niestety mam wymienioną wtyczkę jack bo originalna uległa zniszczeniu ale na nowej sprzęt też długo grał bez zastrzeżeń.
Jakieś rady co mogło ulec awarii?